Strona 1 z 1

droga hamowania

: 10 cze 2005, o 21:35
autor: bisz
tak sobie na kursie na prawko kobita cos napomniala ze droga hamowania zalezy od wielu czynnikow m in zaladowanie, noi tak sobie mysle
pojazd ma energie kinetyczną\(\displaystyle{ E=\frac{mv^{2}}{2}}\)
wiec zeby go zatrzymac trzeba uzyc takiej samej energii przeciwnie skierowanej czym jest po krotce mowiac hamowanie
czyli siłą tarcia opon \(\displaystyle{ m g T s}\)
gdzie wiadomo m to masa g przyspieszenie T wspolczynnik tarcia a s to droga

mozna w takim rownaniu skrocic o masę i wychodzi ze droga hamowania od niej nie zalezy ? czy ot jest zgodne z prawdą? bo z naukowego punktu widzenia owszem ale jak to jest w praktyce ? niby fizyka nie klamie ale ? bo spotkalem juz wiele oburzeń na tą teorię..

droga hamowania

: 10 cze 2005, o 23:39
autor: Olo
można też zauważyć, że im większa masa tym większa część opon dotyka ziemi. Moim zdaniem zmienny będzie jeszcze współczynnik tarcia zależny juz od multum czynników, jak dla mnie ciezko podać dokładną drogę hamowania. Co najwyżej przybliżoną:) A od tego ile sił w to włączymy będzie zależeć to przybliżenie.

droga hamowania

: 11 cze 2005, o 10:19
autor: dem
Musisz uwzględnić rodziaje materiałów , kiedys rozmawialiśmy o tym na lekcji fizyki naprawde multum czynników wpływa na tą droge...

Tak ogólnie to może małe zadanko:)

Jak mozna rozwiazac zadanie dotyczace porownania drogi hamowanaia dwoch smaochodow jadacychnb z predkoscia 90km//h i 30km/h.Zakładamy że samochody mają jednakową mase.

pozdrawiam.

droga hamowania

: 22 cze 2005, o 00:03
autor: bisz
powierzchnia tarcia nie ma najmniejszego znaczenia ! niech ktos kompetentny sie wypowie : /

droga hamowania

: 22 cze 2005, o 00:29
autor: droopy
ale trza zauważyć, że siła hamowania wcale nie zwiększa się ze wzrostem masy pojazdu tylko jest mniej-więcej stała i zależy od specyfiki hamólców...

gdybyśmy rozmawiali o drewnianych klockach pcniętych z pewną prędkością to byłoby to mniej więcej prawdziwe, ale samochody są zbyt skompikowane aby takie proste wzorki dały się dobrze zastosować

droga hamowania

: 22 cze 2005, o 21:20
autor: Gregsky
Zależy też którymi kołami hamujemy "bardziej".Przykład:
jedziemy na rowerze,rower mamy tak sprawny że po naciśnięciu hamulca koło się "blokuje" czyli pozostaje nieruchome w stosunku do reszty rowera aż do momentu zatrzymania.Eksperyment powtarzamy osobno dla koła tylnego jak i przedniego,hamując z tej samej prędkości i nachylenia podłoża,na tej samej nawierzchni i szczególną uwagę zwracamy na to żeby opony na "tyle" i na "przodzie" były jednakowo "łyse".Nie byłbym zaskoczony gdyby pojawiła się zauważalna różnica.Mój rower jest niestety tyczasowo w stanie nieużywalności ,więc jeśli znajdzie się ktoś chętny do przeprowadzenia doświadczenia to bardzo chętnie zobaczę z niego raport zamieszczony w tym wątku.

droga hamowania

: 22 cze 2005, o 22:01
autor: bisz
zalozmy ze w przypadku roweru hamujemy tylnym kołem, bo inaczej wektor bezwladnosci wypada poza rzut pionowy podstawy i lecimy przez kierownice, a co do samochodu to zalozmy ze to hamowanie silzgowe, bez abs itd, i zalozmy ze masa rozlozona jest rownomiernie na wszystkich kołach

droga hamowania

: 22 cze 2005, o 22:56
autor: droopy
przy takich założeniach to pewnie by to działało, ale powtarzam, że w rzeczywistości tak nie jest....

droga hamowania

: 23 cze 2005, o 19:17
autor: Gregsky
żeby przelecieć przez kierownicę w rowerze to trzeba odpowiednio dobre hamulce mieć i odpowiednio szybko jechać.Pojawia się ciekawe zadanie:
jak szybko ?
dane są wszystkie wielkości ktore możemy zmierzyć, tj. masa nasza i rowera,odłegłość między środkami kół,położenie środka masy układu w odniesieniu do punktów podparcia,ewentualny kąt nachylenia nawierzchni i wspólczynnik tarcia i co kto chce.
chyba sobie zrobię to zadanko....bo ciekawe i "życiowe"

droga hamowania

: 23 cze 2005, o 20:20
autor: droopy
nie zależy od szybkości z jaką się jedzie, tylko od przyspieszenia (jak kto woli-opuźnienia) hamowania...

droga hamowania

: 23 cze 2005, o 20:37
autor: Gregsky
wiadome, Droopy, ale przyspieszenie w tym wypadku jest funkcją prędkości i siły hamowania.

A przerzucanie przez kierownicę nie jest powodowane przez siłę hamowania,ale przez jej moment względem przedniego kola.

droga hamowania

: 23 cze 2005, o 20:58
autor: droopy
chyba najprościej to byłoby rozrysować punkty podparcia i środek ciężkości obliczyć przy jakiej wartości przyspieszenia spodek śrdoka ciężkości będzie przed przednim punktem podparcia.... tylko trzeba wiedzieć dokładnie gdzie jest ten środek ciężkości....

droga hamowania

: 23 cze 2005, o 21:24
autor: Gregsky
środek ciężkości jest na początku jest miedzy kołami,nie da się ukryć.Tylne koło zaczyna się odrywać gdy moment przyspieszenia "hamującego" przewyższy moment siły grawitacji,oba momenty zaczepione w spodzie koła przedniego.A potem to już jest nie do zatrzymania przy założeniu stałego przyspieszenia.W końcu pierwsza zasada pseudodynamiki brzmi: "Ciało raz puszczone puszcza się stale".Rower też ciało....