Problem z matematyką w technikum

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Arturkot123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2015, o 21:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Arturkot123 » 14 lis 2017, o 07:15

Witam
Jestem uczniem klasy 1 technikum informatycznego. Niestety od podstawówki mam problemy z matematyką. W gimnazjum było lepiej, nauczycielka miła, fajnie tłumaczyła i były dobre oceny. Teraz jestem w technikum. Nauczycielka wymagająca, matma rozszerzona na dodatek cała klasa podpadła jej. Kiedy oddawała sprawdziany to 30 osób ma 1 (w tym ja). Reszta chce to poprawiać, ja również lecz nie poprawiam. Dlaczego? Bo nie umiem. W czwartek jest kolejny sprawdzian. Nic nie umiem, będzie kolejna 1. Chodzę na korepetycje od końca września i efektów nie widać. Przez dwa tygodnie na korepetycjach przerabiałem przedziały liczbowe. Co z tego jak na sprawdzianie będą procenty, błąd bezwzględny, błąd przybliżenia i logarytmy. Nic z tego nie rozumiem. Przykład \(\displaystyle{ | 3,2-3,25 |=0,25}\) JAK!? Przecież \(\displaystyle{ 3,2-3,25=-0,05}\) Co robić? Boję się że nie zdam. Z innych przedmiotów mam dobre oceny. Oprócz programowania, ponieważ do tego potrzebna matma i logiczne myślenie.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, o 16:59 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Brak LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z instrukcją: http://matematyka.pl/latex.htm .

Belf
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 10 lis 2017, o 15:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 113 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Belf » 14 lis 2017, o 08:07

Radziłbym zmienić korepetytora. Przerabianie przez dwa tygodnie przedziałów liczbowych, to
strata czasu.

Co do modułu, to korzystamy z definicji:

\(\displaystyle{ |a| = a}\) , gdy \(\displaystyle{ a}\) jest liczbą nieujemną
\(\displaystyle{ |a| = - a}\) , gdy \(\displaystyle{ a}\) jest liczbą ujemną

Tutaj mamy:

\(\displaystyle{ |3,2 - 3,25| = |-0,05| = -(-0,05) = 0,05}\) (to ten drugi przypadek)
Ostatnio zmieniony 27 lis 2017, o 11:17 przez SlotaWoj, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Brak LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z instrukcją: http://matematyka.pl/latex.htm .Poprawa wiadomości.

loitzl9006
Moderator
Moderator
Posty: 3045
Rejestracja: 21 maja 2009, o 19:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Starachowice
Podziękował: 26 razy
Pomógł: 816 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: loitzl9006 » 14 lis 2017, o 09:02

Czemu strata czasu ? Może miał korki raz w tygodniu

Z punktu widzenia osoby uczącej, czasami dobrze jest wałkować w kółko jedno i to samo
bo jeśli kilka tematów na 1 zajęciach się przerabia
to osoba nauczana nic z tego nie wyniesie

Przedziały liczbowe przecież nie są takie łatwe

Wartość bezwzględna:
a) jeśli to co między kreskami jest dodatnie to kreski zamieniasz na nawiasy, potem obliczasz
b) jeśli to co między kreskami jest ujemne to kreski zamieniasz na nawiasy, wszystkie znaki w środku nawiasu zmieniasz na przeciwne, potem obliczasz

Obadaj taki przykład:
\(\displaystyle{ \left| 5-2\sqrt6\right| -3\cdot \left| 4-3\sqrt6\right| - \left| -8+4\sqrt6\right|}\)

1) oceniasz czy zawartości kresek: \(\displaystyle{ 5-2\sqrt6, \ \ 4-3\sqrt6, \ \ -8+4\sqrt6}\)
są dodatnie czy ujemne
na początek liczysz \(\displaystyle{ \sqrt6}\) na kalkulatorze
\(\displaystyle{ \sqrt6\approx 2.45}\)
\(\displaystyle{ 5-2\sqrt6 = 5-2\cdot2.45=5-4.9=0.1}\) (na plusie, przypadek a))
\(\displaystyle{ 4-3\sqrt6 = 4-3\cdot2.45=4-7.35=-3.35}\) (na minusie, przypadek b))
\(\displaystyle{ -8+4\sqrt6 = -8+4\cdot2.45=-8+9.8=1.8}\) (na plusie, przypadek a))

2) stosujesz reguły a) lub b) w zależności od tego co wyszło w obliczeniach z punktu 1)
\(\displaystyle{ (5-2\sqrt6)-3\cdot(-4+3\sqrt6)-(-8+4\sqrt6)}\)

