Poszukiwanie wspólnych wyrazów dwóch ciągów + kilka pytań
: 13 mar 2018, o 19:31
Witam
Zastanawiam się ostatnio czy istnieje matematyczny sposób na to by odnaleźć za jednym zamachem wyrazy wspólne dla dwóch ciągów arytmetycznych.
Powiedzmy że dane są ciągi
\(\displaystyle{ a_{x}}\) taki że \(\displaystyle{ a _{1} = 2 \wedge r = 2}\)
\(\displaystyle{ b_{x}}\) taki że \(\displaystyle{ b _{1} = 3 \wedge r = 3}\)
Powiedzmy że moim zadaniem jest dodać do siebie wszystkie wyrazy obu tych ciągów ale tak by żaden wyraz nie był dodany podwójnie - zadanie wymyślone.
Powiedzmy że mam tak zrobić dla pierwszych 10 wyrazów obu ciągów, wypiszmy wyrazy ciągów.
\(\displaystyle{ a_{1} = 2, a_{2} = 4, a_{3} = 6, a_{4} = 8, a_{5} = 10, a_{6} = 12, a_{7} = 14, a_{8} = 16, a_{9} = 18,\\ a_{10} = 20}\)
\(\displaystyle{ b_{1} = 3, b_{2} = 6, b_{3} = 9, b_{4} = 12, b_{5} = 15, b_{6} = 18, b_{7} = 21, b_{8} = 24, b_{9} = 27,\\ b_{10} = 30}\)
Wrzućmy wszystkie wypisane wyrazy do jednego kontenera/zbioru: \(\displaystyle{ \left\{ 2,3,4,6,6,9,8,10,12,12,14,15,16,18,18,20,21,24,27,30\right\}}\)
Powtarzają się wyrazy \(\displaystyle{ \left\{ 6,12,18\right\}}\)
Suma wszystkich elementów tego zbioru wynosi \(\displaystyle{ 275}\) czyli równa się sumie \(\displaystyle{ S_{1} + S_{2}}\) gdzie \(\displaystyle{ S_{1}}\) to suma wyrazów ciągu \(\displaystyle{ a_{x}}\) a \(\displaystyle{ S_{2}}\) to suma wyrazów ciągu \(\displaystyle{ b_{x}}\), sumy te wynoszą odpowiednio \(\displaystyle{ 110}\) i \(\displaystyle{ 165.}\)
Ten wynik oczywiście nie spełnia warunków zadania.
Od sumy \(\displaystyle{ S_{1} + S_{2}}\) należy jeszcze odjąć sumę wyrazów powtarzających się czyli \(\displaystyle{ \left\{ 6,12,18\right\}}\), zatem wynik spełniający warunki zadania wynosi \(\displaystyle{ 239}\).
Trochę się napisałem a przecież to tylko \(\displaystyle{ 10}\) pierwszych wyrazów ciągu.
1)
Moje pytanie, czy istnieje sposób by mając dwa ciągi określone wzorami wygenerować ciąg zwracający te wyrazy które się powtarzają?
W omówiony przypadku nietrudno zauważyć, że tym ciągiem będzie ciąg \(\displaystyle{ c_{x}}\), gdzie \(\displaystyle{ c_{1} = 6 \wedge r = 6}\).
Jednak chciałbym odnaleźć ogólny sposób na "wygenerowanie" wzoru ciągu \(\displaystyle{ c_{x}}\),
inny niż ten by odnaleźć pierwsze dwa wyrazy powtarzające się i z nich wydedukować \(\displaystyle{ c_{1} = 6 \wedge r = 6}\).
Proszę o wskazówki:)
2)
Czy ciąg arytmetyczny można traktować jako funkcję której dziedziną jest zbiór liczb naturalnych?
3)
Jeżeli dobrze rozumiem ciągi to numer wyrazu musi być określony liczbą naturalną.
Niektórzy matematycy do zbioru liczb naturalnych zaliczają 0, na Wikipedii jest napisane o ciągach:
Każdej liczbie naturalnej i jest przyporządkowywany tylko jeden element, oznaczany zwykle \(\displaystyle{ a_{i}}\).
Czy może istnieć wyraz \(\displaystyle{ a_{0}}\) czy też należy uściślić że chodzi o liczby naturalne dodatnie?
