Strona 1 z 1

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 17:31
autor: @rbERT
Potrzebuje szybko gotowego dowodu. Z góry dzięki... [takie oczywiste a weź to udowodnij:-))))]... Jeśli można prosić na maila: arbert@buziaczek.pl

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 17:34
autor: tarnoś
Dowodzić

Mnie w podstawówce uczyli że iloczyn dowolnej liczby i 0 równa się zero. To chyba wystarcza.

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 17:51
autor: @rbERT
Właśnie... To jest oczywiste, że iloczyn dowolnej liczby rzeczywistej i zera jest równy zero, ale ja potrzebuje dowodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 17:56
autor: g
na mocy aksjomatu dodawania w ciele liczb rzeczywistych zachodzi \(\displaystyle{ \forall_a a 0 = 0}\)

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 18:00
autor: @rbERT
Do stała Eurela: Czy moge prosić jaśniej na maila?:-)))))

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 18:11
autor: g
1) nie chce mi sie
2) po to jest forum zeby nie wysylac na maila, chcesz jakas informacje to sie wysil i wejdz
3) dowod jest wystarczajacy
4) nie jetsem zadna stala Eulera

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 18:15
autor: @rbERT
Dobra, przepraszam za pomyłke... Jestem nowy... Domyślam się, że dowód jest wystarczający, tylko że ja go nie rozumiem... Jeśli można o coś jaśniej na poziomie I klasy liceum...

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 19:21
autor: tarnoś
To odwrócone A w dowodzie g, a nie pana stała eulera oznacza "dla każdego".

Reszta jest chyba zrozumiała

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 10 maja 2005, o 19:37
autor: g
na dobra sprawe powiedzenie, ze wynika z aksjomatu dodawania wystarczy. zeby to troche bardziej rozwinac to nalezaloby sie sie zaglebic w troche bardziej zaawansowana algebre, zdecydowanie nie na poziomie pierwszej liceum. na takim etapie mozna sobie dowiesc dla calkowitych.
dowod indukcyjny ze \(\displaystyle{ n 0 = 0}\).
dla \(\displaystyle{ n=1}\) mamy \(\displaystyle{ 0=0}\) czyli sie zgadza, \(\displaystyle{ n=2}\) daje \(\displaystyle{ 0+0 = 0}\) a to jest spelnione na mocy aksjomatu (*) mowiacego, ze \(\displaystyle{ b+0 = 0+b = b}\). zakladamy ze \(\displaystyle{ \underbrace{0+...+0}_n = 0}\) i chcemy dowiesc, ze \(\displaystyle{ \underbrace{0+...+0}_n + 0 = 0}\). w drugiej rownosci wstawiamy sobie za te pierwsze \(\displaystyle{ n}\) zer zero na mocy zalozenia indukcyjnego i pozostaje udowodnic, ze \(\displaystyle{ 0+0=0}\) a to juz dowiedlismy. pozostaje jeszcze kwestia calkowitych ujemnych. jako ze na mocy definicji elementu odwrotnego wzgledem dodawania w liczbach calkowitych \(\displaystyle{ 0 = -0}\) wystarczy tylko przeprowadzic analogiczna indukcje po liczbach ujemnych, tzn. wstawiajac za kazde zero w powyzszym rozumowaniu \(\displaystyle{ -0}\) i korzystac z rozdzielnosci mnozenia, ktora jest aksjomatem. przypadek \(\displaystyle{ 0 0}\) tez jest aksjomatem.
dla wymiernych rezultat uzyskuje sie podobnie z tym ze jest po drodze troche babrania sie z definicjami, nie chce mi sie tego robic. a dla niewymiernych korzysta sie z tego, ze dla wymiernych zachodzi i korzysta sie z twierdzenia o trzech ciagach dla ciagow liczb wymiernych zbieznych do pewnej niewymiernej.

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 3 lis 2005, o 13:48
autor: Dawid:)
Dowód:

\(\displaystyle{ x\cdot 0=a\cdot(0+0)=0\cdot a+0\cdot a}\)więc jest \(\displaystyle{ 0=a+a}\) gdzie \(\displaystyle{ a=0\cdot x}\) a zatem mamy \(\displaystyle{ 0=a+a/ +(-a)}\) \(\displaystyle{ -a=a+(-a)=-a=0}\)

\(\displaystyle{ \square}\)

Jak udowodnić, że a*0=0?

: 3 lis 2005, o 19:08
autor: Mbach
\(\displaystyle{ a\cdot 0 = a (b-b) = ab-ab = 0}\)