Oj, źle.
\(\displaystyle{ B(x,r)}\) to kula (w tym przypadku w
\(\displaystyle{ RR^2}\) z metryką euklidesową) o środku w punkcie
\(\displaystyle{ x}\) i promieniu
\(\displaystyle{ r>0}\). Pokazuję, że każdą kulę w metryce euklidesowej na
\(\displaystyle{ RR^2}\) można przedstawić w postaci przeliczalnej sumy prostokątów. Dalej zbiór otwarty przedstawiamy jako sumę kul (patrz
Kod: Zaznacz cały
https://pl.wikipedia.org/wiki/Baza_przestrzeni_topologicznej
).
Istotne jest jeszcze to, że można zapisać zbiór otwarty w
\(\displaystyle{ RR^2}\) z metryką euklidesową jako
przeliczalną sumę kul, a to jakoś z gapiostwa pominąłem (nawet nie wspomniałem), ale Pan Jan Kraszewski powyżej to podkreślił.
Następnie korzystamy z kolejnego znanego
faktu ze wstępu do matematyki: suma przeliczalnie wielu zbiorów przeliczalnych jest zbiorem przeliczalnym. Chodzi o to, żeby pokazać, że dowolny zbiór otwarty (jak wyżej, jesteśmy cały czas w tej samej przestrzeni) możemy przedstawić w postaci przeliczalnej sumy zbiór postaci
\(\displaystyle{ (a, b) imes (c,d)}\). No to jak mamy zbiór otwarty jako przeliczalną sumę kul i każdą kulę z osobna jako sumę przeliczalnej rodziny zbiorów postaci
\(\displaystyle{ (a,b) imes (c,d)}\), to w tej sumie sum będzie, właśnie na mocy wspomnianego
faktu , przeliczalnie wiele zbiorów typu
\(\displaystyle{ (a,b) imes (c,d)}\).
A to, że w
\(\displaystyle{ RR^2}\) z metryką euklidesową można zapisać dowolny zbiór otwarty jako sumę przeliczalnie wielu kul otwartych, to w prosty sposób wynika z gęstości
\(\displaystyle{ QQ^2}\) w
\(\displaystyle{ RR^2}\) (możesz wobec tego wziąć dowolne
\(\displaystyle{ x in RR^2}\) należące do zbioru otwartego
\(\displaystyle{ U}\) jako element zawartej w
\(\displaystyle{ U}\) kuli o środku
\(\displaystyle{ (q_1, q_2)}\), gdzie
\(\displaystyle{ q_1, q_2in QQ}\)), który to fakt łatwo wynika z gęstości
\(\displaystyle{ QQ}\) w
\(\displaystyle{ RR}\). A ta ostatnia gęstość była udowadniania np. tutaj: 344807.htm
Widzę (to nie jest żadna złośliwość czy próba wywyższania się), że masz spore zaległości ze wstępu do matematyki, radzę je jak najszybciej nadrobić, ponieważ ja też takie zaległości miałem na pierwszym roku (mimo dobrej oceny z przedmiotu) i zakończyło się to dla mnie powtarzaniem przedmiotu Topologia, więc proponuję do tego przysiąść.-- 17 lip 2018, o 12:51 --No to może jeszcze co do tego wynikania gęstości
\(\displaystyle{ QQ^2}\) w
\(\displaystyle{ RR^2}\) z gęstości
\(\displaystyle{ QQ}\) w
\(\displaystyle{ RR}\):
ustalmy dowolne
\(\displaystyle{ RR^2
i x=(x_1, x_2)}\) (przecinkiem są tu oddzielone współrzędne, ważne żebyś nie mylił tego z odcinkiem
\(\displaystyle{ (a,b)}\) występującym w zapisie tych zbiorów z rozważanego
\(\displaystyle{ sigma}\)-ciała; mogłem w sumie współrzędne zapisywać w trójkątnych nawiasach, czy jakoś tak, żeby odróżnić). Ustalmy dowolne
\(\displaystyle{ epsilon>0}\). Z gęstości
\(\displaystyle{ QQ}\) w
\(\displaystyle{ RR}\) wynika, że do przedziału
\(\displaystyle{ left( x_1-frac{epsilon}{2}, x_1+frac{epsilon}{2}
ight)}\) należy pewne
\(\displaystyle{ q_1in QQ}\). Analogicznie do przedziału
\(\displaystyle{ left( x_2-frac{epsilon}{2}, x_2+frac{epsilon}{2}
ight)}\) należy pewne
\(\displaystyle{ q_2in QQ}\). Mamy ponadto:
\(\displaystyle{ d_eleft( (q_1q_2); (x_1, x_2)
ight)=\= sqrt{left( x_1-q_1
ight)^2+left( x_2-q_2
ight)^2 } stackrel{*}le |x_1-q_1|+|x_2-q_2|<frac{epsilon}{2}+frac{epsilon}{2}=epsilon}\)
Oznaczenie
\(\displaystyle{ d_e}\) przyjąłem dla metryki euklidesowej (często
\(\displaystyle{ d}\) to symbol metryki: od angielskiego słowa
distance zapewne). W przejściu, które oznaczyłem
\(\displaystyle{ *}\), skorzystałem z takiej nierówności:
\(\displaystyle{ sqrt{a^2+b^2}le |a|+|b|}\) dla
\(\displaystyle{ a,bin RR}\), można ją udowodnić przez obustronne podniesienie do kwadratu.