więźniowie...
-
artak_serkses
- Użytkownik

- Posty: 133
- Rejestracja: 4 kwie 2005, o 22:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kuchnia
- Podziękował: 5 razy
więźniowie...
Ja mam pomysł, żeby przełączali dopiero jak wejdą do pokoju po raz parzysty, ale jeszcze to rozwiązanie ma według mnie dużo dziur (bo sprawdza się w niewielu przypadkach) może jeszcze coś dopiszę myślcie ludzie
-
Elvis
więźniowie...
Mogliby wyznaczyć jednego kolesia. Wybrany koleś po wyjściu z pokoju wajchę zostawia zawsze w górze. Wszyscy pozostali, gdy wejdą po raz pierwszy do pokoju, przełączają wajchę w dół. Gdy wajcha 15. raz pójdzie w górę, wybraniec będzie pewien, że wszyscy już byli.
Prawdopodobnie kiedyś wyjdą.
Prawdopodobnie kiedyś wyjdą.
więźniowie...
gratz elvis...ja tak samo rozw...trzeba tylko zaznaczyc ze nie jak pierwszy raz wejda to na dol wajche(bo moze byc tak ze przed nim wejdzie tez koles ktory jest pierwszt raz) tylko ze kazdy tylko raz daje wajche na dol nie koniecznie bedac pierwszy raz w pokoju...
