Rzecz w tym, że ten komentarz to trochę mało. Myślisz nieźle ale brakuje pewnej rzeczy. Faktycznie to działa ale kluczowe to jest założenie, że
\(\displaystyle{ a,b,c\in\RR}\). Bo jeśli to się nigdzie nie pojawi to czytelnik może mieć wrażanie, że
skoro dopuszczasz zespolone pierwiastki i słowem tego nie komentujesz (na co teoretycznie pozwala
\(\displaystyle{ \Delta<0}\))
to równie dobrze możesz dopuścić zespolone parametry \(\displaystyle{ a,b,c}\) i też tego nie komentować?. A w tak ogólnej wersji spełnienie warunku
\(\displaystyle{ ac<0}\) będzie niewystarczające bo relacje
\(\displaystyle{ x_1<0}\) oraz
\(\displaystyle{ x_2>0}\) mogą nie mieć sensu. Podsumowując
jeśli \(\displaystyle{ a,b,c\in\RR}\) to
\(\displaystyle{ ac<0 \Rightarrow \Delta>0 }\)
więc również implikacja
\(\displaystyle{ ac<0 \Rightarrow \text{istnieją dwa różne rzeczywiste pierwiastki}}\)
jest prawdziwa. A ponieważ nasze potencjalnie zespolone pierwiastki będą jednak rzeczywiste (to wymagało komentarza) to jest sens mówić, że
\(\displaystyle{ x_1<0}\) oraz
\(\displaystyle{ x_2>0}\). Jeśli taki komentarz się nie pojawi to czytelnik może się zastanawiać czy jest możliwa sytuacja w której
\(\displaystyle{ x_1,x_2\in\CC \setminus \RR}\) oraz
\(\displaystyle{ x_1x_2<0}\). Jak się okazuje takiej sytuacji nie będzie co nieznaczny, że można to przemilczeć. W szkole implikacje
\(\displaystyle{ (\forall a,b,c\in\RR)\left( ac<0 \Rightarrow \text{istnieją dwa różne rzeczywiste pierwiastki}\right) }\)
\(\displaystyle{ (\forall a,b,c\in\RR)\left( ac<0 \Rightarrow \text{istnieją dwa różne rzeczywiste pierwiastki które są różnych znaków}\right) }\)
nie są raczej powszechnie znane. Ostatecznie dochodzimy to tego co trzeba. Tylko po drodze i tak pokazaliśmy, że istnieją dwa różne pierwiastki rzeczywiste czyniąc tym samym jakiś dobry kontekst dla relacji
\(\displaystyle{ <}\), a potem, że są to pierwiastki różnych znaków.