magazyn z nabojami...
magazyn z nabojami...
dexiu: widze ze robiles tak jak ja...mi sie jeszcze troche udalo dorzucic wiecej pudelek tym sposobem ale juz chyba wyczerpalem mozliwosci mam: 6xx.....
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
magazyn z nabojami...
Już dociurkałem się 613 I znowu mi się wątek urwał, ale pewnie jeszcze da się kilka wyłuskać. Ale dagoth masz rację, że teraz to już nie to, co na początku rozwiązywania, kiedy się podwajało liczbę pudełek przy każdej zmianie sposobu i teraz to już najwyżej po kilka można dokładać i upychać tam gdzie się da
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
magazyn z nabojami...
dagoth może lepiej nie zmieniaj taktyki bo ta jest chyba "jedyna słuszna" i najlepsza. Proponuję powoli zmierzać ku ogłoszeniu ostatecznego rozwiązania A przy okazji - może pomożesz mi znaleźć tą luczkę, której się nie dopatrzyłem - ty masz 629 a ja tylko 615 A robię to tak:
Na początku mamy 615 (w domyśle pudełek, nie będę wciąż powtarzał pudełek i pudełek bo wiadomo że o to chodzi).
I ważenie
615 dzielimy na dwie grupy - 578 i 37. Z tych 578 jesteśmy w stanie zredukować liczbę do 289 i przy okazji poznamy różnicę mas pocisków, a te 37 zostawiamy "na boku" nie ważąc. Mamy albo 289 + znana różnica mas lub (w przypadku gdy mieliśmy równowagę szal) 37 + nie znamy różnicy mas.
II ważenie
Z 289 możemy wyłuskać 17 + dalej będziemy znali różnicę mas którą poznaliśmy już przy I ważeniu (metodę opisałem wcześniej - tworzymy 17 grup po 17 itd.), a z 37 możemy albo zredukować do 17 + poznać przy okazji różnicę mas, albo w przypadku równowagi będziemy mieli 3 + nieznana różnica mas.
III ważenie
Z 17 można zredukować do 1 - koniec. Podobnie z 3, gdyż nawet nmie znając różnicy mas można przcież jednym ważenie znaleźć lżejsze pudełko wśród trzech.
KONIEC
I gdzie Ty tu wsadziłeś jeszcze twoje dodatkowe 14 Acha. Bo nad tym też się zastanawiam - a próbowałeś tutaj jeszcze do tego dodać równocześnie metodę, którą zdaje się ktoś zaproponował przy zagadce z zatrutą beczką wina - przy każdym ważeniu brać z różnych pudełek różna liczbę pocisków tak żeby przy kolejnych ważeniach potworzyły się ciągi liczbowe dla każdego pudełka? Może to by pozwoliło jeszcze kilka dołożyć
Na początku mamy 615 (w domyśle pudełek, nie będę wciąż powtarzał pudełek i pudełek bo wiadomo że o to chodzi).
I ważenie
615 dzielimy na dwie grupy - 578 i 37. Z tych 578 jesteśmy w stanie zredukować liczbę do 289 i przy okazji poznamy różnicę mas pocisków, a te 37 zostawiamy "na boku" nie ważąc. Mamy albo 289 + znana różnica mas lub (w przypadku gdy mieliśmy równowagę szal) 37 + nie znamy różnicy mas.
II ważenie
Z 289 możemy wyłuskać 17 + dalej będziemy znali różnicę mas którą poznaliśmy już przy I ważeniu (metodę opisałem wcześniej - tworzymy 17 grup po 17 itd.), a z 37 możemy albo zredukować do 17 + poznać przy okazji różnicę mas, albo w przypadku równowagi będziemy mieli 3 + nieznana różnica mas.
III ważenie
Z 17 można zredukować do 1 - koniec. Podobnie z 3, gdyż nawet nmie znając różnicy mas można przcież jednym ważenie znaleźć lżejsze pudełko wśród trzech.
KONIEC
I gdzie Ty tu wsadziłeś jeszcze twoje dodatkowe 14 Acha. Bo nad tym też się zastanawiam - a próbowałeś tutaj jeszcze do tego dodać równocześnie metodę, którą zdaje się ktoś zaproponował przy zagadce z zatrutą beczką wina - przy każdym ważeniu brać z różnych pudełek różna liczbę pocisków tak żeby przy kolejnych ważeniach potworzyły się ciągi liczbowe dla każdego pudełka? Może to by pozwoliło jeszcze kilka dołożyć
magazyn z nabojami...
jestem przekonany wlasnie ze mozna wiecej niz 629 pudelek(wciaz mysle nad tymi roznymi sposobami) a co do twojego rozwiazania to jest praktycznie identyczne z moim tylko cos przeoczyles a mianowicie:
masz 578 i 37 a ja 578 i 51...
51 i 2 wazenia:
17 vs 17 zostawiamy 17
i dalej to juz wiesz :jak rownowaga to bierzemy ta 17 nie wazona jak nie to ta odpowiednia
masz 578 i 37 a ja 578 i 51...
51 i 2 wazenia:
17 vs 17 zostawiamy 17
i dalej to juz wiesz :jak rownowaga to bierzemy ta 17 nie wazona jak nie to ta odpowiednia
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
magazyn z nabojami...
dagoth albo czegoś niedopatrzyłem, albo masz małą nieścisłość - jeśli weźmiesz na początku 578+51 to faktycznie w drugim ważeniu rozdzielasz te 51 na trzy razy po 17, ale tu jest mankament: zostaje ci ostatnie ważenie, a w ciągu jednego ważenia można zredukować 17 --> 1 (sposobem wiadomym) tylko gdy znamy różnicę masy dobrego i złego pocisku, a niestety jeszcze jej nie poznaliśmy (w pierwszym i drugim ważeniu wyszły równowagi, czyli guzik: nie znamy nadal różnicy mas) a zostaje nam 17 pocisków i jedno ważenie Ja to uwzględniłem bo nawet w najgorszym wypadku (czyli gdy ani w pierwszym ani w drugim ważeniu nie poznamy różnicy mas) zostanie mi 3 pociski w ostatnim wazeniu a wtedy już nie muszę znać tej różnicy - wystarczy że wiem, że zły pocisk jest lżejszy
magazyn z nabojami...
ha.. masz racje zapedzilem sie ja juz i tak porzucilem ten sposob i szukam innego ,jestem prawie w 100% przekonany ze mozna go znalezc i dac rade uzyskac 4-cyfrowa liczbe....
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
magazyn z nabojami...
To ja też nie będę gorszy i myślę nad nowym sposobem lub znaczną modyfikacją tego
