Teoria Wielkiego wybuchu
-
Gość
Teoria Wielkiego wybuchu
Dzisiaj na Discovery oglądałem program, którego głównym zagadnieniem było ciągłe rozszerzanie się wszechświata. Mówiono w związku z tym oczywiście o teorii wielkiego wybuchu. Powiedziane było, że przed wielkim wybuchem nie było nic. Skąd zatem we wszechświecie wzięła się materia skoro nie było kompletnie nic na początku?
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
To takie zalozenie ale dla mnie sie wydaje nierealne, tak samo jak to ze czas wylonil sie z wielkiego wybuchu. Jesli bylaby to prawda to wielki wybuch odbyl by sie poza czasem a czas dopiero pojawil sie po nim iwec to troche niewyobrazalne
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
Nie wiadomo czy przed Wielkim Wybuchem nie było niczego. Istnieją teorie, które mówią, że Wielki Wybuch był tylko jednym z wydarzeń w dziejach Wszechświata. Czyli przed wielkim wybuchem przestrzeń Wszechświata się kurczyła do pewnej granicy a następnie nastąpiło tak jakby "odbicie" i Wszechświat się od tamtego czasu do dziś rozszerza. Może to mieć coś wspólnego z teorią zamkniętego wszechświata pulsującego, ale nie musi. Było to dokładniej opisane w jednym numerze Świata Nauki. I Według tej teorii Wszechświat nie musiał mieć początku.
A jeżeli nasz Wszechświat rzeczywiście powstał w Wielkim Wybuchu, to aktualnie fizyka nie widzi przeszkody aby powstało coś z niczego. Tylko konsekwencją tego musi być zachowanie w takim układzie pewnych cech które po zsumowaniu dadzą zero np. energia, ładunek. Ale jednak nie zawsze tak jest, ponieważ istnieją rozwiązania w fizyce kwantowej które mówią o tworzeniu w pustej przestrzeni wirtualnych cząstek. Są to przykładowo dwie wirtualne cząstki np. jakaś cząstka i antycząstka, które pojawiają się tak samo szybko jak znikają anihilując. Jak wiadomo anihilacja to 100% proces powstawania energii. Więc z odpowiednich obliczeń jakie przeprowadzono w oparciu o powstawanie ilości energii dzięki anihilacji wirtualnych cząstek w danej przestrzeni wynika, że energia próżni ma nieskończoną wartość . Więc zaraz nasuwa się myśli żebyśmy mogli pozyskiwać z tej właśności przestrzeni nieograniczone ilości energi za darmo. Ale niestety tego nie możemy uczynić , ponieważ wartość energii anihilacji wirtualnych cząstek wynosi np. pół kwanta, a jak wiadomo możemy jedynie mieć rzewisty kontakt z energią, która jest całkowitą wielokrotnością jednego kwanta energii.
A jeżeli nasz Wszechświat rzeczywiście powstał w Wielkim Wybuchu, to aktualnie fizyka nie widzi przeszkody aby powstało coś z niczego. Tylko konsekwencją tego musi być zachowanie w takim układzie pewnych cech które po zsumowaniu dadzą zero np. energia, ładunek. Ale jednak nie zawsze tak jest, ponieważ istnieją rozwiązania w fizyce kwantowej które mówią o tworzeniu w pustej przestrzeni wirtualnych cząstek. Są to przykładowo dwie wirtualne cząstki np. jakaś cząstka i antycząstka, które pojawiają się tak samo szybko jak znikają anihilując. Jak wiadomo anihilacja to 100% proces powstawania energii. Więc z odpowiednich obliczeń jakie przeprowadzono w oparciu o powstawanie ilości energii dzięki anihilacji wirtualnych cząstek w danej przestrzeni wynika, że energia próżni ma nieskończoną wartość . Więc zaraz nasuwa się myśli żebyśmy mogli pozyskiwać z tej właśności przestrzeni nieograniczone ilości energi za darmo. Ale niestety tego nie możemy uczynić , ponieważ wartość energii anihilacji wirtualnych cząstek wynosi np. pół kwanta, a jak wiadomo możemy jedynie mieć rzewisty kontakt z energią, która jest całkowitą wielokrotnością jednego kwanta energii.
