Parabola, wierzchołek

Zagadnienia dot. funkcji kwadratowej. RÓWNANIA I NIERÓWNOŚCI kwadratowe i pierwiastkowe. Układy równań stopnia 2.
4iuhn34
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 lip 2017, o 16:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wgwf
Pomógł: 1 raz

Parabola, wierzchołek

Post autor: 4iuhn34 »

Dawno szkoła za mną, ale sobie tak rozmyślam.

Bo pamiętam, że był jakiś wzorek na wierzchołek paraboli. Tylko tyle, że ja go nie stosowałem. Tylko wykorzystywałem pochodną - zawsze.

Co jest bardziej sensowne w liczeniu?
Ostatnio zmieniony 1 wrz 2017, o 20:47 przez 4iuhn34, łącznie zmieniany 1 raz.
szw1710

Re: Parabola, wierchołek

Post autor: szw1710 »

Przeczytaj o postaci kanonicznej trójmianu kwadratowego.
4iuhn34
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 lip 2017, o 16:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wgwf
Pomógł: 1 raz

Parabola, wierzchołek

Post autor: 4iuhn34 »

Ok, poczytałem sobie.
Ale wciąż dla mnie użycie pochodnej jest bardziej mhhh naturalne.
szw1710

Re: Parabola, wierzchołek

Post autor: szw1710 »

Powiedzmy, że schematyczne. Mając trójmian, współrzędne wierzchołka wyznaczamy w kilka sekund. A skoro te pochodne tak Ci leżą, przyjmij \(\displaystyle{ y=ax^2+bx+c}\) i wyznacz ogólnie ten wierzchołek. To żadna filozofia.
ODPOWIEDZ