XLIX Olimpiada Astronomiczna
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Jeśli jest ktoś kto rozwiązuje też zadania z tej olimpiady, to chciałbym porównać wynik z pierwszego zadania drugiej serii zadań. Osobiście wyszło mi koło 196,7 K
A Wam?
A Wam?
- (c)RaSz
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 6 maja 2005, o 02:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Załubice village
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1 raz
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Specyfika astronomii jest taka, iż „produkuje” (a i konsumuje) sporo materiału obserwacyjnego. I to zapewne jest przyczyną, iż stroniczek astro jest w sieci więcej nawet – niż matematycznych! – choć ilości odwiedzających różnią się przecież dramatycznie. Tym niemniej jest tak, że być może nawet i każdy bardziej zaawansowany astro-amator prowadzi własną stroniczkę, a niektórzy – nawet po kilka! Jest też dość sporo witryn zbiorczych, uważanych za takie nieco centralne. Myślę więc, iż nie od rzeczy byłoby o takie tematy pytać właśnie tam, patrz do obecnie mają przerwę techniczną, niestety! Lub zerknij na niezłe. Zaś [url=http://news.astronet.pl/]ich gazeta codzienna to[/url] już po prostu rewelacja!
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Wszytkie podręczniki ponadgimnazjalne mają co najmniej jeden dział poświęcony tej wsponiałej dziedzinie. W końcu rozwiązanie zadań astronomicznych wykorzystują matamtyke i fizyke, więc matematyka.pl jest miejscem jak najbardziej odpowiednim do takiego typu pytań.(c)RaSz pisze:nie od rzeczy byłoby o takie tematy pytać właśnie tam
Więc ciekawe czemu się nie sprzeciwiasz jeśli ktoś umieści tutaj zadania typu jaką prędkość powinna mieć rakieta opuszczjąca oribte Ziemi? przecież to pytanie jak najbardziej z dziedziny astronomii, a konkretnie jej działu o imieniu astrodynamika. Prosze bardzo przejrzyj forum fizyka i pokopiuj powyższy post tym wszytkim, którzy ośmielili się założyć takie tematy.
A te stronki które podałeś sobie możesz poczytać osobiście to może zmienisz zdanie na temat tego jak astronomia i fizyka są powiązane, bo pod nazwą "fizyka" kryje się równoznaczna nazwa "fizyka i astronomia", jak zresztą kiedyś i dzisiaj tyułuje się część podręczników do fizyki. Polecam ich regularne przeglądanie, naprawdę warto wiem po moim przykładzie.
A na dobrą sprawę umieszczam treść tego zadania, o które się pytam:
1. Oszacuj temperaturę gruntu księżycowego w godzinę po zapadnięciu nocy księżycowej. W obliczeniach przyjmij, że:
1. Na początku nocy grunt księżycowy ma temperaturę 300 K.
2. Powierzchnia Księżyca jest zbudowana z materiału, którego ciepło właściwe c wynosi
około 800 J/(kg×K), a gęstość r - około 2000 kg/m3.
3. Promieniowanie powierzchni jest zbliżone do promieniowania ciała doskonale czarnego.
4. Wychładza się warstwa o głębokości około 1 centymetra.
Wszytskie wzory znajdziesz w dobrej książce od fizyki dla szkół ponadgimnazjalnych.
Bez komentarza
Ostatnio zmieniony 12 lis 2005, o 14:54 przez lepton, łącznie zmieniany 1 raz.
- (c)RaSz
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 6 maja 2005, o 02:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Załubice village
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1 raz
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Słucham
- że niby jak?!
- pisząc swój poprzedni tekst – poświęciłem na to nieco własnego czasu. A mógłbym przecież wtedy zająć się czymś pożytecznym. Podałem Ci na tacy startowy link, abyś mógł sobie szukać środowiska, gdzie potencjalnych olimpiadowiczów – powinno być znacznie więcej – niż tu widać. (Widać, czy nie widać?)
Zaś w zamian usłyszałem jakieś nieco-tylko zawoalowane obelgi. Więc się zastanawiam: czy u Ciebie wszyscy w domu? - ale... nie odpowiadaj. Dyskusję z Tobą już zakończyłem. Innym radzę zrobić to samo...
