Mianowicie mam 4 równania z 3 niewiadomymi
Zatem masz więcej
wymogów (równań) niż
swobody czy
przestrzeni w której możesz wyznaczyć rozwiązania. Geometrycznie może na przykład oznaczać to, że jaki punkt Twojej konstrukcji jest w dwóch różnych miejscach jednocześnie (albo, że musiał by być). To jest oczywiście niemożliwe z matematycznego punktu widzenia ale jak walniesz młotkiem podczas montażu to się może udać. Widzę kilka możliwych sposobów podejście:
\(\displaystyle{ \bullet}\) Zastanówmy się, czy faktycznie nie uda się wyznaczyć rozwiązania
\(\displaystyle{ x,y,z}\). To, że mamy więcej równań jeszcze nie oznacza, że nie da się ich spełnić jednocześnie. Zastanów się, czy na pewno wszystkie równania są istotne i czy wszystkie wnoszą jaką nową informację którą chcesz zakodować.
\(\displaystyle{ \bullet}\) Jeśli faktycznie nie ma takich
\(\displaystyle{ x,y,z}\) to czy twoje stałe
\(\displaystyle{ L_1,L_2,L_3,L_4,K_1,...}\) to faktycznie stałe? Czy nie dało by się potraktować jakiejś
stałej \(\displaystyle{ L_i,K_j}\) jako zmiennej. Wtedy będziesz miał
\(\displaystyle{ 4}\) równania i
\(\displaystyle{ 4}\) niewiadome.
\(\displaystyle{ \bullet}\) Jeśli
\(\displaystyle{ L_i}\) jest nie do ruszenia to możesz spróbować na przykład wyznaczyć
\(\displaystyle{ x,y,z}\) spełniające tylko najbardziej istotne równania. Możesz też wyznaczyć zestawy
\(\displaystyle{ x,yz}\) spełniające układ bez jednego z równań a potem brać średnią
\(\displaystyle{ x_{śr},y_{śr},z_{śr}}\). Takie rozwiązanie jednak
Poza tym sam ukłąd równań wygląda jak przecięcie się
\(\displaystyle{ 4}\) kul w przestrzeni. Z pierwszego równania mamy:
\(\displaystyle{ L_1^2=x^2+y^2+z^2}\)
a kolejne trzy równania to nic innego jak:
\(\displaystyle{ \begin{cases} x^2+y^2+z^2+ \text{linowa część 2} = L_2^2 \\ x^2+y^2+z^2+ \text{linowa część 3} = L_3^2 \\ x^2+y^2+z^2+ \text{linowa część 4} = L_4^2\end{cases} }\)
Zatem wszystko sprowadza się do:
\(\displaystyle{ \begin{cases} \text{linowa część 2} = L_2^2-L_1^2 \\ \text{linowa część 3} = L_3^2-L_1^2 \\ \text{linowa część 4} = L_4^2-L_1^2\end{cases} }\)
Przy czym przez
część liniową rozumiem to co zostanie w każdym z równań poza
\(\displaystyle{ x^2+y^2+z^2}\), które i tak ma się równać
\(\displaystyle{ L_1^2}\). Mamy zatem układ
\(\displaystyle{ 3}\) równań
liniowych z
\(\displaystyle{ 3}\) niewiadomymi. Polecam jakiś program matematyczny i wzory , z których będziesz mógł sprawdzić jakie warunki muszą spełniać stałe by istniało rozwiązanie.
Te części liniowe to dokładnie (o ile się nie pomyliłem) coś takiego:
\(\displaystyle{ \begin{cases} -2xK_1+K_1^2= L_2^2-L_1^2 \\ -2xK_1 -2yK_2+K_1^2+K_2^2=L_3^2-L_1^2 \\ -2yK_2+K_2^2=L_4^2-L_1^2\end{cases} }\)
Z pierwszego i trzeciego równania ma natychmiast odpowiedź:
\(\displaystyle{ \begin{cases} x= \frac{L_2^2-L_1^2 - K_1^2}{-2K_1} \\ y= \frac{L_4^2-L_1^2 - K_2^2}{-2K_2} \end{cases} }\)
Widać zatem, że aby układ był spełniony musi zajść jeszcze
\(\displaystyle{ 2}\) równanie czyli po podstawianiu
\(\displaystyle{ x,y}\):
\(\displaystyle{ L_2^2-L_1^2-K_1^2+ L_4^2-L_1^2-K_2^2 +K_1^2+K_2^2=L_3^2-L_1^2 }\)
Co upraszcza się do:
\(\displaystyle{ L_2^2+L_4^2=L_3^2+L_1^2}\)
Jest to warunek rozwiązania tego układu równań. Jeśli taka zależność pomiędzy zmiennymi będzie pełniona to rozwiązaniami będzie:
\(\displaystyle{ \begin{cases} x= \frac{L_2^2-L_1^2 - K_1^2}{-2K_1} \\ y= \frac{L_4^2-L_1^2 - K_2^2}{-2K_2} \end{cases} }\)
oraz
\(\displaystyle{ z= \pm \sqrt{L_1^2-x^2-y^2} }\)
Dodano po 3 minutach 38 sekundach:
Jeśli jednak
\(\displaystyle{ L_2^2+L_4^2=L_3^2+L_1^2}\) nie zachodzi. To zastanów się czy nie możesz zmieniać jakiejś
\(\displaystyle{ L_i}\) tak by warunek jednak został spełniony. Ponieważ jest to symetryczne możesz przyjąć, że
\(\displaystyle{ L_1}\) może ulegać zmianie. Wtedy całość traktujesz jak funkcję zmiennej
\(\displaystyle{ L_1}\).