Gra karciana Tysiąc.

Definicja klasyczna. Prawdopodobieństwo warunkowe i całkowite. Zmienne losowe i ich parametry. Niezależność. Prawa wielkich liczb oraz centralne twierdzenia graniczne i ich zastosowania.
Kubrick
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 23:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: bydgoszcz

Gra karciana Tysiąc.

Post autor: Kubrick » 30 wrz 2007, o 23:22

Mam pytanie. Jeśli ktoś gra w tysiaca wie na czym polega ta gra. Zmagam sie z takim problemem.
Na początku losujemy każdy po jednej karcie zeby ustalic kolejnosc rozdawania. Grając w cztery osoby karty są rozdawane tak, że 3 osoby maja po 7 kart a jedna osoba(rozdający) trzyma musik(3 karty). jakie jest prawdopodobieństwo ze osoba ktora rozdaje jako pierwsza (trzymajaca musik) "skazana jest na przegrana. przy załozeniu, ze nie wiemy ile partii zostanie rozegranych i jakie karty beda rozdawane podczas gry. czy osoba ktora rozpoczyna (rozdaje) prawdopodobnie przegra kazdego tysiaca? prosze o pomoc i w miarę mozliwości rozwiazanie poparte obliczeniami. pozdrawiam zrozpaczony karciarz:D
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
scyth
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 6392
Rejestracja: 23 lip 2007, o 15:26
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 1087 razy

Gra karciana Tysiąc.

Post autor: scyth » 1 paź 2007, o 08:46

Tego nie da się obliczyć jakimiś prostymi metodamy, ponieważ:
1. jest jeszcze licytacja
2. gracz mimo, że ma dobre karty, może grać beznadziejnie
3. gracz mający musik może dostać 50, 100 lub 150 punktów, mimo, że nie grał

Tak na zdrowy rozsądek to przy dużej ilości partii nie ma znaczenia kto wygrywa (bo w następnej rundzie następny gracz trzyma musik i wtedy można liczyć to prawdopodobieństwo dla niego +/- jakieś punkty z pierwszej partii).

Wnioskuję z twojego pytania, że niestety z Twojego doświadczenia owo prawdopodobieństwo jest duże - niestety jest ono przy założeniach "dobrej gry" wszystkich graczy bliskie 25%.

Kubrick
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 23:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: bydgoszcz

Gra karciana Tysiąc.

Post autor: Kubrick » 1 paź 2007, o 14:45

pytanie zrodzilo sie nie z moich beznadziejnych umiejetnosci(mysle ze takie nie sa) tylko z tego, ze ktos probowal udowodnic mi ze zaczynajac jest bardziej prawdopodobne, ze przegrasz niz bedac na 4 miejscu w kolejce. to co napisales + to że jak wiekszosc gier karcianych jest to gra losowa i nie jest sie w stanie przewidziec jakie karty moga zostac rozdane. zakladajac ze kazdy z graczy ma takie same umiejetnosci przawdopodobienstwo wygrania gry jest takie samo dla kazdego z graczy i jest bliskie 1:4, przy zalozeniu ze nie wiemy jaka ilosc partii zostanie rozegrana bo jest to takze kwestia przypadku. mysle ze to jest dla mnie jasne ale czy poza udowodnieniem
~25% prwdopodobienstwa wygranej badz przegranej mozna wysnuc jescze jakies prawdopodobienstwa (wygrana/przegrana)? z gory dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam!

[ Dodano: 3 Października 2007, 19:57 ]
szkoda,ze nie moge uzyskac odopwiedzi na moje pytanie. scyth napisal, ze prostymi metodami sie nie da moze ktos potrafi "trudnymi" to obliczyc? pozdrawiam wszystkich ktorym sie uda!!!

ODPOWIEDZ