Ostatnio zmieniony 4 sty 2005, o 19:14 przez lepton, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
A co powiecie na cos takiego ze wszechswiat nie mial poczatku i bedzie mial konca? Brzmi filozoficznie ale pomyslcie
tak samo jak przetsrzen jest nieskonczona tzn nie ma jej "konca" moze czas tak samo.
Chodzi mi o to ze moze czas to niekonczocy sie bieg wydarzen ktorego jednym punktem jest wielki wybuch. a przed wielkim wybuchem doszlo do implozji ktora zamknela caly nasz wszechsiwat i i potem wlasnie w ten spsob sie narodzil i tak w kolko.
Innymi slowy czas mozna przy przedstawic za pomoca okregu po kotrym biegna wydarzenia.
tak samo jak przetsrzen jest nieskonczona tzn nie ma jej "konca" moze czas tak samo.
Chodzi mi o to ze moze czas to niekonczocy sie bieg wydarzen ktorego jednym punktem jest wielki wybuch. a przed wielkim wybuchem doszlo do implozji ktora zamknela caly nasz wszechsiwat i i potem wlasnie w ten spsob sie narodzil i tak w kolko.
Innymi slowy czas mozna przy przedstawic za pomoca okregu po kotrym biegna wydarzenia.
Teoria Wielkiego wybuchu
A mnie bardzo interesuje dlaczego nie możemy korzystać z energii o niecałokowitej wielokrotności kwanta. Mógłbyś to rozwinąć??
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
Wynika to z tego, że cała fizyka kwantowa i jej prawa opiera się na najmniejszej porcju energii jaką jest jeden kwant np. dobrze znana nam teoria budowy atomu zakłada że elektrony tracąc energie przechodzą np. powłoki orbitalu o wyższej energii na powłokę o niższej energii i te właśnie przejścia nie zachodzą płynnie tylko przeskokami co dla umysłu ludzkiego jest niepojęte. I taki właśnie elektron nie może pobrać energii która nie jest wielokrotnością kwanta bo np. zadajmy sobie pytanie: gdyby ją pobrał to gdzie by się wtedu znalazł Nie ma dla niego poprostu takiego miejsca .
-
Szalony doktore
- Użytkownik

- Posty: 16
- Rejestracja: 30 gru 2004, o 14:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Knurów
Teoria Wielkiego wybuchu
W szczególnych przypadkach można uzyskać energię o wartości innej od wielokrotności stałej Planck'a, ale w normalnych warunkach jest to niemożliwe. Co do tematu, to cała energia była skupiona w jednym punkcie, mniejszym od kwarka. Może coś do teorii Wybuchu wniosła teoria superstrun, ale nic o tym nie słyszałem.
Teoria Wielkiego wybuchu
Materia jest wytworem czasuAnonymous pisze:Dzisiaj na Discovery oglądałem program, którego głównym zagadnieniem było ciągłe rozszerzanie się wszechświata. Mówiono w związku z tym oczywiście o teorii wielkiego wybuchu. Powiedziane było, że przed wielkim wybuchem nie było nic. Skąd zatem we wszechświecie wzięła się materia skoro nie było kompletnie nic na początku?
Nie zadawaliście sobie nigdy pytania dlaczego czas "płynie"??
Czas przedstawia wszystkie cechy ruchu jednostajnego. Ma kierunek i stałą prędkość a wieć musi posiadać energie która wprawia go w "ruch".
Tylko skoro czas mógł stworzyć, to może również zniszczyć.
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
Raczej odwrotnie, ponieważ materia może "istnieć" bez czasu.DS pisze: Materia jest wytworem czasu
Czas nie "płynie" w stały sposób, prawie w każdym w miejscu we Wszechświecie ma inną wartość upływania względem obserwatora znajdującego się w jednym położeniu. Wynika to z zakrzywienia czasoprzestrzeni..DS pisze: Czas przedstawia wszystkie cechy ruchu jednostajnego. Ma kierunek i stałą prędkość a wieć musi posiadać energie która wprawia go w "ruch".
Czas nie musiał istnieć przed stworzeniem czegokolwiek, więc jak mógł co kolwiek stworzyć? (odnoszę się tu np. do teorii Wielkiego Wybuchu jako "początku wszystkiego", pomijam np. Wszechświat zamknięty).DS pisze: Tylko skoro czas mógł stworzyć, to może również zniszczyć.
