Strona 1 z 1
Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 12:53
autor: inusia146
Wykaż, że jeśli \(\displaystyle{ x<-2}\) to \(\displaystyle{ x^3+8>(2x^2+x+15)(x+2).}\)
Nierówność można przekształcić równoważnie do postaci \(\displaystyle{ (x+2)(x^2+3x+11)<0}\). Wyróżnik trójmianu kwadratowego jest ujemny, wiec jednym pierwiastkiem wielomianu jest \(\displaystyle{ x=-2}\). Zatem nierówność jest prawdziwa dla \(\displaystyle{ x<-2}\).
Czy powyższy dowód jest poprawny? Zastanawiam się, czy w ten sposób nie dowodzę twierdzenia odwrotnego, tzn. jeśli zachodzi taka nierówność, to \(\displaystyle{ x<-2}\)...
Re: Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 14:31
autor: mikesz1738
Witam,
W pierwszej części stwierdzasz, że \(\displaystyle{ x^3+8>(2x^2+x+15)(x+2) \Leftrightarrow (x+2)(x^2+3x+11)<0 }\)
Z własności trójmianu kwadratowego (wartości wyróżnika i znaku współczynnika przy najwyższej potędzę zmiennej) można stwierdzić, że trójmian \(\displaystyle{ x^2+3x+11}\) zawsze przyjmuje wartości dodatnie. Wiemy też, że mnożąc liczbę dodatnią i ujemną otrzymamy liczbę ujemną.
Ponieważ \(\displaystyle{ x<-2}\) to \(\displaystyle{ x+2<0}\) i jednocześnie \(\displaystyle{ x^2+3x+11>0}\) a więc faktycznie \(\displaystyle{ (x+2)(x^2+3x+11)<0}\) co jest równoważne stwierdzeniu, że \(\displaystyle{ x^3+8>(2x^2+x+15)(x+2)}\)
Pozdrawiam,
Michał
Re: Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 16:39
autor: inusia146
mikesz1738 pisze: 26 lis 2021, o 14:31
Wiemy też, że mnożąc liczbę dodatnią i ujemną otrzymamy liczbę ujemną.
Czyli muszę tu skorzystać z założenia, czy mogę po prostu rozwiązać tę nierówność i potem zauważyć, że zbiór rozwiązań "pokrywa się" z założeniem?
Re: Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 19:04
autor: Gouranga
nie ma tu żadnego założenia
masz iloczyn 2 czynników, żeby był ujemny to muszą być różnych znaków, trójmian zawsze jest dodatni więc czynnik liniowy musi być zawsze ujemny żeby się zgadzało
Re: Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 19:09
autor: mikesz1738
Moim zdaniem można również tak jak sugerujesz. Jeśli rozwiążesz tą nierówność i sprawdzisz, że do zbioru rozwiązań należą wszystkie liczby mniejsze od \(\displaystyle{ -2}\) to potwierdzisz, że jeśli \(\displaystyle{ x<-2}\) to nierówność jest spełniona co jest celem zadania. Wydaje mi się nawet, że tutaj zbiór rozwiązań nie musi się dokładnie pokrywać z przedziałem \(\displaystyle{ \left(- \infty ,-2 \right) }\) bo ta nierówność może być spełniona również dla innych wartości zmiennej \(\displaystyle{ x}\) ale to nas nie interesuje bo nam zależy tutaj tylko na tym żeby nierówność była spełniona dla wszystkich \(\displaystyle{ x<-2}\).
Dobrze by było żeby ktoś mądrzejszy to sprawdził.
Re: Dowód - nierówność
: 26 lis 2021, o 19:23
autor: Jan Kraszewski
inusia146 pisze: 26 lis 2021, o 16:39Czyli muszę tu skorzystać z założenia, czy mogę po prostu rozwiązać tę nierówność i potem zauważyć, że zbiór rozwiązań "pokrywa się" z założeniem?
Tak naprawdę tutaj warunki
\(\displaystyle{ x<-2}\) i
\(\displaystyle{ x^3+8>(2x^2+x+15)(x+2)}\) są równoważne. Jak rozwiążesz nierówność i zauważysz, że zbiór rozwiązań pokrywa się z założeniem, to jest to trochę kwestia słów, które użyjesz. Jeśli np. napiszesz, że
jeśli \(\displaystyle{ x^3+8>(2x^2+x+15)(x+2),}\) to \(\displaystyle{ x<-2}\), to wówczas formalnie uzasadnisz tylko twierdzenie odwrotne. Jeśli nie odwołujesz się w rozwiązaniu do założenia, to musisz zadbać o to, by było jasne, że wszystkie wykonywane przejścia w rozumowaniu są równoważne.
Dlatego prościej jest zrobić tak, jak napisał
mikesz1738.
JK