Chociażby podstawowa matura z matematyki

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Charles90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 560
Rejestracja: 6 lis 2007, o 08:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań/Kraków
Podziękował: 25 razy
Pomógł: 64 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: Charles90 »

Witam,
Napisze zapewne podobny post do większości młodych forumowiczów, ale potrzebuję jednoznacznej i jasnej odpowiedzi, więc zaczynam:

Otóż chodze do 2 klasy LO w Pile o profilu bio-ang. W tym roku zdecydowałem się, że za 1,5 roku będę pisał maturę z matematyki, gdyż chciałbym pójść w stronę inżynierii, a z tym wiążą się pewne, konkretne studia politechniczne. Nie marzę o prestiżowej uczelni, jak Politechnika Warszawska, Uniwersytet Jagelloński, czy Politechnika Gdańska etc. Nie dam rady napisać rozszerzonej matury z matmy z takimi warunkami jakimi mam, więc nie ma o czym marzyć...

Mam taki problem, że w ciągu tygodnia mam zaledwie 3 godziny matematyki na niezbyt wysokim poziomie. Radzę sobie stale na poziomie 4-5, ale wiem, że to o niczym nie świadczy.

Przeglądałem ubiegłoroczny arkusz maturalny (oczywiście podstawowy) i rozwiązałbym zaledwie 3 zadania (f. kwadratowa, wielomian i trójkąt, w ktorym trzba było wykorzyzstać proste funkcje trygonometryczne). Reszty zadań nie wiedziałęm nawet jak ruszyć, gdyż nie miałem tematów jeszcze przerobionych w szkole związanych z rozwiązaniem zadań zawartych w arkuszu ;p

Ale pomijając to, chcę wiedzieć i dlatego jasno Was pytam: Czy jestem w stanie zdać przynajmniej zakres podstawowy na 70-80%? I czy z takim wynkiem miałbym szanse dostać się na w miarę przyzwoitą politechnikę? (Jeśli wiecie, gdzie przyjmują z zakresem podstawowym to też byłbym wdzięczny).

Proszę o konkretną odpowiedź. Przeszliście już przez to i jedynie Wy wiecie, jak to naprawdę jest.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 11 lis 2007, o 17:16 przez Charles90, łącznie zmieniany 1 raz.
mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: mms »

A byłeś na stronie cke.edu.pl? Bo wymagania się zmieniły i teraz nawet największy deb*l może zdać rozszerzoną maturę, więc Ty tym bardziej.
Zdawaj rozszerzoną, przez półtorej roku zdążysz się przygotować 10 razy.
Charles90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 560
Rejestracja: 6 lis 2007, o 08:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań/Kraków
Podziękował: 25 razy
Pomógł: 64 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: Charles90 »

Patrzyłem, ale to nadal nie zmienia faktu,gdyż znam już osoby, które oblały ubiegłoroczną maturę i to właśnie podstawową. Sam nie wiem... Czekam na więcej opinii.
mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: mms »

Ubiegłoroczna matura odbywała się na podstawie STARYCH STANDARDÓW. Przeczytaj to, co napisałem w poprzednim poście. Stara matura nie ma nic wspólnego z nową.
Awatar użytkownika
angel-of-fate
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: 25 paź 2007, o 19:21
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: WuWuA
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 8 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: angel-of-fate »

tresc matury nie zawiera

matura mat.rozsz
Twierdzenie o rozkładzie liczby naturalnej na czynniki pierwsze. Wzór (a – 1)(1 + a +...+ an-1) = an -1. Indukcja matematyczna. Różnowartościowość funkcji. Funkcje parzyste, nieparzyste, okresowe. Dwumian Newtona. Równania i nierówności wykładnicze i logarytmiczne. Nierówności trygonometryczne. Wzory redukcyjne. Przykłady ciągów zdefiniowanych rekurencyjnie. Pojęcie granicy ciągu. Obliczanie granic ciągów. Suma szeregu geometrycznego. Pojęcie funkcji ciągłej. Pojęcie pochodnej. Interpretacja geometryczna i fizyczna pochodnej. Obliczanie pochodnych wielomianów i funkcji wymiernych. Związek pochodnej z istnieniem ekstremów i z monotonicznością funkcji. Zastosowanie pochodnej do rozwiązywania problemów praktycznych. Przykłady przekształceń geometrycznych: obrót. Twierdzenie o związkach miarowych między odcinkami stycznych i siecznych. Wielościany foremne. Rzut prostokątny na płaszczyznę. Prawdopodobieństwo warunkowe. Wzór na prawdopodobieństwo całkowite. Niezależność zdarzeń. Schemat Bernoullego. Twierdzenie o trzech prostych prostopadłych.
sztuczne zęby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 605
Rejestracja: 24 maja 2006, o 17:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ..
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 110 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: sztuczne zęby »

