Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Matematyczne łamigłowki i zagadki...
Awatar użytkownika
Arbooz
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 308
Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Białogard/Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 7 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Arbooz »

Pewien czarodziej potrafi swoją magią uczynić wszystko. Czy jest zatem w stanie wyczarować górę tak wysoką, że nawet własnymi czarami nie będzie mógł dosięgnąć jej wierzchołka?
Awatar użytkownika
DEXiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1163
Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jaworzno
Pomógł: 69 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: DEXiu »

Hmm :? Ciekawy problem. A gdyby tak spróbować to troszkę matematycznie ująć, np. oznaczmy przez p moc czarnoksiężnika. Ponieważ może czarami uczynić wszystko więc \(\displaystyle{ p\to\infty}\). O ile się nie mylę to zadanie sprowadza się do wyznaczenia takiej liczby (wyrażającej wysokość góry), aby przekraczała ona moc czarownika (aby nie mógł dosięgnąć jej wierzchołka), a jednocześnie nie była od niej większa (aby mógł ją wyczarować). No więc weźmy za wysokość góry liczbę \(\displaystyle{ p+1>p}\), ale żeby był spełniony drugi warunek to wysokość musiałaby wynosić \(\displaystyle{ p-1}\)
Awatar użytkownika
Undre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1232
Rejestracja: 15 lis 2004, o 02:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 92 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Undre »

Ja to słyszałem już dawno temu, ale nie w roli zagadki o czarodzieju, tylko jako pytanie, którym męczy się katechetów, siostry i różnych braci uczących w szkołach religii ( na zasadzie : Prosze księdza, no ale skoro Bóg może wszystko, to czy ... ) co zaś do odpowiedzi DEXa to wnioskuję dalej, że nigdy nie można powiedzieć, że ktoś może wszystko :]
Elvis

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Elvis »

Chyba nie o to chodziło. Zresztą - skąd założenie, że czarownik ma nieskończoną moc? Jeśli na świecie do zrobienia jest 17 rzeczy, to czarownik umie wykonać tylko 17 rzeczy, nie nieskończoność.

Jeśli to ten sam "rodzaj" pozorności paradoksu co w przypadku Marsjan (opisanego w innym wątku), to trzeba by znaleźć jakąś lukę czy coś...

PS: Do DEXia oczywiście.
Awatar użytkownika
Undre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1232
Rejestracja: 15 lis 2004, o 02:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 92 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Undre »

Wiecie, nie żebym miał 5 latek, ale na jednej bajce animowanej było tak, że jak była czarownica o mocy " porównywalnej " do czarodzieja, to rządziło takie prawo, że liczyło sie to pierwsze zaklęcie, i jakby zrobiła taką górę, to faktycznie by jej potem nie sięgnęła ... ale to tak dygresyjnie oglądałem ostatnio kilka bajek z siostrzeńcem jak go pilnowałem i widać za bardzo się wczułem
Awatar użytkownika
Arbooz
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 308
Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Białogard/Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 7 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Arbooz »

DEXiu:
Hahaha, mocarne rozwiązanie koleś, w życiu bym nie wpadł, żeby tak do tego podejść
Za tego posta masz mój osobisty szacunek i nagrodę Złotego Kaktusa :]

Undre:
Nie czepiaj się pierdół, wszystko to wszystko

Zagadka jest już dość stara, spotykałem się z nią kilka razy w zbiorach paradoksów, ale zapewniam, że rozwiązanie jest proste i logiczne
Elvis

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Elvis »

Może wyczaruje górę bez wierzchołka? Choć teoretycznie mógłby dosięgnąć czarami nawet nieistniejący wierzchołek.
Awatar użytkownika
DEXiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1163
Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jaworzno
Pomógł: 69 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: DEXiu »

Arbooz dzięki za Złotego Kaktusa. To naprawdę niebywałe wyróżnienie i czuję się zaszczycony, że to właśnie mnie ten zaszczyt kopnął
A wracając do tematu wątku to co to znaczy "dosięgnąć [czarami] wierzchołka [góry]" Zawsze myślałem że czary to są takie "cosie" co robią różne rzeczy ale żeby czegoś dosięgać czy dotykać to się nie spotkałem Widać jestem niedouczony
Awatar użytkownika
dagoth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 9 kwie 2005, o 18:39
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: bdg

