drewniane klocki...
drewniane klocki...
mam pewną liczbę drewnianych sześcianów oraz farbę w trzech kolorach: czarną , białą i czeroną. Postanowiłam pomalować wszystkie sześciany w taki sposób, iż każda ściana będzie tylko jednego koloru (biała, czarna lub czerwona). Do malowania niektórych sześcianów użyłam jednego tylko koloru, do niektórych innych- dwóch kolorów, do jeszcze innych - trzech kolorów. W efekcie pomalowałam wszystkie sześciany w taki sposób . ze każdy z nich jest zdecydowanie inny od wszystkich pozostałych.
Ile co najwyżej mogę mieć drewnianych sześcianów?
z chęcią zweryfikuję mój wynik z innymi...
ps:znalazłem tą zagadgę z wynikiem autora i nie mogę się z nim zgodzić(nie wiem czemu)...
Ile co najwyżej mogę mieć drewnianych sześcianów?
z chęcią zweryfikuję mój wynik z innymi...
ps:znalazłem tą zagadgę z wynikiem autora i nie mogę się z nim zgodzić(nie wiem czemu)...
drewniane klocki...
na jeden kolor
na 3 sposoby
na 2 kolory
na 6(1+2)+3(2)=24 sposoby
na 3 kolory
114--->na 3*2=6 sposobuf
123--->na 6*3=18 sposobuf
222--->oj to juz jest ciezko sobie wyobrazic
na 3 sposoby
na 2 kolory
na 6(1+2)+3(2)=24 sposoby
na 3 kolory
114--->na 3*2=6 sposobuf
123--->na 6*3=18 sposobuf
222--->oj to juz jest ciezko sobie wyobrazic
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
drewniane klocki...
Hmm, zadanko właściwie kombinatoryczne:
a) Klocki jednokolorowe - 3 możliwości
b) Klocki dwukolorowe:
- 5:1 (ilości ścian w danych kolorach) - 1 układ * 6 możliwych doborów kolorów
- 4:2 - 2 układy * 6
- 3:3 - 2 układy * 3
co daje w sumie 24 możliwości
c) Klocki trzykolorowe:
- 4:1:1 - 2 układy * 3 możliwe dobory kolorów
- 3:2:1 - 3 układy * 6
- 2:2:2 - 2 układy symetryczne * 1, 1 układ niesymetryczny * 3
co daje w sumie 29 możliwości
Ostatecznie mamy 56 klocków
a) Klocki jednokolorowe - 3 możliwości
b) Klocki dwukolorowe:
- 5:1 (ilości ścian w danych kolorach) - 1 układ * 6 możliwych doborów kolorów
- 4:2 - 2 układy * 6
- 3:3 - 2 układy * 3
co daje w sumie 24 możliwości
c) Klocki trzykolorowe:
- 4:1:1 - 2 układy * 3 możliwe dobory kolorów
- 3:2:1 - 3 układy * 6
- 2:2:2 - 2 układy symetryczne * 1, 1 układ niesymetryczny * 3
co daje w sumie 29 możliwości
Ostatecznie mamy 56 klocków
Ostatnio zmieniony 17 maja 2005, o 20:28 przez Arbooz, łącznie zmieniany 2 razy.
-
artak_serkses
- Użytkownik

- Posty: 133
- Rejestracja: 4 kwie 2005, o 22:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kuchnia
- Podziękował: 5 razy
drewniane klocki...
jak ?? Przecież masz np._el_doopa pisze:123--->na 6*3=18 sposobuf
Kod: Zaznacz cały
b
ccc
b
C
Kod: Zaznacz cały
b
cbc
c
C
drewniane klocki...
na siatkach tego nie widac ja widze 18 ty 6 a Arbooz 24
i kazdeemy sie wydajeze dobrze i napewno nie mnozysz przez 3 tylko 6 bo permutujesz kolory
a P3=6
i kazdeemy sie wydajeze dobrze i napewno nie mnozysz przez 3 tylko 6 bo permutujesz kolory
a P3=6
-
artak_serkses
- Użytkownik

- Posty: 133
- Rejestracja: 4 kwie 2005, o 22:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kuchnia
- Podziękował: 5 razy
drewniane klocki...
