Bogacz i stróż

Matematyczne łamigłowki i zagadki...
Awatar użytkownika
!_ols
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: 1 mar 2005, o 19:03
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Z końca świata
Podziękował: 1 raz

Bogacz i stróż

Post autor: !_ols »

Był sobie bogacz, który miał wielką posiadłość. Była ona dużo warta więc nic dzwnego, że sie o nia bał. Zatrudnił więc nocnego stróża do pilnowania posiadłości. Pewnego dnia zdarzyło sie tak, że bogacz musiał leciec do Nowego Jorku w interesach. Lecz stróż przyszedł do niego i mówi:

- Dzisiaj w nocy mi się sniło, że samolot którym ma pan lecieć się rozbije.

Bogacz pomyslał - "a tam , co mi szkodzi polece pojutrze". Następnego dnia w wiadomościach słyszy, że samolot, którym miał lecieć faktycznie sie rozbił. Bogacz zawołał więc stróża do siebie i mówi:

- W związku z tym, że uratowałeś mi życie dostaniesz dużą nagrodę, ale muszę cie zwolnić.
Dlaczego stóż musi być zwolniony ?
tarnoś
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 31 gru 2004, o 15:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 29 razy

Bogacz i stróż

Post autor: tarnoś »

!_ols pisze:- Dzisiaj w nocy mi się sniło, że samolot którym ma pan lecieć się rozbije.
Jeśli tej nocy był w pracy to przez sen kiepsko się pilnuje Zwolnił go więc za spanie w czasie pracy
Awatar użytkownika
!_ols
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: 1 mar 2005, o 19:03
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Z końca świata
Podziękował: 1 raz

Bogacz i stróż

Post autor: !_ols »

brawo ! :)
ODPOWIEDZ