Hej. Przygotowuję się do poprawy matury z biologii i chemii. Z nudów przerobiłem sobie w czasie wolnym ze 3 działy z matematyki(Podręczniki Oficyny Edukacyjnej) i to chyba nauczyło mnie większej staranności, lepiej rozumiem polecenia, zapisuję, liczę dokładniej. Zatem wiem - mogę powiedzieć nawet, że z własnego doświadczenia - że matematyka może być mi bardzo pomocna. Problem jednak w tym, że chcę poświęcić przynajmniej po 2.5 godziny dziennie i na biologię i na chemię, do tego około godzina treningu i praca fizyczna, z dojazdami 9 godzin. Niestety, żałuję, ale nie jestem w stanie wrzucić już większej ilości niż 1 godzina matematyki dziennie ze względu na sen i obowiązki domowe - starałem się jakoś łączyć ze sobą różne czynności, ale właściwie udało mi się jedynie dorzucić naukę angielskiego w pracy i słuchanie podcastów anglojęzycznych podczas treningów. Zatem rezygnuję z nauki matematyki na licealnym poziomie rozszerzonym, jednak chciałbym zostać przynajmniej przy podstawie. No i tutaj pojawia się pytanie. Czy to ma rację bytu? Czy w czymś pomoże czy raczej powinienem poświęcić ten czas na biochem?
Otóż kupiłem sobie zbiory zadań p.Andrzeja Kiełbasy do poziomu podstawowego. Wpadłem na pomysł, by w dni, w których mam wolne od pracy przerabiać teorię z matemaksa (kurs maturalny PP + PR, PR, ponieważ cały kurs ma zaledwie 40 godzin, jestem w stanie to ogarnąć a dodatkowa wiedza może się przydać), nawet i po 6-8 godzin dziennie, tak, by przerobić cały dział z tego kursu, np.całe ciągi. Następnie w dni, w których pracuję (4-brygadówka więc to może być i poniedziałek i niedziela, rano i noc) przez 1 godzinę mógłbym rozwiązywać po kolei wszystkie zadania ze zbioru zadań p.Kiełbasy.
Bardzo proszę o opinię, czy taka nauka jest sensowna?
Pozdrawiam Was serdecznie!
Czy takie rozwiązanie ma sens?
- kmarciniak1
- Użytkownik

- Posty: 793
- Rejestracja: 14 lis 2014, o 19:37
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 48 razy
- Pomógł: 183 razy
Re: Czy takie rozwiązanie ma sens?
Czy matura z matematyki jest Ci koniecznie potrzebna?Bo rozumiem,że już ją zdałeś jakoś tam, a chciałbyś ewentualnie poprawić wynik?
Bo jeśli tak, to ja bym sobie to odpuścił.
Jeżeli zależy Ci tylko na wysokich wynikach z bioli i chemii to skup się na tych dwóch przedmiotach.
Bo jeśli tak, to ja bym sobie to odpuścił.
Jeżeli zależy Ci tylko na wysokich wynikach z bioli i chemii to skup się na tych dwóch przedmiotach.
Re: Czy takie rozwiązanie ma sens?
Matury z matematyki nie bede pisal, bo mam zdana na jakies 60%, ale sie jej nie uczylem. Chce sie lepiej poruszac w liczbach. Zalezy mi na dobrym wyniku z biochemu. Chce sie dostac na wojlek MON, ale mam alternatywy - finanse lub informatyka zaoczna, tam podstawy matmy sie przydadza, tez kolejny powod za.
