Strona 1 z 1
mnożenie pierwiastków tego samego stopnia
: 31 paź 2008, o 18:19
autor: miodas007
Sorry jeśli w złym dziale. Mam tylko dwie linijki (na pewno tak się pojawiły na wykładzie) które nie wiem skąd się wzięły. A raczej jak się ta druga wzięła z tej pierwszej. Oto one:
\(\displaystyle{ \sqrt[n]{n} qslant \sqrt[n]{n + 2} qslant \sqrt[n]{n + n}}\)
\(\displaystyle{ \sqrt[n]{n} qslant \sqrt[n]{n + 2} qslant \sqrt[n]{n} \sqrt[n]{n}}\)
mnożenie pierwiastków tego samego stopnia
: 31 paź 2008, o 18:37
autor: miki999
2. linijka nie jest tożsama z pierwszą, może 2. równanie miało wyglądać tak?:
\(\displaystyle{ \sqrt[n]{n} qslant \sqrt[n]{n + 2} qslant \sqrt[n]{2} \sqrt[n]{n}}\)
Być może wykładowca się spieszył i odruchowo tak napisał.
Czy czasem wykład nie dotyczył granic, a konkretnie twierdzenia o trzech ciągach?
mnożenie pierwiastków tego samego stopnia
: 31 paź 2008, o 18:41
autor: miodas007
Mnie też się tak wydaję że one nie są tożsame. Masz rację - jest to fragment zadania gdzie trzeba zastosować tw. o 3-ech ciągach. Tyle że w tym co napisałeś granica ciągu c będzie inna od a i b, więc nie wiem o co chodziło wykładowacy
mnożenie pierwiastków tego samego stopnia
: 31 paź 2008, o 18:45
autor: miki999
W przytoczonej przeze mnie nierówności, granica, zarówno wyrażenia po lewej, jak i po prawej, stronie, wynosi 1.