Wiem, że taki ciąg gdy jest nieskończony to zbiega do \(\displaystyle{ \frac{\pi^2}{6}}\) co w zasadzie zamyka zadanie, lecz nie mogę z tego skorzystać i muszę operować na podstawach po miesiącu na uczelniWykaż, że
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2}\)
Suma odwrotności kwadratów
-
Percepton
- Użytkownik

- Posty: 77
- Rejestracja: 30 paź 2018, o 10:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 31 razy
Suma odwrotności kwadratów
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Ale możesz to oszacować i zamiast \(\displaystyle{ \frac{1}{n^2}}\) pisać \(\displaystyle{ \frac{1}{n\left( n-1\right) }}\) wtedy
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ \infty }\frac{1}{k\left( k-1\right) } =2}\)
albo jeśli nie chcesz tak to spróbuj indukcyjnie.
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ \infty }\frac{1}{k\left( k-1\right) } =2}\)
albo jeśli nie chcesz tak to spróbuj indukcyjnie.
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Co do indukcji, to trzeba tezę jakoś wzmocnić, np. do postaci
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2-\frac 1 n}\)
Inaczej się nie da, gdyż założenie indukcyjne jest zbyt słabe.
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2-\frac 1 n}\)
Inaczej się nie da, gdyż założenie indukcyjne jest zbyt słabe.
-
Percepton
- Użytkownik

- Posty: 77
- Rejestracja: 30 paź 2018, o 10:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 31 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Czy na pewno możemy tak odważnie przeskoczyć z sumy \(\displaystyle{ n}\) czynników do sumy nieskończenie wielu czynników?Janusz Tracz pisze:Ale możesz to oszacować i zamiast \(\displaystyle{ \frac{1}{n^2}}\) pisać \(\displaystyle{ \frac{1}{n\left( n-1\right) }}\) wtedy
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ \infty }\frac{1}{k\left( k-1\right) } =2}\)
albo jeśli nie chcesz tak to spróbuj indukcyjnie.
-- 2 lis 2018, o 22:55 --
Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym założeniem, które jest zbyt słabe. Co masz przez to ściślej na myśli? I dlaczego akurat dodałeś \(\displaystyle{ \frac{1}{n}}\) - czy to po prostu po to by była jakaś zmienna?Premislav pisze:Co do indukcji, to trzeba tezę jakoś wzmocnić, np. do postaci
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2-\frac 1 n}\)
Inaczej się nie da, gdyż założenie indukcyjne jest zbyt słabe.
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Jeżeli będziemy próbowali bezpośrednio udowodnić indukcyjnie, że
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2}\), to nam nie wyjdzie krok indukcyjny, bo z założenia, że dla pewnego \(\displaystyle{ n\in \NN^+}\) jest
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2}\) nie da się wycisnąć tego, że
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2}+\frac{1}{(n+1)^2} \le 2}\),
a po wzmocnieniu do postaci
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2-\frac 1 n}\)
elegancko wychodzi. A odjąłem (nie dodałem) akurat \(\displaystyle{ \frac 1 n}\), a nie coś innego, bo jestem doświadczony i dzięki temu zauważyłem, że to zadziała. Rozwiązanie, do którego prowadzi wskazówka a4karo jest znacznie bardziej naturalne niż indukcja w tym przypadku.
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2}\), to nam nie wyjdzie krok indukcyjny, bo z założenia, że dla pewnego \(\displaystyle{ n\in \NN^+}\) jest
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2}\) nie da się wycisnąć tego, że
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2}+\frac{1}{(n+1)^2} \le 2}\),
a po wzmocnieniu do postaci
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2-\frac 1 n}\)
elegancko wychodzi. A odjąłem (nie dodałem) akurat \(\displaystyle{ \frac 1 n}\), a nie coś innego, bo jestem doświadczony i dzięki temu zauważyłem, że to zadziała. Rozwiązanie, do którego prowadzi wskazówka a4karo jest znacznie bardziej naturalne niż indukcja w tym przypadku.
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Można bo jeśli zadziała dla \(\displaystyle{ \infty}\) wielu sumowanych czynników to tym bardziej zadziała dla skocznie wielu \(\displaystyle{ n}\) czynników. Poza tym nie tzreba tego robić można po prostu pokazać że:Czy na pewno możemy tak odważnie przeskoczyć z sumy \(\displaystyle{ n}\) czynników do sumy nieskończenie wielu czynników?
\(\displaystyle{ \sum_{k=1}^{n} \frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }}\)
a potem osobno pokazać że:
\(\displaystyle{ 1+ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) } \le 2}\)
i skorzystać z przechodniość nierówności.
-
Percepton
- Użytkownik