Teoria Wielkiego wybuchu
czyli wszystkie wydarzenia się powtarzają od zawsze, więc to forum istniało we wcześniejszym wszechświacie, ktory byl taki sam jak poprzedni i następny bedzie. jezeli tak jest to wszystkie wydarzenia się powtarzają, ale nie wydaje mi sie to mozliwe, raczej czas jest to nieskonczona linia prosta, jezeli mowimy o wszechswiecie pulsującymDave pisze:Innymi slowy czas mozna przy przedstawic za pomoca okregu po kotrym biegna wydarzenia.
-
Duo02
- Użytkownik

- Posty: 32
- Rejestracja: 1 lut 2005, o 14:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wszechświat
Teoria Wielkiego wybuchu
Mi się raczej wydaje, że wszechświat to figura składająca się z nieskończonej ilości okręgów stycznych, która tylko jeden punkt ma co pewien okres wspólny (ten punkt jest równocześnie poczętkiem i końcem). Pozatym Wszechświat może przypominać parabole, dwie przeciwności. Gdzieś słyszałem o teorii, że jeżeli w "naszym" Wszechświecie moneta spadnie awersem ku górze, to we Wszechświecie równoległym to samo wydarzenie będzie dokładnie odwrotne, czyli moneta spadnie rewersem ku górze.
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
ja coś słyszałem o teorii strun, że matreria w naszym wszechświecie powstała na skutek zderzenia dwóch pustych czterowymiarowych światów, wtedy powstała cała materia, która została w naszym wszechświecie, a materia jej przeciwna - antymateria - została w tym drugim wszechświecie i dlatego nie zanichilowała, bo została oddzielona
co teorii wielkiego wybuchu, to słyszałem że ma taki słaby punkt, że biorąc pod uwagę znany nam obecnie rozmiar wszechświata, jego szacowany wiek i biorąc pod uwagę, że rozszerzał się coraz wolniej to zaraz po wybuchu prędkość rozszerzania musiałaby przekroczyć prędkość światła (aby mógł się rozróść do takich rozmiarów jak obecnie ma)
co teorii wielkiego wybuchu, to słyszałem że ma taki słaby punkt, że biorąc pod uwagę znany nam obecnie rozmiar wszechświata, jego szacowany wiek i biorąc pod uwagę, że rozszerzał się coraz wolniej to zaraz po wybuchu prędkość rozszerzania musiałaby przekroczyć prędkość światła (aby mógł się rozróść do takich rozmiarów jak obecnie ma)
-
Duo02
- Użytkownik

- Posty: 32
- Rejestracja: 1 lut 2005, o 14:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wszechświat
Teoria Wielkiego wybuchu
Nie wiem czy dobrze odczytałem to co chciałeś przekazać w tych słowaćh, ale jeśli dobrze rozumiem to wdług ciebie nie ma nic co poruszałoby się szybciej niż światło. Jeżeli prędkość fazowa (U) fal równa sie iloczynowi długości fali i jej częstotliwości (jeśli dobrze pamiętam) więc dla fal de Broglie'a prędkość (U) równa się kwadratowi prędkości światła przez prędkość (V). Czyli U>C ponieważ żadna cząstka korpuskulana nie przekracza nigdy C. Takie fale nie przenoszą w prawdzie informacji, ale jak widać przekroczenie prędkości światła jest możliwe.droopy pisze: co teorii wielkiego wybuchu, to słyszałem że ma taki słaby punkt, że biorąc pod uwagę znany nam obecnie rozmiar wszechświata, jego szacowany wiek i biorąc pod uwagę, że rozszerzał się coraz wolniej to zaraz po wybuchu prędkość rozszerzania musiałaby przekroczyć prędkość światła (aby mógł się rozróść do takich rozmiarów jak obecnie ma)
ps.
Wzory, które podałem słownie mogą być błędne, ale konkluzje zapamiętałem dokładnie.
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
Teoria Wielkiego wybuchu
Przecież czas wszechświata pulsującego możemy przedstawić jako co najważej odcinek. Timothy wiesz co piszesz?Timothy pisze: raczej czas jest to nieskonczona linia prosta, jezeli mowimy o wszechswiecie pulsującym
Pozdrawiam