PS.: jak odstawisz jointy, to może zmienię zdanie, choć... nie przyrzekam!
Wiesz Ty co? – nie pal więcej tego świństwa, bo Ci wierci dziury we łbie, jak to wyraźnie widać. Zakarbuję sobie jednak, na wszelki wypadek, aby Ci już nigdy więcej nie pomagać – w żaden sposób. Co więcej – do tego samego zachęcam innych użytkowników. Bo:lepton pisze: (...)
> Więc ciekawe czemu się nie sprzeciwiasz jeśli (...)
> pokopiuj powyższy post tym wszytkim, którzy ośmielili się założyć takie tematy.
(...)
> A te stronki które podałeś sobie możesz poczytać osobiście (...)
> Wszytskie wzory znajdziesz w dobrej książce (...)
> Bez komentarza
- pisząc swój poprzedni tekst – poświęciłem na to nieco własnego czasu. A mógłbym przecież wtedy zająć się czymś pożytecznym. Podałem Ci na tacy startowy link, abyś mógł sobie szukać środowiska, gdzie potencjalnych olimpiadowiczów – powinno być znacznie więcej – niż tu widać. (Widać, czy nie widać?)
Zaś w zamian usłyszałem jakieś nieco-tylko zawoalowane obelgi. Więc się zastanawiam: czy u Ciebie wszyscy w domu? - ale... nie odpowiadaj. Dyskusję z Tobą już zakończyłem. Innym radzę zrobić to samo...
PS.: jak odstawisz jointy, to może zmienię zdanie, choć... nie przyrzekam!
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Fibik: Właśnie Fibik, bardzo ciekawe zagadnienie, tylko przeważnie np. w liceach wielu uczniów nie ma możliwości spotkać się z tym zagadnieniem, z powodu braku wystarczającej liczby godzin lekcyjnych lub poprostu jest to wina nauczyciela.
(c)RaSz: ja również przerywam rozmowe z tobą, bo jak widać nie możesz prowadzić rozmowy na poziomie na jaki zasługuje wspaniałe forum matematyka.pl, bez wykorzystywania obelg i wulgarnych słów, których ja nie użyłem wyrażając moje zdanie
Moje pytanie do zadania cały czas aktualne...
(c)RaSz: ja również przerywam rozmowe z tobą, bo jak widać nie możesz prowadzić rozmowy na poziomie na jaki zasługuje wspaniałe forum matematyka.pl, bez wykorzystywania obelg i wulgarnych słów, których ja nie użyłem wyrażając moje zdanie
Moje pytanie do zadania cały czas aktualne...
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Energia wpromieniowywana przez powierzchnię S w czasie dt,
jest równa ubytkowi energii cieplnej masy:
\(\displaystyle{ \sigma T^4 S \Delta t = -cm\Delta T}\)
m = rV = rSd, d - warstwa gleby (grubości 1cm)
czyli:
\(\displaystyle{ \sigma T^4S dt = -crSd dT}\)
\(\displaystyle{ \frac{\sigma}{crd} dt = -\frac{dT}{T^4}}\)
Całkujemy, i liczymy stałą korzystając z warunku początkowego To = 300, otrzymujemy:
\(\displaystyle{ \Large T = \frac{T_0}{\sqrt[3]{\frac{3\sigma T_0^3}{crd}t + 1}}\)
Dla t = 3600s, sigma = 5.67e-8, c = 800, r = 2000:
T = 236.8 [K]
Szybko się oziębia - ile tam trwa noc?
Temp. początkowa: 300K = 27C - tam chyba jest cieplej w dzień.
jest równa ubytkowi energii cieplnej masy:
\(\displaystyle{ \sigma T^4 S \Delta t = -cm\Delta T}\)
m = rV = rSd, d - warstwa gleby (grubości 1cm)
czyli:
\(\displaystyle{ \sigma T^4S dt = -crSd dT}\)
\(\displaystyle{ \frac{\sigma}{crd} dt = -\frac{dT}{T^4}}\)
Całkujemy, i liczymy stałą korzystając z warunku początkowego To = 300, otrzymujemy:
\(\displaystyle{ \Large T = \frac{T_0}{\sqrt[3]{\frac{3\sigma T_0^3}{crd}t + 1}}\)
Dla t = 3600s, sigma = 5.67e-8, c = 800, r = 2000:
T = 236.8 [K]
Szybko się oziębia - ile tam trwa noc?
