Różnica między sigma ciałem a sigma pieścieniem
: 7 lis 2020, o 11:27
Dzień dobry,
stram się nadrobić niedostatki związane z teorią miary i całki stąd sięgnąłem po książkę "Podstawy analizy matematycznej" Waltera Rudina i tam budowa teorii miary rozpoczyna się od definicji \(\displaystyle{ \sigma}\)-pierścieni, jednak wszystkie materiały jakie widziałem przed oczami opierały się o definicję \(\displaystyle{ \sigma}\)-ciał bądź \(\displaystyle{ \sigma}\)-algebr... . Niestety mam niesamowity misz-masz co jest czym.
Czy mógłby ktoś mi odpowiedzieć : czy \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścień jest bardziej ogólnym pojęciem niż \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciało? I czy są sytuację np. rachunek prawdopodobieństwa gdzie \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścienie są zbyt ogólne i dlatego korzysta się z \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciał?
I drugie pytanie to takie : czy \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciało = \(\displaystyle{ \sigma - }\)algebra?
I może trzecie... czemu tak popularne (a może jest to tylko moje wrażenie) jest budowanie teorii miary od definicji \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciała a nie \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścieni? Czy to pierwsze podejście ma jakieś większe zalety?
Dziękuje za odpowiedź/dyskusję.
stram się nadrobić niedostatki związane z teorią miary i całki stąd sięgnąłem po książkę "Podstawy analizy matematycznej" Waltera Rudina i tam budowa teorii miary rozpoczyna się od definicji \(\displaystyle{ \sigma}\)-pierścieni, jednak wszystkie materiały jakie widziałem przed oczami opierały się o definicję \(\displaystyle{ \sigma}\)-ciał bądź \(\displaystyle{ \sigma}\)-algebr... . Niestety mam niesamowity misz-masz co jest czym.
Czy mógłby ktoś mi odpowiedzieć : czy \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścień jest bardziej ogólnym pojęciem niż \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciało? I czy są sytuację np. rachunek prawdopodobieństwa gdzie \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścienie są zbyt ogólne i dlatego korzysta się z \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciał?
I drugie pytanie to takie : czy \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciało = \(\displaystyle{ \sigma - }\)algebra?
I może trzecie... czemu tak popularne (a może jest to tylko moje wrażenie) jest budowanie teorii miary od definicji \(\displaystyle{ \sigma - }\)ciała a nie \(\displaystyle{ \sigma - }\)pierścieni? Czy to pierwsze podejście ma jakieś większe zalety?
Dziękuje za odpowiedź/dyskusję.