Test part III czyli Twoja orientacja...

Rogal
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 5405
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Rogal » 4 lis 2007, o 15:35

[quote]Tak, ponieważ wojna nie trwa 1-2 dni. To długotrwały proces wymagający ogromnych nakładów kapitału oraz zasobów ludzkich.[/quote]
Takim długotrwałym procesem było na przykład podporządkowanie sobie Polski, Belgii i Francji w '39 i '40 roku.
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
Emiel Regis
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 1495
Rejestracja: 26 wrz 2005, o 17:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 71 razy
Pomógł: 225 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Emiel Regis » 4 lis 2007, o 15:50

Obecnie przy odrobinie szczescia/pecha wojna moze trwać tyle co zajmuje zrzucenie kilku bomb.

A co do tematu to pomijając to co kazdy z nas uważa za dobre i jaką ma wizję świata to jak ktoś chce to może co najwyżej hamowac globalizację bo zatrzymać się jej nie da.

sztuczne zęby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 24 maja 2006, o 17:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ..
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 110 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: sztuczne zęby » 4 lis 2007, o 18:33

Ale wasze założenia opierają się na tym, że ludzie są dobrzy i szlachetni. Ale zawsze znajdą się tacy co będą woleli ukraść i zaatakować niż zapracować. A z tym działami przeiwlotniczymi to mnie po prostu poraziłeś. Czy ty uważasz że przeciętny mieszkaniec tych twoich miast może mieć w domu sprzęt pozwalający strącić nowozesne samoloty czy rakiety? Brzmi to co najmniej dziwnie.

Piotr Rutkowski
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 2234
Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 22 razy
Pomógł: 389 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Piotr Rutkowski » 4 lis 2007, o 20:12

Nie, nasze założenia nie opieraja się na tym, że wszyscy ludzie sa dobrzy i szlachetni, ale na tym, że DOWOLNE społeczeństwo nawet (a właściwie nawet bardziej) bez struktur państwowych dążyłoby do wykluczenia, ukarania itp. itd. jednostek dorabiających się w sposób nieuczciwy, niegodny i/lub niemoralny, co sam musisz przyznać jest niepodważalne. Jeśli chciałbyś jakiś przykład z życia, to też nie ma problemu. Jakieś 1,5 roku temu mieszkańcy jakiegoś małego miasteczka (nazwy nie pomnę, bo nie pamiętam) dokonali linczu na jakimś bandycie. W ich ocenie (czyli w ocenie społeczeństwa) zasłużył on na to, natomiast państwo uznało, że skoro posiada monopol na karanie winnych, to sobie oskarży wykonawców linczu. Czy napawdę uważasz, że to jest ideał sprawiedliwości?

Awatar użytkownika
scyth
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 6392
Rejestracja: 23 lip 2007, o 15:26
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 1087 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: scyth » 4 lis 2007, o 20:22

Heh, ktoś ogląda serial Dexter

mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: mms » 4 lis 2007, o 21:16

