Załóżmy nie wprost, że
\(\displaystyle{ W}\) to taki wielomian. Wtedy (jako, że
\(\displaystyle{ W}\) jest ciągły, a nawet analityczny) mamy
- \(\displaystyle{ W(0)= \lim_{ k \to \infty } W\left( \frac{1}{k} \right) = \lim_{ k \to \infty } \frac{1}{k+1} =0,}\)
- \(\displaystyle{ W'(0)= \lim_{ k \to \infty } \frac{W(1/k) - W(0)}{1/k} = \lim_{ k \to \infty } \frac{k}{k+1} =1. }\)
Ze wzoru Taylora wynika, że dla dowolnego
\(\displaystyle{ x}\) istnieje takie
\(\displaystyle{ \xi\in (0,x) \cup (x,0)}\), że
\(\displaystyle{ W(x)= x+ \frac{ W''(\xi)}{2}x^2. }\)
Kładąc
\(\displaystyle{ x=1/k}\) definiujemy ciąg
\(\displaystyle{ \xi_k}\) dla którego zachodzi równość
\(\displaystyle{ \frac{1}{k+1} = \frac{1}{k} + \frac{ W''(\xi_k)}{2k^2}. }\)
Oczywiście
\(\displaystyle{ \xi_k\to 0}\), gdy
\(\displaystyle{ k\to \infty}\). Zatem (znów z ciągłości, tym razem
\(\displaystyle{ W^{''}}\)) mamy
- \(\displaystyle{ W''(0)= \lim_{ k \to \infty } W''(\xi_k) = \lim_{ k \to \infty } 2k^2\left( \frac{1}{k+1}- \frac{1}{k} \right) =- 2. }\)
Możemy więc zapisać jeszcze jeden krok rozwinięcia (znów użyje
\(\displaystyle{ \xi}\), choć nie musi i za pewne nie jest to
\(\displaystyle{ \xi}\) występujące dotychczas). Dla dowolnego
\(\displaystyle{ x}\) istnieje
\(\displaystyle{ \xi\in (0,x) \cup (x,0)}\) takie, że
\(\displaystyle{ W(x) = x -2x^2 + \frac{W'''(\xi)}{3!}x^3. }\)
Znów kładąc
\(\displaystyle{ x=1/k}\) otrzymamy ciąg
\(\displaystyle{ \xi_k}\) dążący do zera dla którego (z definicji) zachodzi
\(\displaystyle{ \frac{1}{k+1} = \frac{1}{k} - \frac{2}{k^2} + \frac{W'''(\xi_k)}{3!k^3}. }\)
Czyli
\(\displaystyle{ W'''(0)= \lim_{ k \to \infty} W'''(\xi_k) = \lim_{ k \to \infty} 3!k^3\left(\frac{1}{k+1} - \frac{1}{k} + \frac{2}{k^2}\right) =\infty. }\)
A to sprzeczność. Wielomiany mają skończone pochodne.