Temp. początkowa: 300K = 27C - tam chyba jest cieplej w dzień.
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
moje rozwiązanie ma podobny początek, ale dalej działań nieco inaczej:
\(\displaystyle{ I \,=\, \sigma T^{4}}\)
\(\displaystyle{ I \,=\, \frac{ Q}{t S }}\)
więc
\(\displaystyle{ \, \frac{ Q}{t S } = \, \sigma T^{4}}\)
natomiast
\(\displaystyle{ Q \,=\, c_{w} h S r (T - T_{0})}\)
czyli
\(\displaystyle{ \frac{ c_{w} h S r (T - T_{0}) }{t S } \,=\, \sigma T^{4}}\)
wyciągając z tego szukane T mamy ostateczny wzór:
\(\displaystyle{ T \,=\, T_{0} - \frac{ \sigma t\cdot T_{0}^{4} }{hrc_{w}}}\)
gdzie h= 0,01m r=2000 cw=800
i wynik wynosi właśnie 196,7 K
wyszliśmy z tego samego więc gdzie tkwi błąd?
\(\displaystyle{ I \,=\, \sigma T^{4}}\)
\(\displaystyle{ I \,=\, \frac{ Q}{t S }}\)
więc
\(\displaystyle{ \, \frac{ Q}{t S } = \, \sigma T^{4}}\)
natomiast
\(\displaystyle{ Q \,=\, c_{w} h S r (T - T_{0})}\)
czyli
\(\displaystyle{ \frac{ c_{w} h S r (T - T_{0}) }{t S } \,=\, \sigma T^{4}}\)
wyciągając z tego szukane T mamy ostateczny wzór:
\(\displaystyle{ T \,=\, T_{0} - \frac{ \sigma t\cdot T_{0}^{4} }{hrc_{w}}}\)
gdzie h= 0,01m r=2000 cw=800
i wynik wynosi właśnie 196,7 K
wyszliśmy z tego samego więc gdzie tkwi błąd?
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Zamiast Q/t trzeba zastosować ogólny wzór: P = dQ/dt, który jest zawsze słuszny.
Pierwszy jest słuszny jedynie w liniowych procesach (dQ/dt = const).
\(\displaystyle{ \large I = \frac{dQ}{Sdt}}\)
dalej wstawisz: dQ = c*m*dT,
przyrównując to do pierwszego wzoru sT^4, otrzymujesz równanie różniczkowe.
Pierwszy jest słuszny jedynie w liniowych procesach (dQ/dt = const).
\(\displaystyle{ \large I = \frac{dQ}{Sdt}}\)
dalej wstawisz: dQ = c*m*dT,
przyrównując to do pierwszego wzoru sT^4, otrzymujesz równanie różniczkowe.
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
rozpisz to zscałkowanie obustronne i dojście do ostatecznego wyniku, bo mi wychodzi trochę inaczej (3 jest w innym miejscu)
PS z tego co napisałeś wynika że ten proces nie jest funkcją prostoliniową, więc dlatego różnią się nasze wyniki
PS z tego co napisałeś wynika że ten proces nie jest funkcją prostoliniową, więc dlatego różnią się nasze wyniki
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
\(\displaystyle{ Bdt = -\frac{dT}{T^4} = -T^{-4}dT,\ B = \frac{\sigma}{crd}}\)
\(\displaystyle{ Bt = -\frac{1}{-4+1}T^{-4+1} + A = \frac{1}{3}T^{-3} + A}\)
\(\displaystyle{ 3Bt = T^{-3} + 3A}\)
czyli:
\(\displaystyle{ T^{-3} = 3Bt + C}\)
gdzie: C = -3A, teraz obustronnie do potęgi -1/3:
\(\displaystyle{ T(t) = (3Bt + C)^{-1/3} = \frac{1}{\sqrt[3]{3Bt + C}}\)
dla t = 0 mamy: T = To, czyli:
\(\displaystyle{ T_0 = \frac{1}{\sqrt[3]{C}}\ \to\ C = \frac{1}{T_0^3}}\)
czyli:
\(\displaystyle{ \Large T(t) = \frac{1}{\sqrt[3]{3Bt + \frac{1}{T_0^3}}}\)
można to już tak zostawić, albo mnożymy jeszcze przez To/To:
\(\displaystyle{ \Large T(t) = \frac{T_0}{\sqrt[3]{3BT_0^3t + 1}} = \frac{T_0}{\sqrt[3]{\frac{3\sigma t}{crd}T_0^3 + 1}}}\)
Funkcja T(t) nie jest liniowa - można było się tego spodziewać - przecież
promieniowanie cieplne jest proporcjonalne do czwartej potęgi T.
