konewka z wodą...
konewka z wodą...
Wśród skwarnego lata pewna mądra a bardzo spragniona wody sroka znalazła w ogrodzie wkopaną do ziemi blaszaną konewkę dziecinną, w której było trochę czystej wody. Lecz woda stała w konewce zbyt nisko i sroka – mimo różnych zabiegów ekwilibrystycznych – nie mogła jej dosięgnąć. „Gdyby tak podnieść poziom wody o ćwierć cala” – pomyślała sobie sroka (nie znała ona miar metrycznych) – „napiłabym się czystej, zimnej wody”. Chodziła sroka dokoła konewki i mierzyła. Górny otwór konewki miał półtora cala średnicy, a dno - trzy cale. Konewka miała cztery i pół cala głębokości, ale wody w niej było tylko na dwa cale. Przypomniała sobie sroka, że ma w dziupli starego drzewa ukryty skarb z błyszczących monet. Każda moneta ma 1 linię grubości (a linia – to dwunasta część zacnego cala) i 16 linii średnicy. Przejdzie więc taka moneta przez otwór konewki i wpadnie do wody. Zaczęła sroka latać do dziupli, przynosić monety i wrzucać je do wody, próbując za każdym razem, czy może już dosięgnąć wody. Ile monet musi sroka wrzucić do konewki, nim zdoła ugasić pragnienie?

