proces dwóch ludzi....
: 4 maja 2005, o 14:05
Dwaj ludzie byli sadzeni w procesie o morderstwo. Sad uznal jednego z nich za winnego,
a drugiego za niewinnego. Sedzia zwrocil sie do tego winnego i powiedzial: "To jest
najdziwniejszy przypadek, z jakim sie w ogole zetknalem! Choc twoja wina zostala
ustalona ponad wszelka watpliwosc, prawo zmusza mnie do uwolnienia cie".
Jak to wyjasnic?
a drugiego za niewinnego. Sedzia zwrocil sie do tego winnego i powiedzial: "To jest
najdziwniejszy przypadek, z jakim sie w ogole zetknalem! Choc twoja wina zostala
ustalona ponad wszelka watpliwosc, prawo zmusza mnie do uwolnienia cie".
Jak to wyjasnic?