Było trzech strzelców. Na drzewie siedziały trzy kaczki. Każdy zabił jedną a dwie odleciały. Jak to jest możliwe? (wszyscy kombinują na początku, że wszyscy myśliwi strzelili do jednej kaczki równocześnie, lub że dwie trafione odleciały kawałek i dopiero padły - nic z tego. Odpowiedź jest logicznie wytłumaczalna, bez dorabiania zbędnych "ideologii").
Możliwości jest kilka Oprócz wykluczonej opcji, że strzelali do jednej kaczki, że postrzelone kaczki odleciały albo że chybili, można jeszcze przypuszczać że były inne kaczki (na innych drzewach, pod drzewem albo na tym samym drzewie - nie pisze że siedziały dokładnie trzy ). Acha. i jeszcze jedna opcja - widział ktoś kiedyś kaczkę na drzewie?