Gdyby tak uwzględnić przepływ ciepła z głębszych warstw (do kilku metrów),
wynik byłby inny (bliższy prawdy - chłodzenie jest pewnie dużo wolniejsze),
ale obliczenia byłyby trudniejsze (dochodzi tu przewodność cieplna skał).
\(\displaystyle{ Bt = -\frac{1}{-4+1}T^{-4+1} + A = \frac{1}{3}T^{-3} + A}\)
\(\displaystyle{ 3Bt = T^{-3} + 3A}\)
czyli:
\(\displaystyle{ T^{-3} = 3Bt + C}\)
gdzie: C = -3A, teraz obustronnie do potęgi -1/3:
\(\displaystyle{ T(t) = (3Bt + C)^{-1/3} = \frac{1}{\sqrt[3]{3Bt + C}}\)
dla t = 0 mamy: T = To, czyli:
\(\displaystyle{ T_0 = \frac{1}{\sqrt[3]{C}}\ \to\ C = \frac{1}{T_0^3}}\)
czyli:
\(\displaystyle{ \Large T(t) = \frac{1}{\sqrt[3]{3Bt + \frac{1}{T_0^3}}}\)
można to już tak zostawić, albo mnożymy jeszcze przez To/To:
\(\displaystyle{ \Large T(t) = \frac{T_0}{\sqrt[3]{3BT_0^3t + 1}} = \frac{T_0}{\sqrt[3]{\frac{3\sigma t}{crd}T_0^3 + 1}}}\)
Funkcja T(t) nie jest liniowa - można było się tego spodziewać - przecież
promieniowanie cieplne jest proporcjonalne do czwartej potęgi T.
Gdyby tak uwzględnić przepływ ciepła z głębszych warstw (do kilku metrów),
wynik byłby inny (bliższy prawdy - chłodzenie jest pewnie dużo wolniejsze),
ale obliczenia byłyby trudniejsze (dochodzi tu przewodność cieplna skał).
- lepton
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 30 paź 2004, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k/Poznania
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 14 razy
XLIX Olimpiada Astronomiczna
Ale chodziło mi o to moje wyprowadzanie że jest funkcą liniową, bo gdy czas rośnie temperatura liniowo maleje, aż może dojść do sytuacji że przy wystarczająco dużym czasie t temperatura będzie ujemna w kelwinach a to przecież brednia, która może powstać jedynie na licealnym poziomie nauczania Natomiast przy zastosowaniu równania różniczkowego dla t dążącym do nieskończoności temperatura będzie dążyć do zera i nigdy nie będzie ujemna.
Teraz już wszytko jasne, znalazłem gdzie tkwił bład w całkowaniu (dokonałem tego w czasie mojej lekcji historii ). A twoje Fibik wyprowadzenie wzmocniło moje przekonanie że wszytko jest ok.
Obydwa sposoby wyliczenia tego zadania będą jedynie prawdziwe w przybliżeniu dla bardzo małych t, natomiast już po godzinie rozbieżność ta wyniosła
236.8 [K] - 196,7 [K] = 40,1 [K] co już jest naprawde katastrofalne...
Teraz już wszytko jasne, znalazłem gdzie tkwił bład w całkowaniu (dokonałem tego w czasie mojej lekcji historii ). A twoje Fibik wyprowadzenie wzmocniło moje przekonanie że wszytko jest ok.
Obydwa sposoby wyliczenia tego zadania będą jedynie prawdziwe w przybliżeniu dla bardzo małych t, natomiast już po godzinie rozbieżność ta wyniosła
236.8 [K] - 196,7 [K] = 40,1 [K] co już jest naprawde katastrofalne...