Udowodnić, że jeśli suma n liczb dodatnich
: 2 sie 2023, o 03:39
Udowodnić, że jeśli suma \(\displaystyle{ n}\) liczb dodatnich jest równa \(\displaystyle{ n}\), to ich iloczyn jest mniejszy lub równy \(\displaystyle{ 1}\).
Proszę o sprawdzenie poniższego rozwiązania:
Będę korzystał z indukcji matematycznej. W pierwszym kroku sprawdzam twierdzenie dla \(\displaystyle{ n=1}\). Z \(\displaystyle{ 1=1}\) wynika, że \(\displaystyle{ 1 \le 1}\), zatem to jest prawda. W drugim kroku zakładam, że jeśli \(\displaystyle{ a_1+a_2+...+a_n=n}\) to \(\displaystyle{ a_1a_2 \cdot ... \cdot a_n \le 1}\) i chcę pokazać, że jeśli \(\displaystyle{ b_1+b_2+...+b_n+b_{n+1}=n+1}\) to \(\displaystyle{ b_1b_2 \cdot ... \cdot b_nb_{n+1} \le 1}\). Oczywiście zakładam, że wszystkie te liczby są dodatnie. Najpierw zauważmy co się dzieje, gdy wszystkie liczby \(\displaystyle{ b_i}\) są równe \(\displaystyle{ 1}\). Wtedy oczywiście iloczyn tych liczb jest mniejszy równy \(\displaystyle{ 1}\), więc się zgadza. No to załóżmy w takim razie, że nie wszystkie te liczby \(\displaystyle{ b_i}\) są równe \(\displaystyle{ 1}\). Zatem jakaś liczba musi być większa od jeden i bez straty ogólności przyjmuję, że jest to \(\displaystyle{ b_1}\) i jakaś liczba w konsekwencji musi być mniejsza od \(\displaystyle{ 1}\) i bez straty ogólności przyjmuję, że jest to \(\displaystyle{ b_2}\). Z założenia mamy, że \(\displaystyle{ b_1+b_2+...+b_n+b_{n+1}-1=n}\) i dalej mamy z tego, że \(\displaystyle{ (b_1+b_2-1)+b_3+...+b_n+b_{n+1}=n}\). Tworząc z \(\displaystyle{ b_1+b_2-1}\) jedną liczbę po lewej stronie ostatniej równości mamy sumę \(\displaystyle{ n}\) liczb dodatnich, a zatem możemy skorzystać z założenia indukcyjnego i napisać \(\displaystyle{ (b_1+b_2-1)b_3b_4...b_nb_{n+1} \le 1}\). Teraz gdyby udało się nam pokazać, że \(\displaystyle{ b_1+b_2-1 \ge b_1b_2}\) to moglibyśmy napisać, że \(\displaystyle{ b_1b_2...b_nb_{n+1} \le (b_1+b_2-1)b_3b_4...b_nb_{n+1} \le 1}\) i dowód byłby zakończony. Pozostaje zatem pokazać, że \(\displaystyle{ b_1b_2 \le b_1+b_2-1}\). Przekształćmy to równoważnie: \(\displaystyle{ b_2(b_1-1) \le b_1-1}\), zatem dalej równoważnie \(\displaystyle{ b_2(b_1-1)-(b_1-1) \le 0}\) i dalej równoważnie \(\displaystyle{ (b_1-1)(b_2-1) \le 0}\). I teraz jak się zastanowimy, to zostało przyjęte, że \(\displaystyle{ b_1>1}\) i \(\displaystyle{ b_2<1}\), zatem lewa strona tej nierówności jest ujemna, co oznacza, że \(\displaystyle{ b_1b_2 \le b_1+b_2-1}\) czyli to co chcieliśmy i to kończy dowód.
Czy tak jest dobrze?
Proszę o sprawdzenie poniższego rozwiązania:
Będę korzystał z indukcji matematycznej. W pierwszym kroku sprawdzam twierdzenie dla \(\displaystyle{ n=1}\). Z \(\displaystyle{ 1=1}\) wynika, że \(\displaystyle{ 1 \le 1}\), zatem to jest prawda. W drugim kroku zakładam, że jeśli \(\displaystyle{ a_1+a_2+...+a_n=n}\) to \(\displaystyle{ a_1a_2 \cdot ... \cdot a_n \le 1}\) i chcę pokazać, że jeśli \(\displaystyle{ b_1+b_2+...+b_n+b_{n+1}=n+1}\) to \(\displaystyle{ b_1b_2 \cdot ... \cdot b_nb_{n+1} \le 1}\). Oczywiście zakładam, że wszystkie te liczby są dodatnie. Najpierw zauważmy co się dzieje, gdy wszystkie liczby \(\displaystyle{ b_i}\) są równe \(\displaystyle{ 1}\). Wtedy oczywiście iloczyn tych liczb jest mniejszy równy \(\displaystyle{ 1}\), więc się zgadza. No to załóżmy w takim razie, że nie wszystkie te liczby \(\displaystyle{ b_i}\) są równe \(\displaystyle{ 1}\). Zatem jakaś liczba musi być większa od jeden i bez straty ogólności przyjmuję, że jest to \(\displaystyle{ b_1}\) i jakaś liczba w konsekwencji musi być mniejsza od \(\displaystyle{ 1}\) i bez straty ogólności przyjmuję, że jest to \(\displaystyle{ b_2}\). Z założenia mamy, że \(\displaystyle{ b_1+b_2+...+b_n+b_{n+1}-1=n}\) i dalej mamy z tego, że \(\displaystyle{ (b_1+b_2-1)+b_3+...+b_n+b_{n+1}=n}\). Tworząc z \(\displaystyle{ b_1+b_2-1}\) jedną liczbę po lewej stronie ostatniej równości mamy sumę \(\displaystyle{ n}\) liczb dodatnich, a zatem możemy skorzystać z założenia indukcyjnego i napisać \(\displaystyle{ (b_1+b_2-1)b_3b_4...b_nb_{n+1} \le 1}\). Teraz gdyby udało się nam pokazać, że \(\displaystyle{ b_1+b_2-1 \ge b_1b_2}\) to moglibyśmy napisać, że \(\displaystyle{ b_1b_2...b_nb_{n+1} \le (b_1+b_2-1)b_3b_4...b_nb_{n+1} \le 1}\) i dowód byłby zakończony. Pozostaje zatem pokazać, że \(\displaystyle{ b_1b_2 \le b_1+b_2-1}\). Przekształćmy to równoważnie: \(\displaystyle{ b_2(b_1-1) \le b_1-1}\), zatem dalej równoważnie \(\displaystyle{ b_2(b_1-1)-(b_1-1) \le 0}\) i dalej równoważnie \(\displaystyle{ (b_1-1)(b_2-1) \le 0}\). I teraz jak się zastanowimy, to zostało przyjęte, że \(\displaystyle{ b_1>1}\) i \(\displaystyle{ b_2<1}\), zatem lewa strona tej nierówności jest ujemna, co oznacza, że \(\displaystyle{ b_1b_2 \le b_1+b_2-1}\) czyli to co chcieliśmy i to kończy dowód.
Czy tak jest dobrze?