polskimisiek pisze:Nie mogę się zgodzić z tym. Oczywiście powiedziałem, że taki system federacyjny byłby prawdopodobnie lepszy od obecnego systemu, ale oczywiście system z małymi państwami bez odgórnej kontroli byłby z pewnością o wiele lepszy od zaproponowanej federacji. Mówisz, że takie państwa jak Rosja czy Chiny nie liczyłyby się z takimi państwami. Ale co przez to właściwie masz na myśli? Że nie będą z nimi handlować? To chyba bezsens. Że ustalałaby jakieś umowy międzynarodowe bez ich udziału? Z pewnością, ale zastanówmy się czy to miałoby jakiś wpływ na życie gospodarcze tych krajów? Jeśli tak myślisz, to chciałbym abyś podał jakikolwiek przykład, kiedy taka "arena międzynarodowa" konkretnie miałaby zaszkodzić takim "małym nic nie znaczącym państewkom".
Tak się składa, że gdy nadchodzą tak zwane ,,ciężkie czasy", to małe państewka zostają podbite przez duże imperia. To dopiero byłby rozkwit gospodarczy, co?
Podział według Twojej koncepcji jest nierealny, wyobraź sobie na przykład Francję rozpadającą się na kilka części. Która otrzyma ,,w spadku" broń jądrową? Poza tym gdyby doszło do takiego rozpadu, to prawie wszystkie państewka nie miałoby broni jądrowej i miałyby malutką armię, więc wystarczyłoby je trochę postraszyć. Poza tym od kiedy Rosjanie mają niskie morale??!!!
Nostry pisze: Paradoksalnie, federacja pozwoli na zblizenie się do tego modelu- wspólna polityka zagraniczna, wspólna armia i wspólna waluta pozwolą lokalnym władzom na zajęcie się tym wszystki, co lokalnemu społeczeństwu jest najbardziej potrzebne, bez martwienia się o to, czy przypadkiem sąsiadom nie przyjdzie do głowy ich złupić.
I to właśnie w tym ustroju jest najlepsze.
polskimisiek pisze:Jakieś 1,5 roku temu mieszkańcy jakiegoś małego miasteczka (nazwy nie pomnę, bo nie pamiętam) dokonali linczu na jakimś bandycie. W ich ocenie (czyli w ocenie społeczeństwa) zasłużył on na to, natomiast państwo uznało, że skoro posiada monopol na karanie winnych, to sobie oskarży wykonawców linczu. Czy napawdę uważasz, że to jest ideał sprawiedliwości?
Tak.
sztuczne zęby pisze:Wyobrażasz sobie, że jakiekolwiek państewko mogłoby przeciwstawić się Staną Zjednoczonym
Staną Zjednoczonym? Co to znaczy?

sztuczne zęby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 24 maja 2006, o 17:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ..
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 110 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: sztuczne zęby » 4 lis 2007, o 21:40

polskimisiek pisze:Jakieś 1,5 roku temu mieszkańcy jakiegoś małego miasteczka (nazwy nie pomnę, bo nie pamiętam) dokonali linczu na jakimś bandycie. W ich ocenie (czyli w ocenie społeczeństwa) zasłużył on na to, natomiast państwo uznało, że skoro posiada monopol na karanie winnych, to sobie oskarży wykonawców linczu. Czy napawdę uważasz, że to jest ideał sprawiedliwości?
Może nie ideał, ale niestety nie jest tak, że tłum ma zawsze rację, a nawet ma ją bardzo rzadko. Nie wiem w jakim środowisku Ty żyjesz, ale ja jestem otoczony przez prawie samych ćwiećmógzów i nie chciałbym być przez nich sądzony w jakikolwiek sposób. Twój sposób mówi - to się przeprowadź. Tylko, że ja mam dopiero 19 lat i nie pracuję, więc nie mam takiej możliwości. To co? Mam się oddać pod sąd ciemnemu ludowi? I dlatego mając takie perspektywy wolę już tą mało efektywną opiekę państwa.

mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: mms » 4 lis 2007, o 22:00

Zgadzam się ze sztucznymi zębami. Natomiast co do tych ludzi wymierzających ,,sprawiedliwość" we Włodowie, to jest to po prostu grupka chuliganów, żuli. Wystarczy popatrzeć na ich mordy. Możliwe nawet, że to oni byli prowodyrami. Zdecydowanie takie żule nie powinny nikogo osądzać tylko gnić w zakładzie karnym.

Rogal
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 5405
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Rogal » 5 lis 2007, o 10:59

Zdecydowanie lepiej jest wpierw zapoznać się ze sprawą. Może nawet z wyrokiem sądu w tej sprawie i wtedy wypowiadać swe kategoryczne sądy.
Cała ta sprawa we Włodowie jest skutkiem cudownej pracy Policji i niczego innego.

mms
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 15:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 21 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: mms » 5 lis 2007, o 11:44

Znam tą sprawę. Co innego obrona własna, a co innego brutalne morderstwo. Co do policjantów, to oczywiście też są winni.