3) pozbywasz się nawiasów
\(\displaystyle{ 5-2\sqrt6+12-9\sqrt6+8-4\sqrt6}\)

4) upraszczasz wyrażenie (oddzielnie liczby, oddzielnie pierwiastki)

\(\displaystyle{ 25-15\sqrt6}\)

Dilectus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2592
Rejestracja: 1 gru 2012, o 00:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 363 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Dilectus » 14 lis 2017, o 14:49

Arturkot123, założę się, że nigdy nie czytałeś dobrego podręcznika matematyki. Skoro jesteś uczniem technikum, postaraj się o dawny dwutomowy (jeszcze dawniej był czterotomowy, ale to już archaizm) podręcznik Leitnera i Żakowskiego "Matematyka, kurs przygotowawczy na wyższe uczelnie". Musisz szukać po antykwariatach, chyba, że mają go jeszcze Twoi rodzice. Do tego kup porządny zbiór zadań dla kandydatów na wyższe uczelnie (może dawny zbiór zadań Gdowskiego i Plucińskego?), i zacznij samodzielne zmagania z matematyką.
Uczniowie nie potrafią czytać tekstów matematycznych ze zrozumieniem. Kiedy byłem nauczycielem matematyki, dawałem moim uczniom takie zadanie: Przeczytaj głośno wskazany przeze mnie fragment podręcznika. Gość czytał posłusznie. A teraz opowiedz, co przeczytałeś. I tu zaczynała się droga przez mękę, bo wielu uczniów nie potrafiło opowiedzieć przeczytanego tekstu. Wypróbuj to polecenie na sobie.


Arturkot123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2015, o 21:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Arturkot123 » 14 lis 2017, o 14:49

Belf pisze:
\(\displaystyle{ |3,2 - 3,25| = |-0,05| = -(-0,05) = 0,05}\) ( to ten drugi przypadek )
No widzisz, czyli dlaczego w szkole pani kazała napisać \(\displaystyle{ 0,25}\)?
Dzięki wszystkim za rady. Mam nadzieję że uda mi się zdać i zrozumieć matematykę(chociaż tą podstawową)

-- 14 lis 2017, o 16:48 --

Jestem wdzięczny za Waszą pomoc ,ale to nic nie da. Co z tego jak jutro pani weźmie mnie do tablicy a ja będę stał jak kołek - czyt. ocena 01. Co z tego że nauczę się wartości bezwzględnej jak i tak ze sprawdzianu dostanę 1.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, o 17:01 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.

nearless
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 16 paź 2017, o 17:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 4 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: nearless » 14 lis 2017, o 16:17

[quote="Arturkot123"][quote="Belf"]
Co z tego że nauczę się wartości bezwzględnej jak i tak ze sprawdzianu dostanę 1.[/quote][/quote]
Może tu jest problem? Uczysz się jak rozwiązać przykład np. taki jak dałeś w pierwszym poście a jak pani da Ci taki przykład jak np. loitzl9006 to nie wiesz co zrobić.

Radzę zapoznać się najpierw z teorią np. YouTube i zacząć robić zadania. Nie jedno, nie dwa, zrób kilkanaście, do oporu aż nie zrozumiesz.

I nie myśl w ten sposób: "dostanę 1" tylko uwierz w to, że możesz jednak dostać tą piątkę.
Życzę powodzenia ;)

PS. Zapomniałbym - zawsze możesz założyć temat na tym forum i dostać pomoc. Masz próbkę pomocy od loitzl'a; ładne rozwiązany przykład wraz z wytłumaczeniem.

SlotaWoj
Moderator
Moderator
Posty: 4211
Rejestracja: 25 maja 2012, o 21:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków PL
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 757 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: SlotaWoj » 14 lis 2017, o 16:44

Arturkot123 pisze:Jestem wdzięczny za Waszą pomoc ,ale to nic nie da.
Z takim nastawienie niczego nie osiągniesz! Twoje nastawienie powinno być takie: Ja ją (znaczy się nauczycielkę) jeszcze zagnę!
Podstawy są, bo przecież wg niej \(\displaystyle{ |3,2-3,25|\neq0,25}\) , chyba że źle przepisałeś.

R. Leitner, W. Żakowski; „Matematyka, kurs przygotowawczy na wyższe uczelnie” – polecam.
Na Allegro jest w cenie 3,20÷9,00 zł.

