Czas
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Czas
Jaka jest natura czasu? na jakiej zasadzie powstał i biegnie? czy mozna sie w nim cofnąć badz wyprzedzic go? Czy to on jes odpowiedzialny za powstawanie innych wymiarow?
I najwazniejsze : Czy kiedykolwiek poznamy odpowiedz na chociaz jedno z tych pytan?
Zapraszam wszystkich do gorącej dyskusji na ten temat i przedstawiania swoich pogladow na tym topicu
I najwazniejsze : Czy kiedykolwiek poznamy odpowiedz na chociaz jedno z tych pytan?
Zapraszam wszystkich do gorącej dyskusji na ten temat i przedstawiania swoich pogladow na tym topicu
-
marshal
- Użytkownik

- Posty: 871
- Rejestracja: 21 cze 2004, o 00:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: krk
- Pomógł: 9 razy
Czas
szczerze powiedziawszy nie jestem do konca na czasie (:P) w tych sprawach...dave pisze:Jaka jest natura czasu? na jakiej zasadzie powstał i biegnie? czy mozna sie w nim cofnąć badz wyprzedzic go? Czy to on jes odpowiedzialny za powstawanie innych wymiarow?
Spotkalem sie z opiniami, ze czas mozna traktowac jako kolejny wymiar, kolejna os, na ktorej odciete sa jakby pojedyncze klatki z pozostalych trzech wymiarow (ta teoria nie jest chyba specjalnie zaskakujaca )
Jezeli juz traktowac czas jako swoista os to jest calkiem prawdopodbne ze moznaby sie po niej poruszac do przodu i wstecz...
Jedynym problemem jest wizualizacja tej osi ... byc moze jestesmy zbyt ograniczeni przez nasze zmysly by te os dostrzec, byc mzoe to jeszcze kwestia czasu... (ah ten czas )
Byc moze furtka do tego wymiaru jest predkosc swiatla.. (i tu tez spor czy jest to faktycznie predkosc zaporowa)
A jak powstal ... pewnie razem z innymi ..wlasnie.. jak powstal wszechswiat z jego wymiarami?? Jakiej teorii zawierzacie ??:P
-
marshal
- Użytkownik

- Posty: 871
- Rejestracja: 21 cze 2004, o 00:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: krk
- Pomógł: 9 razy
Czas
Kod: Zaznacz cały
http://www.wiw.pl/biblioteka/czas_davies/06.aspna tych stronkach w mniejszym lub wikszym stopniu opisano co to jest ta strzalka czasu.. mam nadzieje ze to troche rozjasni
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Czas
slyszalem ze gdyby ktos probowal rozpedzic powiedzmy prom kosmiczny do predkosci swiatla powiedzmy pociagajac za dzwignie na panelu sterowniczym, zblizajac sie do predkosci swiatla czas by spowalnial az przy osiagnieciu predkosci swiatla stanal by w miejscu i osoba pociagajaza dzwignie nie mogla byjuz jej zwolnic poniewac czas by dla niej stanal. czy to oznacza ze dla swiatla czas nieplynie i swiatlo ciagle jest w ruchu i nie sposob go zatrzymac??
Codo pytania yasia to czas wg teorii wielkiego wybuchu wylonil sie wlasnie z niego, lecz czy naprawde tak jest??
Codo pytania yasia to czas wg teorii wielkiego wybuchu wylonil sie wlasnie z niego, lecz czy naprawde tak jest??
-
Dave
- Użytkownik

- Posty: 539
- Rejestracja: 14 lip 2004, o 14:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 16 razy
Czas
"Czas zostal wymyslony przez ludzi"
Uwazasz ze gdyby ludzie nieistnieli to nieistanialo by nic bo by go nie wymyslili?
Oznaczalo by to ze zanim ludzie powstali czasunie bylo, hehehe
Raczej nalezaloby odrzucic mozliwosc "wymyslenia czasu" przez ludzi
Uwazasz ze gdyby ludzie nieistnieli to nieistanialo by nic bo by go nie wymyslili?
Oznaczalo by to ze zanim ludzie powstali czasunie bylo, hehehe
Raczej nalezaloby odrzucic mozliwosc "wymyslenia czasu" przez ludzi
-
marshal
- Użytkownik

- Posty: 871
- Rejestracja: 21 cze 2004, o 00:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: krk
- Pomógł: 9 razy
Czas
z tego co piszesz wynikaloby ze jestesmy kompletnie uzaleznieni od czasu...tzn ze moglby on nas sparalizowac...czas moglby spowalniac, ale czy to od razu ma oznaczac ze i nasze ruchy musza spowalniac... ??dave pisze:slyszalem ze gdyby ktos probowal rozpedzic powiedzmy prom kosmiczny do predkosci swiatla powiedzmy pociagajac za dzwignie na panelu sterowniczym, zblizajac sie do predkosci swiatla czas by spowalnial az przy osiagnieciu predkosci swiatla stanal by w miejscu i osoba pociagajaza dzwignie nie mogla byjuz jej zwolnic poniewac czas by dla niej stanal. czy to oznacza ze dla swiatla czas nieplynie i swiatlo ciagle jest w ruchu i nie sposob go zatrzymac??
