Z urzędu pocztowego wysłano na lotnisko motocyklistę po pocztę lotniczą. Samolot przywożący pocztę przyleciał jednak przed wyznaczonym terminem i przywiezioną pocztę wysłano do urzędu przez konnego posłańca. Po upływie pół godziny jeździec spotkał motocyklistę, który przejął pocztę i nigdzie nie zatrzymując się wrócił z powrotem. Motocyklista przybył do urzędu pocztowego na 20 minut przed określonym terminem.
O ile minut wcześniej niż zwykle przybył samolot na lotnisko ?
poczta lotnicza...
- Nefertiti
- Użytkownik

- Posty: 42
- Rejestracja: 31 paź 2004, o 23:35
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
- Podziękował: 1 raz
poczta lotnicza...
Motor przyjechał o 20 minut wcześniej, bo nie musiał pokonywać tam i z powrotem drogi, którą pokonał posłaniec konny. Zatem drogę tą w jedną stronę pokonuje w 10 minut, podczas gdy koń w 30 minut. Samolot powinien więc przylecieć 10 minut po spotkaniu dwóch posłańców. Tymczasem od przylotu samolotu minęło już 30 minut w momencie spotkania posłańców i minęłoby kolejnych 10 minut, gdyby posłaniec na motorze dotarł na lotnisko. Zatem samolot przyleciał o 40 minut wcześniej.
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
poczta lotnicza...
Hehe. Myślę że dagoth się nie obrazi jak go wyręczę gratz Nefertiti Sam chciałem napisać rozwiązanie bo akurat tą zagadkę znałem ale widzę że byłaś szybsza.
poczta lotnicza...
no co ty...obrażać się? bez przesady... żeby mi to było ostatni raz! nie robi mi to...oczywiście gratz za good answer...