Zastanawiam się ostatnio czy istnieje matematyczny sposób na to by odnaleźć za jednym zamachem wyrazy wspólne dla dwóch ciągów arytmetycznych.
Powiedzmy że dane są ciągi
\(\displaystyle{ a_{x}}\) taki że \(\displaystyle{ a _{1} = 2 \wedge r = 2}\)
\(\displaystyle{ b_{x}}\) taki że \(\displaystyle{ b _{1} = 3 \wedge r = 3}\)
Powiedzmy że moim zadaniem jest dodać do siebie wszystkie wyrazy obu tych ciągów ale tak by żaden wyraz nie był dodany podwójnie - zadanie wymyślone.
Powiedzmy że mam tak zrobić dla pierwszych 10 wyrazów obu ciągów, wypiszmy wyrazy ciągów.
\(\displaystyle{ a_{1} = 2, a_{2} = 4, a_{3} = 6, a_{4} = 8, a_{5} = 10, a_{6} = 12, a_{7} = 14, a_{8} = 16, a_{9} = 18,\\ a_{10} = 20}\)
\(\displaystyle{ b_{1} = 3, b_{2} = 6, b_{3} = 9, b_{4} = 12, b_{5} = 15, b_{6} = 18, b_{7} = 21, b_{8} = 24, b_{9} = 27,\\ b_{10} = 30}\)
Wrzućmy wszystkie wypisane wyrazy do jednego kontenera/zbioru: \(\displaystyle{ \left\{ 2,3,4,6,6,9,8,10,12,12,14,15,16,18,18,20,21,24,27,30\right\}}\)
Powtarzają się wyrazy \(\displaystyle{ \left\{ 6,12,18\right\}}\)
Suma wszystkich elementów tego zbioru wynosi \(\displaystyle{ 275}\) czyli równa się sumie \(\displaystyle{ S_{1} + S_{2}}\) gdzie \(\displaystyle{ S_{1}}\) to suma wyrazów ciągu \(\displaystyle{ a_{x}}\) a \(\displaystyle{ S_{2}}\) to suma wyrazów ciągu \(\displaystyle{ b_{x}}\), sumy te wynoszą odpowiednio \(\displaystyle{ 110}\) i \(\displaystyle{ 165.}\)
Ten wynik oczywiście nie spełnia warunków zadania.
Od sumy \(\displaystyle{ S_{1} + S_{2}}\) należy jeszcze odjąć sumę wyrazów powtarzających się czyli \(\displaystyle{ \left\{ 6,12,18\right\}}\), zatem wynik spełniający warunki zadania wynosi \(\displaystyle{ 239}\).
Trochę się napisałem a przecież to tylko \(\displaystyle{ 10}\) pierwszych wyrazów ciągu.
1)
Moje pytanie, czy istnieje sposób by mając dwa ciągi określone wzorami wygenerować ciąg zwracający te wyrazy które się powtarzają?
W omówiony przypadku nietrudno zauważyć, że tym ciągiem będzie ciąg \(\displaystyle{ c_{x}}\), gdzie \(\displaystyle{ c_{1} = 6 \wedge r = 6}\).
Jednak chciałbym odnaleźć ogólny sposób na "wygenerowanie" wzoru ciągu \(\displaystyle{ c_{x}}\),
inny niż ten by odnaleźć pierwsze dwa wyrazy powtarzające się i z nich wydedukować \(\displaystyle{ c_{1} = 6 \wedge r = 6}\).
Proszę o wskazówki:)
2)
Czy ciąg arytmetyczny można traktować jako funkcję której dziedziną jest zbiór liczb naturalnych?
3)
Jeżeli dobrze rozumiem ciągi to numer wyrazu musi być określony liczbą naturalną.
Niektórzy matematycy do zbioru liczb naturalnych zaliczają 0, na Wikipedii jest napisane o ciągach:
Każdej liczbie naturalnej i jest przyporządkowywany tylko jeden element, oznaczany zwykle \(\displaystyle{ a_{i}}\).
Czy może istnieć wyraz \(\displaystyle{ a_{0}}\) czy też należy uściślić że chodzi o liczby naturalne dodatnie?