Król postanowił wydać za mąż swoją przepiękną córkę. Do królestwa zjechało więc trzech królewiczów, a każdy z innego z trzech państw: Prawdonii, Fałszlandii i Normancji. Ne wiadomo było, który przybył z którego królestwa. Wiadomo natomiast było, że w Prawdonii każdy bezwzględnie zawsze mówi prawdę, w Fałszlandii zawsze kłamie, Normanczycy natomiast wypowiadają się w taki sposób, że nie wiadomo kiedy mówią prawdę, a kiedy kłamią.
Król zamierzał wydać swoją córkę za młodzieńca przede wszystkim wykształconego i rozumnego. Wezwał więc ich wszystkich przed swoje oblicze i postawił przed nimi następujące zadanie:
"Każdy z Was bedzie mógł wypowiedzieć tylko jedno zdanie i tym jednym zdaniem ma mnie przekonać z jakiego kraju pochodzi. Wasz czas upływa o północy!".
Młodzieńcy rozeszli się do swoich komnat, by rozmyślać nad zagadką króla. Upłynęło kilka godzin nim przed tronem królewskim pojawił się książę z Fałszlandii, a po nim książę z Prawdonii i obaj wypowiedzieli swoje zdania. Król wysłuchał ich "sentencji", które bez wątpliwości wskazywały kto je wypowiada i zadumał się. Stwierdził bowiem, że może zbyt trudne zadanie postawił przed księciem z Normancji, a w nim głównie upatrywał swojego przyszłego zięcia, oczywiście pod warunkiem, że też byłby on tak obdarzony mądrością jak jego konkurenci. Bowiem cóż to za zięć – myślał sobie król - który ciągle kłamie, i cóż to za zięć, który zagranicznym gościom wykłada szczerą prawdę o obronności państwa. Poza tym król też był "tej samej krwi". Czasami kłamał, ale czasami, a może nawet częściej, mówił prawdę. Tak czy siak upatrywał w przystojnym księciu z Normancji głównego kandydata do ręki swojej córki. Jakażesz więc była jego radość - nawiasem mówiąc dobrze skrywana - jak normancki młodzieniec tuż przed północą pojawił się przed jego obliczem i wypowiedział zdanie, które nie pozostawiło cienia wątpliwości co do kraju jego pochodzenia.
Jakie zdania wypowiedzieli królewicze?
Trzej książęta
- lagesag
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 7 cze 2005, o 14:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Dirty City
Trzej książęta
Trochę to dziwne. Jest tylko jedna dobra odpowiedź? Ja wymyśliłem taką:
Fałszlandczyk: "Prawdonia nie istnieje"
Prawdończyk: "Ja jestem z prawdonii"
Normancjusz: "Chcesz, bym został mężem twojej córki"
Fałszlandczyk: "Prawdonia nie istnieje"
Prawdończyk: "Ja jestem z prawdonii"
Normancjusz: "Chcesz, bym został mężem twojej córki"
- !_ols
- Użytkownik

- Posty: 331
- Rejestracja: 1 mar 2005, o 19:03
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Z końca świata
- Podziękował: 1 raz
Trzej książęta
Zdanie Fałszlandczyka '' Prawdonia nie istnieje '' może być wypowiedziane także przez Normancjusza , który może kłamać . Zdanie Prawdończyka ''Jestem z Prawdonii'' moze powiedzieć kazdy . Zdanie Normancjusza "' Chcesz , bym został mężem twojej córki'' moze być wypowiedziane zarówno pezez Normancjusza jak i przez Fałszlandczyka . Poza tym , książeta nie wiedzą , kogo król chce widziec jako zięcia 
- lagesag
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 7 cze 2005, o 14:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Dirty City
Trzej książęta
W takim razie Normancjusz niech powie: "Jaki dziś mamy dzień?" albo "Masz piękną córkę" bo te zdania nie mają wartości logicznej.
Trzej książęta
heh jak dla mnie to trudniej było wymyślić zdania które mogliby powiedzieć gość z prawdonii i fałszlandii ale chyba mam
co do normancjii to tak jak napisałem wyżej: jestem z fałszlandi...
prawdonia: w moim państwie-prawdoni mieszkają tylko sami prawdończycy
fałszlandia: u mnie w nornancji mieszkają tylko fałszlandczycy...
co do normancjii to tak jak napisałem wyżej: jestem z fałszlandi...
prawdonia: w moim państwie-prawdoni mieszkają tylko sami prawdończycy
fałszlandia: u mnie w nornancji mieszkają tylko fałszlandczycy...
-
Elvis
Trzej książęta
To samo mogą powiedzieć pozostali.dagoth pisze:prawdonia: w moim państwie-prawdoni mieszkają tylko sami prawdończycy
A to może powiedzieć także Normanczyk.dagoth pisze:fałszlandia: u mnie w nornancji mieszkają tylko fałszlandczycy
Trzej książęta
ja myślę że nie...bo kłamca i kłamiący nornańczyk nie może powiedzieć że w prawdoni są tylko prawdończycy bo to byłaby prawda,a pierwsza informacja eliminuje normańczyka prawdomównego bo nie może powiedzieć że jest z prawdoniiElvis pisze:To samo mogą powiedzieć pozostali.dagoth pisze:prawdonia: w moim państwie-prawdoni mieszkają tylko sami prawdończycy
też myślę że nie...bo stwierdzenie że w normancjii mieszkają tylko fałszlandczycy to kłamstwo,a dodatkowo mówiąc "u mnie w normancjii" eliminujemy eliminujemy kłamliwego normańczyka...Elvis pisze:A to może powiedzieć także Normanczyk.dagoth pisze:fałszlandia: u mnie w nornancji mieszkają tylko fałszlandczycy