Arturkot123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2015, o 21:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Arturkot123 » 14 lis 2017, o 17:24

Dzięki za słowa otuchy. Może dostanę tą 2. Gorzej jeśli nie dostanę, wtedy czeka mnie powtarzanie klasy

SlotaWoj
Moderator
Moderator
Posty: 4211
Rejestracja: 25 maja 2012, o 21:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków PL
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 757 razy

Re: Problem z matematyką w technikum

Post autor: SlotaWoj » 14 lis 2017, o 17:44

Nastaw się i przygotuj odpowiednio, że masz dostać 3, na koniec roku 4, a na koniec technikum 5.

Awatar użytkownika
Rafsaf
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 466
Rejestracja: 19 lut 2017, o 11:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podkarpacie/Wrocław
Podziękował: 54 razy
Pomógł: 80 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Rafsaf » 14 lis 2017, o 17:50

Dilectus pisze:Arturkot123, założę się, że nigdy nie czytałeś dobrego podręcznika matematyki. Skoro jesteś uczniem technikum, postaraj się o dawny dwutomowy (jeszcze dawniej był czterotomowy, ale to już archaizm) podręcznik Leitnera i Żakowskiego "Matematyka, kurs przygotowawczy na wyższe uczelnie". Musisz szukać po antykwariatach, chyba, że mają go jeszcze Twoi rodzice. Do tego kup porządny zbiór zadań dla kandydatów na wyższe uczelnie (może dawny zbiór zadań Gdowskiego i Plucińskego?), i zacznij samodzielne zmagania z matematyką.
Uczniowie nie potrafią czytać tekstów matematycznych ze zrozumieniem. Kiedy byłem nauczycielem matematyki, dawałem moim uczniom takie zadanie: Przeczytaj głośno wskazany przeze mnie fragment podręcznika. Gość czytał posłusznie. A teraz opowiedz, co przeczytałeś. I tu zaczynała się droga przez mękę, bo wielu uczniów nie potrafiło opowiedzieć przeczytanego tekstu. Wypróbuj to polecenie na sobie.
Czy każdy nauczyciel lubi trochę poterroryzować biednych uczniów?

Ale ogólnie to co do tego pokreślonego, to o dziwo (dla Pana, ja się spodziewałem swojego rezultatu) takie dinozaury z lat 70 można spokojnie dostać w bibliotece na Podkarpaciu w pewnym 40-tysięczym mieście(i to nie 1 czy 2 egzemplarze na krzyż, tylko kilka, kilkanaście i nawet ten archaiczny 4 tomowy widzę w katalogu), stąd wynika, że zwyczajnie można dostać je wszędzie w Polsce.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, o 18:05 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.

SlotaWoj
Moderator
Moderator
Posty: 4211
Rejestracja: 25 maja 2012, o 21:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków PL
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 757 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: SlotaWoj » 14 lis 2017, o 18:01

Rafsaf pisze:Czy każdy nauczyciel lubi trochę poterroryzować biednych uczniów?
Co Ty gadasz? W Leitnerze i Żakowskim jest wszytko i wyłożone „kawa na ławę”. Trzeba tylko przeczytać ze zrozumieniem.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, o 18:04 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.

Arturkot123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2015, o 21:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Arturkot123 » 14 lis 2017, o 18:56

Ok, nastawiam się optymistycznie. A tak z innej beczki, czy ktoś wie jak rozłożone są poszczególne tematy w wymiarze godzin. Chodzi mi o to czy jest gdzieś zapisane że: na logarytmy w pierwszej klasie technikum jest X godzin, na potęgi Y godzin itd. ?

Dilectus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2592
Rejestracja: 1 gru 2012, o 00:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 363 razy

Re: Problem z matematyką w technikum

Post autor: Dilectus » 14 lis 2017, o 21:23

Poproś nauczyciela, albo skombinuj skądinąd, o podstawy programowe kl I technikum. A do czego Ci to potrzebne?-- 14 lis 2017, o 22:26 --Albo ściągnij stąd: https://gwo.pl/strony/289/seo_link:pods ... matematyki

Arturkot123
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2015, o 21:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Problem z matematyką w technikum

Post autor: Arturkot123 » 15 lis 2017, o 07:16

Dlatego że zastanawiam się dlaczego na trudniejsze tematy jest tak mało godzin na na dodawanie i odejmowanie możemy poświęcić miesiąc.

-- 15 lis 2017, o 17:08 --

Dostałem kolejną 1, tym razem z powtórzenia na jutrzejszy sprawdzian. Czyli nie zdaję.

ODPOWIEDZ