No myślę, ża ma podstawową zdążysz się jeszcze 10 razy przygotować, a co do rozszerzonej, to musiałbyś nadrobić gdzieś to czego nie miałeś w szkole. A to by wymagało już od ciebie jakiegoś poświęcenia.
Charles90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 560
Rejestracja: 6 lis 2007, o 08:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań/Kraków
Podziękował: 25 razy
Pomógł: 64 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: Charles90 »

Czekam dalej na odpowiedzi,
ale pytanie:
Czy już zakupić i zacząć działać z "Matura z Matematyki" Andrzeja Kiełbasy?
Czy nadal te książki aktualne są co do Matury?
mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: mms »

Nie ma sensu korzystać teraz z maturalnych zbiorów. Po prostu rób zadania z tego zbioru, z którego korzystacie w szkole. Jeżeli jest to jeden z tych nielicznych zbiorów tylko do podstawy, to kup sobie zbiór rozszerzony.
Awatar użytkownika
kadiii
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 638
Rejestracja: 20 gru 2005, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 130 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: kadiii »

A ja się nie zgodzę z mms. Jeżeli czujesz, że musisz trochę podgonić, poczuć się pewniej w temacie trochę wcześniej niż na tydzień przed maturą to radzę sysematycznie, powoli robić sobie zadanka z matmy.

Zbiór pana Kiełbasy jest naprawdę dobry, na początku każdego działu jest zestaw elementarnych zadanek, które ułatwiają rozwiązywanie kolejnych. Jeśli i tych nie będziesz potrafił zrobić to po prostu sięgasz po książkę/i i się douczasz(wrazie kłopotów pytasz nauczyciela). Trochę zaparcia i ambicji (której, widać ci nie brakuje) i maturkę z matmy zdasz b.dobrze. Wystarczy mieć plan działania, ambicje i systematycznie realizować zamierzone cele.

Co do politechnik to wiele przyjmuje nawet bez matmy. Oczywiście nie są to jakieś oblegane kierunki, ale nie sprecyzowałeś więc nie wiem, o które pytasz. Tak czy owak proponuję nabyć(wypożyczyć) jakiś zbiorek maturalny(np.pana Kiełbasy) i zabrać się do treningu żeby móc to robić na spokojnie, a nie potem gonić z materiałem, skoro u ciebie, jak sam piszesz, tempo przerabiania materiału jest niewystarczające. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Undre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1232
Rejestracja: 15 lis 2004, o 02:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 92 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: Undre »

Charles90 pisze:Czy jestem w stanie zdać przynajmniej zakres podstawowy na 70-80%? I czy z takim wynkiem miałbym szanse dostać się na w miarę przyzwoitą politechnikę? (Jeśli wiecie, gdzie przyjmują z zakresem podstawowym to też byłbym wdzięczny).
Jestem starej daty znaczy ostatni rocznik sprzed epoki gimnazjalnej, nie orientuję się przeto gdzie przyjmują na jakich zasadach, choć jak bardzo by ci zależało mogę ruszyć dupę do centrum rekrutacji Polibuddy Łódzkiej ( ale to musisz ładnie poprosić ).
Jednak odzywam się, bo mamy coś wspólnego. Konkretnie to :
Charles90 pisze:Mam taki problem, że w ciągu tygodnia mam zaledwie 3 godziny matematyki na niezbyt wysokim poziomie.
Ja matematyka miałem w sumie bardzo dobrego, ale niezależnie od narzucanego przez niego poziomu przez jeden rok miałem 3 godziny matmy, przez jeden rok CAŁE DWIE. Nie ma bata, jakbym uczył się fizyki u samego Einsteina ale tylko 5 minut w tygodniu, to po kilku miesiącach wcale wiele bym nie wiedział. A jednak zdałem maturkę z matmy na 5. Do ostatniej klasy liceum z matmy byłem raczej cienki, wszystkiego tak naprawdę nauczyłem się w maturalnej siedząc od cholery czasu nad zadaniami. Wcześniej miałem zazwyczaj 3 na koniec z przedmiotu, dopiero tyranie w ostatniej klasie dało mi 5 na koniec roku i 4 jako "podsumowanie wszystkich lat pracy z matematyki"
Jeżeli jesteś w 2 LO jak piszesz, to znaczy to, że masz półtora roku przed sobą. Człowieku półtora roku ! Uwierz mi, w dwa tygodnie człowiek jest w stanie popchnąć sesję ( ), to ty w półtora roku jesteś w stanie matmę rozwinąć na tyle, żeby zdać rozszerzony na 80%. Oczywiście wszystko zależy od Ciebie. Jeżeli od tej pory weźmiesz się na serio do roboty, masz szansę dużo się nauczyć, w ramach wsparcia gdy utkniesz masz nas i forum. Na twoim miejscu wziąłbym się do pracy i tyle.

