Strona 1 z 1

Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 22 sty 2018, o 00:37
autor: zr3456
Zaginęły mi obszerne końcowe fragmenty posta z Poczekalni pt.Wzory zegarowe(wskazówkowe)-co się stało?

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 22 sty 2018, o 01:57
autor: Jan Kraszewski
Nic Ci nie zaginęło. Posty w "Poczekalni" muszą zostać zaakceptowane i Twój na to czeka. I nie wiem czy się doczeka, bo jest fatalnie napisany.

JK

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 22 sty 2018, o 13:34
autor: zr3456
Jan Kraszewski pisze:Nic Ci nie zaginęło. Posty w "Poczekalni" muszą zostać zaakceptowane i Twój na to czeka. I nie wiem czy się doczeka, bo jest fatalnie napisany.

JK
Czy post o treści"Reszta wzorów jest podana w temacie głównym 412756.htm" jest napisany "fatalnie".Tego nie rozumiem.

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 22 sty 2018, o 15:48
autor: Jan Kraszewski
To ja nie rozumiem o co pytasz. Bardzo długi i źle napisany post, który czeka na zaakceptowanie kończy się zdaniem "Reszta wzorów jest na 412756.htm".

JK

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 26 sty 2018, o 12:20
autor: zr3456
Jan Kraszewski pisze:To ja nie rozumiem o co pytasz. Bardzo długi i źle napisany post, który czeka na zaakceptowanie kończy się zdaniem "Reszta wzorów jest na 412756.htm".

JK
Co tu jest do rozumienia?Do:Bardzo długiego i źle napisanego posta, który czeka na zaakceptowanie .
,napisanego rok temu i wyświetlanego przez rok!, dopisałem parę dni temu zdanie "Reszta wzorów jest na 412756.htm". i to spowodowało,że nagle sobie przypomniano,że stare fragmenty posta,są nie do zaekceptowania; a przez rok byly do zaekceptowania? Gdzie tu logika?

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 26 sty 2018, o 15:30
autor: Jan Kraszewski
To nie ja akceptowałem ten post rok temu, więc nie widzę sprzeczności w tym, że dla mnie post jest "bardzo długi i źle napisany". Tym niemniej, skoro ktoś go rok temu zaakceptował, to mogę bez entuzjazmu prolongować tę decyzję.

JK

Re: Zaginęły fragmenty końcowe posta

: 28 sty 2018, o 22:32
autor: zr3456
Jan Kraszewski pisze:To nie ja akceptowałem ten post rok temu, więc nie widzę sprzeczności w tym, że dla mnie post jest "bardzo długi i źle napisany". Tym niemniej, skoro ktoś go rok temu zaakceptował, to mogę bez entuzjazmu prolongować tę decyzję.

JK
Proponuję włączyć mi edycję , postaram się poprawić te stare fragmenty tekstu.