Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Ze względu na specyfikę metody - osobny dział.
Piotr246
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 24 lis 2014, o 22:00
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 8 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Piotr246 »

Witam! Jeśli ktoś mógłby mi to wytłumaczyć to chcę tylko znać różnicę między słabą a mocną zasadą indukcji matematycznej. Wiem, jak się z nich oblicza, ale jak określić w słowach co je różni.
Z góry dzięki.
Ostatnio zmieniony 17 gru 2014, o 21:46 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Literówka w temacie. Temat umieszczony w złym dziale.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36105
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5347 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Jan Kraszewski »

A co rozumiesz przez mocną i słabą zasadę indukcji?

JK
Piotr246
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 24 lis 2014, o 22:00
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 8 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Piotr246 »

No słaba zasada indukcji matematycznej to wnioskując z moich notatek z wykładów to po prostu zależność gdzie funkcja zdaniowa jest prawdziwa dla \(\displaystyle{ f(n_0)}\) i następnie dla każdego \(\displaystyle{ n}\) należącego do naturalnych większego lub równego \(\displaystyle{ n_0}\) zdanie jest prawdziwe, poprzez sprawdzenie implikacji \(\displaystyle{ f(n) \Rightarrow f(n+1)}\)

W zasadzie mocnej indukcji matematycznej wszystko jest tak samo, ponadto z tego co rozumiem implikuje ona słabą zasadę - każdy przykład zrobiony mocną zasadą, wyjdzie też w słabej. Jednak Mocna zasada różni się tą linijką

\(\displaystyle{ f(n_0)}\) jest prawdziwe
\(\displaystyle{ \forall_k\in \NN, k > n_0 \left[ (\forall_k\in \NN, n_0 < 1 < k \ f(l)) \Rightarrow f(k)\right]}\)
to \(\displaystyle{ \forall_n\in \NN, n \ge n_0 \left[ f(n)]\right]}\)

Niestety nie za bardzo rozumiem co to może oznaczać, a jeśli wie Pan z doświadczenia co to Panu przypomina i gdzie ewentualnie to źle napisałem to chętnie się dowiem.
Ostatnio zmieniony 17 gru 2014, o 22:22 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Niepoprawnie napisany kod LaTeX-a oraz częściowo brak LaTeXa.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36105
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5347 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Jan Kraszewski »

Zapis taki sobie, ale wiadomo, o co chodzi.

Te dwie zasady indukcji są sobie równoważne. W słabej w kroku indukcyjnym zakładasz prawdziwość \(\displaystyle{ f(n)}\) i to wystarcza do pokazania prawdziwości \(\displaystyle{ f(n+1)}\). W mocnej w kroku indukcyjnym do pokazania, że prawdziwe jest \(\displaystyle{ f(n+1)}\) potrzebujesz założenia, że prawdziwe są wszystkie poprzednie \(\displaystyle{ f(k)}\) dla \(\displaystyle{ k\le n}\). Jeżeli jednak rozumie się, na czym polega indukcja, to intuicyjnie równoważność tych dwóch zasad jest dość oczywista.

JK
Piotr246
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 24 lis 2014, o 22:00
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 8 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Piotr246 »

Dziękuję, zdaje się że zrozumiałem. Te dwie zasady muszą być sobie równoważne, ponieważ gdyby "słaba" zasada nie spełniała warunku\(\displaystyle{ f(k) < n}\) k - prawda to wtedy dana zależność byłaby prawdziwa tylko dla pierwszego wyrazu i dla jednego konkretnego n które założymy i n+1. Można nawet powiedzieć, że ta funkcja by była prawdziwa tylko w 3 punktach, i gdyby słaba nie równoważyła się mocnej zasadzie, to prawdziwość tylko tych 3 punktów udowadniałaby prawdziwość innych, co prowadziłoby do sprzeczności, ponieważ wszystkie oprócz n0, n i n+ mogłyby być fałszywe.
Więc intuicyjnie, słaba musi zawierać ten dodatkowy aksjomat mocnej, żeby zachodziła, ale ponieważ nie jest on zapisany to stąd wynika różnica.
O to mniej więcej chodzi? Staram się to też zrozumieć, a nie tylko wykuć i zapomnieć po (jutrzejszym xd) kolokwium.
Pozdrawiam.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36105
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5347 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Jan Kraszewski »

Szczerze mówiąc nie jest łatwo śledzić Twój tok rozumowania (zwłaszcza o tej porze...), bo wyrażasz się dość nieprecyzyjnie.

JK
Majeskas
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 14 gru 2007, o 14:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 49 razy
Pomógł: 198 razy

Mocna i słaba zasada indukcji matematycznej

Post autor: Majeskas »

Jan Kraszewski pisze:Zapis taki sobie, ale wiadomo, o co chodzi.

Te dwie zasady indukcji są sobie równoważne. W słabej w kroku indukcyjnym zakładasz prawdziwość \(\displaystyle{ f(n)}\) i to wystarcza do pokazania prawdziwości \(\displaystyle{ f(n+1)}\). W mocnej w kroku indukcyjnym do pokazania, że prawdziwe jest \(\displaystyle{ f(n+1)}\) potrzebujesz założenia, że prawdziwe są wszystkie poprzednie \(\displaystyle{ f(k)}\) dla \(\displaystyle{ k\le n}\). Jeżeli jednak rozumie się, na czym polega indukcja, to intuicyjnie równoważność tych dwóch zasad jest dość oczywista.

JK
Jak pokazać, że z mocnej wynika słaba? Może to trywiał, ale jakoś nie widzę…-- 21 marca 2017, 23:52 --Doprecyzuję pytanie. Zasada indukcji porządkowej jest równoważna zasadzie minimum. Z zasady minimum łatwo zaś wyprowadzić zwykłą zasadę indukcji. Zastanawiam się jednak nad dowodem bezpośrednim. Tak jak: https://www.matematyka.pl/404872.htm#p5419400. Tutaj udało się udowodnić bezpośrednio wynikanie w drugą stronę.
ODPOWIEDZ