Nierówność z częścią rzeczywistą liczby zespolonej.
: 11 paź 2008, o 15:52
Mam takie zadanko:
\(\displaystyle{ Re (z-1)^{2} qslant 0}\)
Najpierw obliczam wyrażanie z wzoru skróconego mnożenia, potem podstawiam za z=x+yi i część rzeczywista wychodzi mi na końcu:
\(\displaystyle{ x^{2}-2x+1-y^{2} qslant 0}\)
I teraz... Chciałem zbić to do wzoru na kwadrat różnicy i w połączeniu \(\displaystyle{ -y^{2}}\) rozbić na różnicę kwadratów i przyrównać do zera, aby wyprowadzić proste i rozwiązać nierówność na ukł. współrzędnych.
Problem w tym, że na zajęciach (nie zdążyłem zanotować wszystkiego) zadanie to robiono z bezwzglądną wartością :/... Co więcej... Po zwinięciu cz. rzeczywistej do wzoru wyszlo na tablicy:
\(\displaystyle{ x^{2} - (y-1)^{2} qslant 0}\)
Czyli x był w miejscu y, a y w miejscu x :/... Wytłumaczy mi ktoś o co tu biega?
\(\displaystyle{ Re (z-1)^{2} qslant 0}\)
Najpierw obliczam wyrażanie z wzoru skróconego mnożenia, potem podstawiam za z=x+yi i część rzeczywista wychodzi mi na końcu:
\(\displaystyle{ x^{2}-2x+1-y^{2} qslant 0}\)
I teraz... Chciałem zbić to do wzoru na kwadrat różnicy i w połączeniu \(\displaystyle{ -y^{2}}\) rozbić na różnicę kwadratów i przyrównać do zera, aby wyprowadzić proste i rozwiązać nierówność na ukł. współrzędnych.
Problem w tym, że na zajęciach (nie zdążyłem zanotować wszystkiego) zadanie to robiono z bezwzglądną wartością :/... Co więcej... Po zwinięciu cz. rzeczywistej do wzoru wyszlo na tablicy:
\(\displaystyle{ x^{2} - (y-1)^{2} qslant 0}\)
Czyli x był w miejscu y, a y w miejscu x :/... Wytłumaczy mi ktoś o co tu biega?