dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Różniczkowalność, pochodna funkcji. Przebieg zmienności. Zadania optymalizacyjne. Równania i nierówności z wykorzystaniem rachunku różniczkowego.
goscio

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: goscio »

jak dziedzina funcji jest zamknieta to czy dziedzina pochodnej funcji z ktorej nie wynika to bezposrdnio musi byc otwarta??

np dziedzima fuckji

a pochodnej ze wzoru nie wynika jakas zmiana dziedziny

to czy dziedzina pochodnej musi byc (-2 ; 5 )??
Awatar użytkownika
bisz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 572
Rejestracja: 13 paź 2004, o 18:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 27 razy

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: bisz »

Tak.
czerstwy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 30 mar 2005, o 00:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: żoliboż

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: czerstwy »

bisz pisze:Tak.
ale prosze jeszcze o jakies wyjasnienie.. czego tak jest akurat (przeciez w pukncie sa pochodne jednostronne)?
Awatar użytkownika
g
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1446
Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 59 razy

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: g »

no wlasnie. a maja byc dwustronne (czy jakkolwiek by sie to nie nazywalo).
Awatar użytkownika
bisz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 572
Rejestracja: 13 paź 2004, o 18:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 27 razy

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: bisz »

jesli funkcja ma dziedziiine to znaczy ze poza nią jest nieokreslona, a jeslii pochodną jest np interpretacją geometryczna czyli tangensem kąta stycznej w punkcie no to trudno o stycznosc w punkcie w ktorym funkcja jest nieokreslona nieprawdaz ?
czerstwy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 30 mar 2005, o 00:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: żoliboż

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: czerstwy »

prawdaż

dzieki za upewnienie...
(w takim razie pochodna jednostronna to nie oznacza ze fuckja ma w punkcie pochodna tylko blisko tego punktu w jakims bliiiskim otoczeniu gdzie moze istniec iloraz roznicowy(?))

[ Dodano: Sob Kwi 30, 2005 12:58 am ]
i jeszcze jedno pytanko korzystajac z okazji:

wlasnie natrafilem na zadanie gdzie fukcja (od x) byla okreslona jako liczba e do potegi z x-em

dla uproszczenia f(x)=e^(-x)

wg odpowiedzi pochodna to bedzie -e^(-x)

czy ktos moze mi wyjasnic (lopatologicznie :P) w jaki sposob z wykladnika to przeksztalcenie laduje przed potege a w wykladniku pozostaje bez zmian??

probowalem to pojac na podstawie pochodnej fucnkji zlozonej no ale wtedy by bylo (-x)' * ( e (...) )' a przeciez e to jest stala liczba i pochodna z niej chyba zero.... pewnie sie myle :P pliz wyjasnijcie i z gory dzieki
Awatar użytkownika
Undre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1232
Rejestracja: 15 lis 2004, o 02:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 92 razy

dziedzina pochodnej musi byc otwarta?

Post autor: Undre »

e to jest stala liczba ale \(\displaystyle{ f(x) = e^x}\) to funkcja wykładnicza, dla której masz konkretny wzór podstawowy przy różniczkowaniu
ODPOWIEDZ