To mi wyszła bardzo fajna liczba klocków, mianowicie 69 
6 -> 3
1-5 -> 6
2-4 ->2*6
3-3 ->6
1-1-4 ->6*2
1-2-3 ->6*2
2-2-2 ->6*3
ale oczywiście mogłem się pomylić
6 -> 3
1-5 -> 6
2-4 ->2*6
3-3 ->6
1-1-4 ->6*2
1-2-3 ->6*2
2-2-2 ->6*3
ale oczywiście mogłem się pomylić
drewniane klocki...
ja miałem problem tylko z 2:2:2 bo ciężko mi było sobie to zilustrować w głowie ale w końcu doszedłem do tego i mam taki sam wynik jak autor
[ Dodano: Wto Maj 17, 2005 10:35 pm ]
hmmm ale widze że nikt z was nie ma dobrego rozw...diabeł tkwi w tym układzie 2:2:2
[ Dodano: Wto Maj 17, 2005 10:35 pm ]
hmmm ale widze że nikt z was nie ma dobrego rozw...diabeł tkwi w tym układzie 2:2:2
-
artak_serkses
- Użytkownik

- Posty: 133
- Rejestracja: 4 kwie 2005, o 22:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kuchnia
- Podziękował: 5 razy
drewniane klocki...
Ja się poprawię 
wcześniejsze mam dobrze (tak IMO), więc zacznę od:
1-1-4 -> 6
1-2-3 -> 6+6
2-2-2 -> 5
czyli wychodzi 50
wcześniejsze mam dobrze (tak IMO), więc zacznę od:
1-1-4 -> 6
1-2-3 -> 6+6
2-2-2 -> 5
czyli wychodzi 50
drewniane klocki...
artak 1:2:3 jest 18 sposobów... el i arbooz w swoich pierwszych postach mają ok oprócz 2:2:2
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
drewniane klocki...
Hmm, kombinuję, kombinuję i nie widzę więcej układów...
Numeracja ścian na podstawie standardowej kostki do gry:
kolory A B C
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2A 3B 4B 5C 6C
3: 1A 2B 3C 4B 5C 6A
4: 1B 2A 3C 4A 5C 6B
5: 1C 2A 3B 4A 5B 6C
Proszę o wskazanie innych możliwych układów, ja ich nie widzę.
Numeracja ścian na podstawie standardowej kostki do gry:
kolory A B C
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2A 3B 4B 5C 6C
3: 1A 2B 3C 4B 5C 6A
4: 1B 2A 3C 4A 5C 6B
5: 1C 2A 3B 4A 5B 6C
Proszę o wskazanie innych możliwych układów, ja ich nie widzę.
drewniane klocki...
hmmm...wziąłem standart kostke i się okazało że twój 2 i 4 układ jest identyczny...Arbooz pisze:Hmm, kombinuję, kombinuję i nie widzę więcej układów...
Numeracja ścian na podstawie standardowej kostki do gry:
kolory A B C
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2A 3B 4B 5C 6C
3: 1A 2B 3C 4B 5C 6A
4: 1B 2A 3C 4A 5C 6B
5: 1C 2A 3B 4A 5B 6C
Proszę o wskazanie innych możliwych układów, ja ich nie widzę.
ok ja zrobiłem w ten sam sposób co ty i jest 6 sposobów na 2:2:2....
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2B 3B 4C 5C 6A
3: 1B 2A 3A 4C 5C 6B
4: 1C 2A 3A 4B 5B 6C
5: 1A 2A 3B 4C 5B 6C
6: 1A 2A 3C 4B 5C 6B
co nam daje w sumie 57 kombinacji...
