Hipoteza na temat ilości jedynek i zer w systemie dwójkowym kolejnych silni
: 10 mar 2026, o 22:11
Cześć,
Dzisiaj pomyślałem o czymś takim jak następująca hipoteza.
Weźmy kolejne liczby 1,2,6,24,120,720,... czyli kolejne silnie liczb naturalnych. Zapiszmy je w systemie dwójkowym i policzmy w każdej takiej liczbie ilość zer i jedynek. Hipoteza brzmi: najmniejsza liczba, w której zer i jedynek jest tyle samo to 10! - jest w jej zapisie binarnym dokładnie 11 zer i 11 jedynek. Dla większych liczb zera będą występować częściej niż jedynki.
Czy to coś trudnego czy coś oczywistego w dowodzie? I czy ktoś mógłbym przedstawić dowód? Argument heurystyczny z domnażaniem kolejnych liczb \(\displaystyle{ n! \cdot (n+1) }\) wskazywałby, że w co drugim domnażaniu mnożymy przez liczbę parzystą czyli jakąś dwójkę (co najmniej jedną) więc dochodzi co najmniej jedno zero w zapisie binarnym. Dzięki za podpowiedzi.
Tomek
Dzisiaj pomyślałem o czymś takim jak następująca hipoteza.
Weźmy kolejne liczby 1,2,6,24,120,720,... czyli kolejne silnie liczb naturalnych. Zapiszmy je w systemie dwójkowym i policzmy w każdej takiej liczbie ilość zer i jedynek. Hipoteza brzmi: najmniejsza liczba, w której zer i jedynek jest tyle samo to 10! - jest w jej zapisie binarnym dokładnie 11 zer i 11 jedynek. Dla większych liczb zera będą występować częściej niż jedynki.
Czy to coś trudnego czy coś oczywistego w dowodzie? I czy ktoś mógłbym przedstawić dowód? Argument heurystyczny z domnażaniem kolejnych liczb \(\displaystyle{ n! \cdot (n+1) }\) wskazywałby, że w co drugim domnażaniu mnożymy przez liczbę parzystą czyli jakąś dwójkę (co najmniej jedną) więc dochodzi co najmniej jedno zero w zapisie binarnym. Dzięki za podpowiedzi.
Tomek