- Posty: 77
- Rejestracja: 30 paź 2018, o 10:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 31 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Jeśli chciałbym udowodnić zbieżność tego ciągu to muszę pokazać, że jest on ściśle rosnący i ograniczony od góry, tak?
Stąd dopytywałem o tę granicę. A jest opcja na pokazanie zbieżności bez tego zabiegu czy tylko tak się to robi?
Stąd dopytywałem o tę granicę. A jest opcja na pokazanie zbieżności bez tego zabiegu czy tylko tak się to robi?
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
To jest pewna możliwość, ale niejedyna.
Można też udowodnić, że jest to ciąg Cauchy'ego (tj. spełnia warunek Cauchy'ego:
\(\displaystyle{ (\forall \epsilon>0)(\exists N_{\epsilon}\in \NN)(\forall m, n\in \NN)(\min(m, n)>N_{\epsilon} \Rightarrow |a_m-a_n|<\epsilon)}\)). Każdy ciąg Cauchy'ego liczb rzeczywistych jest zbieżny (oczywiście rozważamy tu metrykę euklidesową w \(\displaystyle{ \RR}\), gdzie odległością między liczbami rzeczywistymi \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\) jest wartość bezwzględna ich różnicy).
Można też udowodnić, że jest to ciąg Cauchy'ego (tj. spełnia warunek Cauchy'ego:
\(\displaystyle{ (\forall \epsilon>0)(\exists N_{\epsilon}\in \NN)(\forall m, n\in \NN)(\min(m, n)>N_{\epsilon} \Rightarrow |a_m-a_n|<\epsilon)}\)). Każdy ciąg Cauchy'ego liczb rzeczywistych jest zbieżny (oczywiście rozważamy tu metrykę euklidesową w \(\displaystyle{ \RR}\), gdzie odległością między liczbami rzeczywistymi \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\) jest wartość bezwzględna ich różnicy).
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
A jeśli mówisz o \(\displaystyle{ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }}\) to udowodnienie zbieżności to za mało bo chcemy wiedzieć że to jest zbieżne i w dodatku co najwyżej równe \(\displaystyle{ 2}\), wtedy rzeczywiście ograniczenie będzie wystarczająco mocne. Tak się jednak skalda że sumę to można łatwo policzyć bo się teleskopuje. Zauważywszy że \(\displaystyle{ \frac{1}{k(k-1)}= \frac{1}{k-1} - \frac{1}{k}}\) zauważamy że prawie wszystkie składniki sumy się skracają i zostaje:
\(\displaystyle{ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }=\sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k-1} - \frac{1}{k} =1- \frac{1}{n}}\)
W tym momencie też widać skąd Premislav wymyślił swoje oszacowanie...
Dowiedliśmy że skoro \(\displaystyle{ n^2 \ge n(n-1)}\) to
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }}\)
A ponieważ suma to się daje policzyć to
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2- \frac{1}{n} \le 2}\)
\(\displaystyle{ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }=\sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k-1} - \frac{1}{k} =1- \frac{1}{n}}\)
W tym momencie też widać skąd Premislav wymyślił swoje oszacowanie...
Dowiedliśmy że skoro \(\displaystyle{ n^2 \ge n(n-1)}\) to
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 1+ \sum_{k=2}^{ n }\frac{1}{k\left( k-1\right) }}\)
A ponieważ suma to się daje policzyć to
\(\displaystyle{ \frac{1}{1^2} +\frac{1}{2^2} +\frac{1}{3^2} + ... +\frac{1}{n^2} \le 2- \frac{1}{n} \le 2}\)
-
Percepton
- Użytkownik

- Posty: 77
- Rejestracja: 30 paź 2018, o 10:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 31 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Ciekawe podejście, na pewno w dalszych etapach nauki analizy mi się przyda. A pomęczę jeszcze trochę.
Jeśli oznaczę \(\displaystyle{ \frac{a_{n+1}}{a_n} = q_n}\) oraz \(\displaystyle{ lim(q_n) = 1}\) to mam rację, że ten ciąg jest zbieżny? Nie widzę nigdzie takiego twierdzenia, udowodnienia tego wymyślunku też mi nie wychodzi (nie wiem czy to prawdziwe, po prostu tak mi się wydaję, więc nie ręczę za to) a jakoś wydaje się rozsądne (choć mogę się mylić) i chciałbym się upewnić...
nawet jeśli ciąg byłby
\(\displaystyle{ n\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1...}\) to teoretycznie jest zbieżny do \(\displaystyle{ n}\)
Jeśli oznaczę \(\displaystyle{ \frac{a_{n+1}}{a_n} = q_n}\) oraz \(\displaystyle{ lim(q_n) = 1}\) to mam rację, że ten ciąg jest zbieżny? Nie widzę nigdzie takiego twierdzenia, udowodnienia tego wymyślunku też mi nie wychodzi (nie wiem czy to prawdziwe, po prostu tak mi się wydaję, więc nie ręczę za to) a jakoś wydaje się rozsądne (choć mogę się mylić) i chciałbym się upewnić...
nawet jeśli ciąg byłby
\(\displaystyle{ n\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1...}\) to teoretycznie jest zbieżny do \(\displaystyle{ n}\)
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Suma odwrotności kwadratów
Ten ciąg to znaczy który? No \(\displaystyle{ q_n}\) jest zbieżny z definicji bo to sam zakładasz a \(\displaystyle{ a_n}\) nie musi być zbieżny (może być ale nie musi np \(\displaystyle{ a_n=n}\) nie jest a to spełnia).Jeśli oznaczę \(\displaystyle{ \frac{a_{n+1}}{a_n} = q_n}\) oraz \(\displaystyle{ \lim_{n } (q_n) = 1}\) to mam rację, że ten ciąg jest zbieżny?
Nie jestem pewien po co Ci to ale chyba chcesz nawiązać do jednego z kryteriów zbieżności szeregów? Problem w tym że w tym zadaniu nie ma szeregów tylko jest suma, a nawet jeśli pojawi się tu szereg to to kryterium nie będzie się do niego stosować.
Absolutnie nie. Ciągi \(\displaystyle{ a_n}\) nie może być zbieżny do ciągu. Ciąg \(\displaystyle{ a_n=n\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1...}\) to po prostu \(\displaystyle{ a_n=n}\) i jest to ciąg rozbieżny do \(\displaystyle{ + \infty}\)nawet jeśli ciąg byłby
\(\displaystyle{ n\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1\cdot1...}\) to teoretycznie jest zbieżny do \(\displaystyle{ n}\)