Piotr Rutkowski
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 2234
Rejestracja: 26 paź 2006, o 18:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 22 razy
Pomógł: 389 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Piotr Rutkowski » 5 lis 2007, o 17:45

Widzę, że większość osób czyta u mnie między wierszami. Czy ja gdziekolwiek powiedziałem, że tłum powinien sądzić? Ten przykład miał za zadanie wykazać nie to, że tłum powinien sądzić (co prawdą nie jest), ale że żadne społeczeństwo pozostawione samo sobie nie pozwoliłoby, aby w ich otoczeniu znajdował bezkarnie bandyta, który zagraża oczywiście im wszystkim z osobna. W moim systemie jak wielokrotnie podkreślałem sądziłyby prywatne sądy. Ten przykład podałem na to, że wbrew wielu przypuszczeniom, że w ustroju anarchistycznym niektórzy "woleliby okraść niż zapracować" i nie zostać ukarani. Taki system działałby o wiele wydajniej niż państwowa służba sądownicza oraz policja z powodów, które także wielokrotnie pisałem. Na przyszłość, jeśli chcielibyście publicznie linczować moje poglądy, to prosiłbym o w miarę dokładne zapoznanie się z tekstem, który piszę

Rogal
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 5405
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Rogal » 6 lis 2007, o 23:16

mms pisze:Znam tą sprawę. Co innego obrona własna, a co innego brutalne morderstwo. Co do policjantów, to oczywiście też są winni.
Nieszczególnie widzę znasz. Sąd nie potrafił nawet wskazać mordercy, bo najprawdopodobniej facet zmarł na skutek pobicia, albo i z przepicia, bo tylu promilu to w życiu we krwi nie mialeś, co on, gdy był w stanie sprawnie maczetą wywijać.
A tak zapytam - co według Ciebie mieli ci ludzie zrobić? Czekać aż Policja przyjedzie? Czekali tak już ładnych kilka miesięcy, bo to nie był pierwszy wybryk tego denata. Myślę, że do szli do (słusznego, jak widzimy) wniosku, że służby porządkowe pojawiłyby się dopiero, gdyby ktoś zginął - dziwisz się tym ludziom, że nie chcieli, by to był ktoś z nich?

austriak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 8 cze 2007, o 13:02
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja:

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: austriak » 13 lis 2007, o 21:50

Problem z bombą atomową pochodzi pod kwestię omówioną przeze mnie, gdy mówiłem o opinii publicznej, o którą oparte jest państwo (czy USA przekonałoby swoich obywateli, że dobrze jest zgnieść konkretnych ludzi w ten sposób? chyba nie. A ogólne, wrogie państwo? Już raz to zrobiło, vide Hiroszima i Nagasaki. Truman będzie się smażył w piekle..). Ponadto, służby ochroniarskie, które pobierają opłaty na zasadach rynkowych, będą musiały dążyć do celów wyznaczonych im przez klientów. Jeśli zagrożeniem ma być bomba atomowa, to dlaczego miałyby sobie z tym firmy nie poradzić, a państwo owszem? Przypominam, korporacje nie muszą mieć wymiaru terytorialnego, podobnie jak np. firma ubezpieczeniowa nie działa tylko na obszarze jednego kraju..

A co do policji: Dezerter śpiewał kiedyś: "Policjant obroni mnie przed napadem/ policjant obroni mnie przed gwałtem/ lecz kto obroni mnie przed policją?" Nawet gdyby policja była skuteczna, to widać obecnie jak na dłoni, że sama w sobie jest zagrożeniem dla własności i wolności.

Leto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 lip 2007, o 22:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zgorzelec
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 4 razy

Test part III czyli Twoja orientacja...

Post autor: Leto » 17 lis 2007, o 15:57

Huh, wyszlo, ze jestem Anarchokapitalista_^ - coz.. byc moze podswiadomie tak.. jednak mimo wszystko, patrzac realnie - wole z tych dwoch odmian libertarianizmu: minarchizm.

ODPOWIEDZ