Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

jcakov
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 16 paź 2008, o 15:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 11 razy
Pomógł: 3 razy

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: jcakov » 10 gru 2008, o 15:54

Prażyliśmy na laborkach hydraty. Jedno z pytań w sprawozdaniu brzmiało mniej więcej tak: Jak wpłyną na oznaczenie wzoru hydratu następujące błędy pomiarowe:
- niedostateczne wyprażenie soli
- zbyt wysoka temp. prażenia

Pierwsze to wiem, jeśli niedostatecznie wyprażymy sól to w tyglu pozostanie więcej wody i masa soli będzie zbyt wysoka skutkiem wyznaczony wzór hydratu będzie miał zaniżony współczynnik przy wodzie.

Ale to drugie mnie nurtuje. Sól w za wysokiej temperaturze się rozpada. Ale na co się rozpadnie i jaki to będzie miało wpływ na pomiar to nie bardzo już wiem. Ktoś mógłby mi to wyjaśnić, powiedzmy na przykładzie \(\displaystyle{ CoCl_{2} 6H_{2}O}\)?

fajnebuty
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 16 gru 2008, o 18:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wroclaw

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: fajnebuty » 16 gru 2008, o 18:26

mailem te laborki ponad 2 lata temu:)
ale z tego co pamietam hydrat moze CI sie rozpasc do CoO. a jak wiadomo tlenek kobaltu ma mniejsza mase molowa niz dichlorek,a co za tym idzie otrzymasz mniejsza mase produktu.
nie dam sobie reki uciac za to, ale wydaje mi sie to logiczne:)

jcakov
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 16 paź 2008, o 15:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 11 razy
Pomógł: 3 razy

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: jcakov » 17 gru 2008, o 06:31

fajnebuty pisze:mailem te laborki ponad 2 lata temu:)
ale z tego co pamietam hydrat moze CI sie rozpasc do CoO. a jak wiadomo tlenek kobaltu ma mniejsza mase molowa niz dichlorek,a co za tym idzie otrzymasz mniejsza mase produktu.
nie dam sobie reki uciac za to, ale wydaje mi sie to logiczne:)
Z tym że działa coś takiego jak zasada zachowania masy. Nawet jeśli się sól rozpadnie na tlenki to tlenki mają tą samą masę co sól - chyba że byłyby lotne i uciekły do atmosfery. Nie jestem pewien co w tym wypadku stałoby się z chlorem, na do czego on by się rozpadł i czy to byłoby lotne. Bo jak rozumiem w twojej teorii nie przejmujemy się wodą która w wyższej temperaturze i tak wyparuje. Jeśli więc zostanie nam sama sól która się rozpada to wedle zasady zachowania masy to na co się rozpadnie waży tyle samo ile ta sól.

fatal error
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 27 paź 2008, o 21:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: BAiIŚ PŁ
Pomógł: 1 raz

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: fatal error » 17 gru 2008, o 23:33

Jeśli Cl nam z tej soli zostanie wyparty przez O i powstanie CoO, to rzeczywiście masa tego co prażyliśmy się zmniejszy, a zasadzie zachowania masy i tak damy zadość, bo przecież wolny \(\displaystyle{ Cl_{2}}\) jest gazem (ucieka do atmosfery), więc nie mamy jak go zważyć. Wniosek: jeśli rzeczywiście w wyniku prażenia powstanie nam tlenek, to masa tego co jest w tyglu zmaleje.

jcakov
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 16 paź 2008, o 15:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 11 razy
Pomógł: 3 razy

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: jcakov » 18 gru 2008, o 13:38

fatal error pisze:Jeśli Cl nam z tej soli zostanie wyparty przez O i powstanie CoO, to rzeczywiście masa tego co prażyliśmy się zmniejszy, a zasadzie zachowania masy i tak damy zadość, bo przecież wolny \(\displaystyle{ Cl_{2}}\) jest gazem (ucieka do atmosfery), więc nie mamy jak go zważyć. Wniosek: jeśli rzeczywiście w wyniku prażenia powstanie nam tlenek, to masa tego co jest w tyglu zmaleje.
I można by powiedzieć że ta teoria się zgadza z tym co było na laborkach. Współczynnik n (sól * n \(\displaystyle{ H_{2} O}\)) ma być zawyżony. Jeśli masa soli będzie mniejsza to wyliczymy większy ubytek wody - więcej moli wody, większe n. Tylko wątpię aby się nam utworzył \(\displaystyle{ Cl _{2}}\). Podczas laborek na pewno nie było czuć smrodu chloru.

W przypadku innych hydratów, np. \(\displaystyle{ CuSO_{4}}\) gdzie \(\displaystyle{ SO_{4} ^{-2}}\) może nam przejść w \(\displaystyle{ SO _{3}}\) i wtedy ulecieć do atmosfery.

fatal error
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 27 paź 2008, o 21:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: BAiIŚ PŁ
Pomógł: 1 raz

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: fatal error » 18 gru 2008, o 16:46

jcakov pisze: W przypadku innych hydratów, np. \(\displaystyle{ CuSO_{4}}\) gdzie \(\displaystyle{ SO_{4} ^{-2}}\) może nam przejść w \(\displaystyle{ SO _{3}}\) i wtedy ulecieć do atmosfery.
Jak prażymy bezwodne sole kwasów tlenowych na najwyższym stopniu utlenienia (np siarczany VI), to redukują się one (tutaj do siarczanów IV) i oddają tlen np: \(\displaystyle{ 2PbSO_{4} 2 PbSO_{3} + O_{2}}\)
Skoro mówisz, że w czasie laborek nie było czuć chloru, to wygląda na to że jednak nam się on nie wydzieli. Ale jedno jest chyba pewne: jeśli rozgrzejemy sól do odpowiedniej temperatury to nam się ona spiecze w jedną bryłę, a jak jeszcze podniesiemy temperaturę to stopi (ale wątpię na laborkach w temperatury rzędu ~2000K). Tak czy inaczej masa się wtedy już nie zmieni.

jcakov
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 16 paź 2008, o 15:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 11 razy
Pomógł: 3 razy

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: jcakov » 18 gru 2008, o 18:40

[quote="fatal error"]
Skoro mówisz, że w czasie laborek nie było czuć chloru, to wygląda na to że jednak nam się on nie wydzieli. [/quote]
Właśnie zdałem sobie sprawę z tego że jeśli ta teoria jest prawdziwa to chlor nie miał prawa się wydzielić. W końcu cały czas omawiamy tu problem 'co się stanie jak temp. prażenia będzie zbyt wysoka'. Chlorek kobaltu i siarczan miedzi prażyliśmy na elektrycznej łaźni piaskowej żeby ich kuźwa nie przegrzać(przecież sam pilnowałem temperatury :) ). Czyli ta teoria w sumie trzyma się kupy.

marheline
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 24 sty 2009, o 18:20
Płeć: Kobieta

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: marheline » 24 sty 2009, o 18:27

to co w koncu mam wpisac?:P

Gabrysia33
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 13 lis 2017, o 17:21
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Prażenie soli, oznaczanie wzoru hydratu i błędy pomiarowe

Post autor: Gabrysia33 » 13 lis 2017, o 17:25

Otóż głupoty wypisujecie Czy to jest reakcja redoks, że nam magicznie chlor zmienił stopień utlenienia?

ODPOWIEDZ