Strona 1 z 1
Zbieżność szeregu
: 21 lis 2005, o 22:51
autor: Cod
Mam do zbadania szereg \(\displaystyle{ \bigsum_{n=0}^{\infty}(\sqrt{n+1}-\sqrt{n})}\). Próbowałem użyć kryterium d'Alamberta, ale wyszło 1. Próbowałem również kryterium pierwiastkowego Cauchy'ego, ale tu też wyszło mi 1. Próby z kryterium Raabego miały podobny efekt. Próbowałem jeszcze stosować kryterium porównawcze, drugie kryterium porównawcze oraz asymptotyczne kryterium porównawcze. Za każdym razem nie mogłem znaleźć odpowiedniego szeregu do szacowania. Wydaje mi się, że badany szereg jest rozbieżny, ale to tylko domysły. Help!
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 03:12
autor: Fibik
Mnożysz i dzielisz to przez sumę takich pierwiastków a otrzymasz:
\(\displaystyle{ \frac{1}{\sqrt{n+1}+\sqrt{n}} > \frac{1}{\sqrt{n+1}+\sqrt{n+1}} = \frac{1}{2\sqrt{n+1}}}\)
Suma takich pierwiastków jest rozbieżna jeszcze szybciej niż suma 1/n - wiemy że,
szeregi postaci \(\displaystyle{ n^{-q}}\) są rozbieżne dla q 1.
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 07:36
autor: Cod
Jakie to proste. Dziękuję.
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 15:56
autor: g
omfg... jak wy kombinujecie... \(\displaystyle{ \sqrt{1} - \sqrt{0} + \sqrt{2} - \sqrt{1} + \sqrt{3} - \sqrt{2} + \sqrt{4} - \sqrt{3} + \sqrt{5} - \sqrt{4} + ...}\). i teraz jak sie przyjrzycie jakiemus wyrazowi, co ma plusa z przodu, to sie przyjrzyjcie wyrazowi, co jest o 3 miejsca dalej...
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:20
autor: Cod
g pisze:omfg... jak wy kombinujecie... \(\displaystyle{ \sqrt{1} - \sqrt{0} + \sqrt{2} - \sqrt{1} + \sqrt{3} - \sqrt{2} + \sqrt{4} - \sqrt{3} + \sqrt{5} - \sqrt{4} + ...}\). i teraz jak sie przyjrzycie jakiemus wyrazowi, co ma plusa z przodu, to sie przyjrzyjcie wyrazowi, co jest o 3 miejsca dalej...
Mógłbyś podać wniosek z tego, co tu napisałeś?
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:26
autor: g
rozbieznosc tego szeregu?
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:31
autor: Cod
Jakoś tak patrząc na te wyrazy, nie widzę tego. Mógłbyś wytłumaczyć łopatologicznie, jak stąd widać rozbieżność? Rozwiązanie Fibika jest dla mnie proste i zrozumiałe, ale chciałbym potrafić spoglądać na zagadnienia tego typu z Twojej strony.
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:35
autor: g
to moze inaczej. \(\displaystyle{ \sum(\sqrt{n+1} - \sqrt{n}) = - \sum (\sqrt{n} - \sqrt{n+1}) = - (\sqrt0 - \sqrt1 + \sqrt1 - \sqrt2 + \sqrt2 - \sqrt3 + \sqrt3 - \sqrt4 + ...) = - (\sqrt0 + (-\sqrt1 + \sqrt1) + (-\sqrt2 + \sqrt2) + (-\sqrt3 + \sqrt3) - \sqrt4 + ...)}\)
mam pisac dalej?
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:40
autor: Cod
Nadal nie widzę, jak z tego można zobaczyć rozbieżność... Po zsumowaniu wszystkich nawiasów wychodzi 0. Czemu wnioskiem z tego jest rozbieżność?
Zbieżność szeregu
: 22 lis 2005, o 17:53
autor: Fibik
Pewnie chodzi o to, że tam na końcu coś zostaje, czyli taka suma jest równa: \(\displaystyle{ \sqrt{n+1}}\)