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
drewniane klocki...
Grrr, sorki wielkie, okazało się, że kostkę, którą wziąłem podczas opisywania moich układów, projektował jakiś idiota, który zupełnie nie zna się na kościach
Na prawidłowej kostce powinno być oczywiście tak, że suma oczek na przeciwległych ścianach jest zawsze równa siedem.
Jak tylko znajdę normalną kostkę w domu to uzasadnię swoje rozumowanie i obalę twoje
[ Dodano: Sro Maj 18, 2005 11:53 pm ]
Oki, znalazłem normalną kostkę (walała się gdzieś w koszu z rozmaitymi nieprzydatnymi drobiazgami ).
Ta lista w moim poprzednim poście jest do kitu, bo była robiona na podstawie złej kostki.
Prawidłowa lista powinna wyglądać następująco:
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2B 3B 4C 5C 6A
3: 1B 2A 3A 4C 5C 6B
4: 1C 2A 3A 4B 5B 6C
5: 1A 2A 3B 4C 5B 6C
Czyli dokładnie te same układy, które Ty wymieniłeś
Jednak zauważ, że twój ostatni układ:
6: 1A 2A 3C 4B 5C 6B
pokrywa się z twoim piątym układem.
Jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka to zrób tak:
-postaw kostkę z przykładu 5 na ścianie 1 i ścianą 2 w swoją stronę
-postaw kostkę z przykładu 6 na ścianie 2 i ścianą 1 w swoją stornę
Porównując te dwie kostki z takiego punktu widzenia natychmiast zauważysz, że to te same kostki
Na prawidłowej kostce powinno być oczywiście tak, że suma oczek na przeciwległych ścianach jest zawsze równa siedem.
Jak tylko znajdę normalną kostkę w domu to uzasadnię swoje rozumowanie i obalę twoje
[ Dodano: Sro Maj 18, 2005 11:53 pm ]
Oki, znalazłem normalną kostkę (walała się gdzieś w koszu z rozmaitymi nieprzydatnymi drobiazgami ).
Ta lista w moim poprzednim poście jest do kitu, bo była robiona na podstawie złej kostki.
Prawidłowa lista powinna wyglądać następująco:
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2B 3B 4C 5C 6A
3: 1B 2A 3A 4C 5C 6B
4: 1C 2A 3A 4B 5B 6C
5: 1A 2A 3B 4C 5B 6C
Czyli dokładnie te same układy, które Ty wymieniłeś
Jednak zauważ, że twój ostatni układ:
6: 1A 2A 3C 4B 5C 6B
pokrywa się z twoim piątym układem.
Jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka to zrób tak:
-postaw kostkę z przykładu 5 na ścianie 1 i ścianą 2 w swoją stronę
-postaw kostkę z przykładu 6 na ścianie 2 i ścianą 1 w swoją stornę
Porównując te dwie kostki z takiego punktu widzenia natychmiast zauważysz, że to te same kostki
drewniane klocki...
mogę dać sobie uciąć...właśnie czego by mi było najmniej szkoda? ...że jest 6 układów...Arbooz pisze: Prawidłowa lista powinna wyglądać następująco:
1: 1A 2B 3C 4C 5B 6A
2: 1A 2B 3B 4C 5C 6A
3: 1B 2A 3A 4C 5C 6B
4: 1C 2A 3A 4B 5B 6C
5: 1A 2A 3B 4C 5B 6C
Czyli dokładnie te same układy, które Ty wymieniłeś
Jednak zauważ, że twój ostatni układ:
6: 1A 2A 3C 4B 5C 6B
pokrywa się z twoim piątym układem.
zgadzam się że ten 6 jest taki sam jak 5 bo przy przepisywaniu z zeszytu się przejechałem
a więc mała korekta 6: 1A 2A 3C 4B 5B 6C i rysunek...