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: dagoth »

hmmm...ja do tego podchodzę tak, a czy dobrze to nie wiem:
-może stworzyć górę o każdej wysokości więc do nieskończoności włącznie
-może dosięgnąć czarami wierzchołka każdej góry którą stworzy
-a więc "nie może" stworzyć góry o wierzchołku którego by nie dosięgnął czarami
bo najpierw musi stworzyć górę a obojętnie jaką wysoką by postawił to i tak ją dosięgnie czarami...
artak_serkses
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 4 kwie 2005, o 22:28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kuchnia
Podziękował: 5 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: artak_serkses »

Jak dla mnie może stworzyć górę, która będzie rosła szybciej niż jego czary "lecą" (nie ma to jak bujna wyobraźnia ). Ale tu będzie (chyba) nieścisłość. Bo jeśli góra będzie cały czas rosła i czary będą ciągl za nią lecieć, to czarodziej (IMO) w końcu umrze nie dosiągnąwszy wierzchołka

Patrząc z drugiej strony, mógłby stworzyć taką górę, której początek i koniec byłyby w tym samym miejscy (tak dużą, że przeszłaby przez cały wszechświat i wróciła do punktu wyjścia ) wtedy góra nie miałaby wierzchołka, czyli czarodziej nie mógłby go dosięgnąć, bo go po prostu nie ma. Co by nie było uszczerbkiem na jego mocy
Awatar użytkownika
DEXiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1163
Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jaworzno
Pomógł: 69 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: DEXiu »

Czyżby tu był paradoks omnipotencji? :D
Przypadkiem się na to natknąłem --> Czyli jednak nie jest to pozorny paradoks
Awatar użytkownika
Arbooz
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 308
Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Białogard/Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 7 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Arbooz »

No właśnie, tutaj mamy pozorny paradoks omnipotencji (wałściwy paradoks jest wtedy, gdy niezatrzymywalna kula uderzy w niezniszczalny słup)

Otóż skoro czarodziej może czarami zrobić wszystko, to znaczy to, że może też też odebrać sobie moc robienia wszystkiego
Czarodziej może stworzyć tą górę, ale jak już ją stworzy, jego magia przestanie być absolutna
Ostatnio zmieniony 16 cze 2005, o 16:13 przez Arbooz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DEXiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1163
Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jaworzno
Pomógł: 69 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: DEXiu »

Ja bym się kłócił. Nie wiem czy guknąłeś na tą stronkę której adres podrzuciłem, ale tam są dwa przykłądy - jeden dokładnie taki jak podałeś (no tylko innymi słowami) a drugi prawie identyczny jak przypadek naszego czarodzeja: "czy byt wszechmogący może stworzyć kamień, którego nie będzie potrafił podnieść?" I tam jest ładnie wyjaśnione co i jak Ja może tylko napiszę ogólną ideę. Pytanie z zadania jest zaprzeczeniem samo dla siebie - jeśli w pierwszej części zakładamy istnienie wszechmocnej istoty (nasz czarodziej) to tym samym zaprzeczamy istnieniu czegoś niemożliwego (i na odwrót)
Elvis

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: Elvis »

Czarodziej nie jest wszechmocny... doczytaj początek zdania.
Awatar użytkownika
DEXiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1163
Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jaworzno
Pomógł: 69 razy

Pozorny paradoks wszechmocnego czarodzieja

Post autor: DEXiu »

No faktycznie ktoś kto potrafi uczynić wszystko (nieważne czy czarami czy czym) a ktoś wszechmocny to normalnie różnica taka że łeb odpada :| No dobra - uściślimy: czarodziej może i nie jest wszechmocny według zadania, ale jego czary już są wszechmocne (a de'facto rozpatrujemy nie samego czarodzieja tylko jego magię :) )
ODPOWIEDZ