Jeżeli chodzi o lektury, to Kiełbasa to dobry zbiór. Matematyka w szkołach jedynie ubożeje, skoro za mojej kadencji gorąco polecano Kiełbasę na maturę, to teraz to jest chyba "książka Bogów" Poza tym siedź na forum - tu zawsze ktoś wrzuci jakieś zadanie, które zmusi Cię do myślenia ( co w matmie jest najważniejsze ), a często odpowiedzi podawane przez niektórych userów są na tyle innowacyjne, że rzucają trochę nowego blasku na sprawy zdawałoby się oklepane. Tyle ode mnie chyba ... and may the force be with you
Charles90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 560
Rejestracja: 6 lis 2007, o 08:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań/Kraków
Podziękował: 25 razy
Pomógł: 64 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: Charles90 »

Kurcze, przekonujesz mnie powoli ;p Podbudowało mnie to , ale z tego co mówisz, jeśli będę chciał to osiągnę sukces (jaką jest zdanie rozszerzonej matmy na dość wysokim poziomie ;p),

jeszcze jedno: nie jest lepiej zdać, załóżmy matury podstawowej na 90%, niż matury rozszerzonej np na 80%?

Na UAM-ie widziałem, że matura rozszerzona o kilka procent gorzej zdana, była mniej punktowa niż podstawowa. Mówiąc jaśniej pisząc na 60% maturę podstawową otrzymało się więcej punktów na rekrutacji, niż pisząc maturę rozszerzoną na 50%. Really strange... Może się zmieniło? Nie wiem jak jest na innych uczelniach.
mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: mms »

Sprawdź sobie na stronach tych uczelni. Na niektórych wynik z matematyki rozszerzonej jest mnożony nawet przez 3. Co do kadiii, to chciałbym zauważyć, że w zbiorach ,,maturalnych" zakładają na ogół, że znasz całość materiału, więc żeby rozwiązać jakieś zadanie, trzeba mieć np. znajomość kilku działów. Zrób najpierw porządnie to co było w I klasie, rób to czego uczycie się na lekcji i uzupełniaj wiadomości samodzielnie.
Awatar użytkownika
kadiii
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 638
Rejestracja: 20 gru 2005, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 130 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: kadiii »

Nie, no oczywiście, że poziom rozszerzony jest liczony wyżej (różne mnożniki itp.) Widzę, że Charles90 swoje niepewności o wynik z podstawy, zmienił w realne marzenia o 80% z rozszerzenia. Studzę zapał (rozdmuchany nieco przez Undre) - nie jest tak łatwo osiągnąć dobry wynik na rozszerzeniu jeśli się nie interesowało wcześniej matmą i traktowało jak przedmiot, który trzeba jedynie zaliczyć. Co do mmsa - widzę, że nie doświadczyłeś jeszcze kontaktu z "książką bogów" jak to określił Undre Jest ona skonstruowana tak, że zadania są działami i dopiero na końcu wszystkich zadań stricte z danego działu są zadania maturalne, które mogą łączyć wiadomości z innych.
Podsumowując, oceń realnie swoje szanse(żeby nie było potem rozczarowań-zresztą masz czas, zobaczysz jak ci będzie dobrze wychodziło i ewentualnie zweryfikujesz oczekiwania), weź się za robienie zadań( to podstawa!!!) i w razie problemów szukaj pomocy u nauczyciela, w książkach, na forum, itp. . Poćwiczysz uczciwie a już po pół roku powinieneś zauważyć znaczące postępy(a może i wcześniej). Powodzenia i pozdrawiam
sztuczne zęby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 605
Rejestracja: 24 maja 2006, o 17:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ..
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 110 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: sztuczne zęby »

Matura rozszerzona nie jest dużo lepiej punktowana. Np. na Politrechnice Warszawskiej jej wynik w tamtym roku był mnożony przez 0,6, a z podstawy przez 0,4. Ale pisanie rozszerzonej i tak było dużo bardziej opłacalne, ponieważ oprócz punktów z rozszerzenia miałeś też te z podstawy przeliczane ze słynnej tabelki. I co ciekawe niektórzy przekonali się o tym, że to tak funkcjonuje dopiero przy odbieraniu wyników z matury.
Nie wiem jak to jest w tym roku, ale jestem przekonany, że warto zdawać mature rozszerzoną.
A zbiór Kiełbasy mogę zdecydowanie polecić. Jego poziom lekko przekracza ten maturalny. Jak się potrafi z niego zrobić wszystkie zadania można być pewnym wyniku w granicach 90%-100%.
mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Chociażby podstawowa matura z matematyki

Post autor: mms »

Lekko? Delikatnie to ująłeś. Zerknąłem na spis treści; połowy rzeczy z tego zbioru nie będzie na maturze.
ODPOWIEDZ