Problem z logika, rachunkiem zdań.

Poszukujesz książki z konkretnej dziedziny matematyki i nie wiesz, którą wybrać? Zadaj pytanie!
Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 14 paź 2017, o 16:13

Siemka mam problem tak jak w temacie. Czy ktoś z was może poleca jakieś podręczniki gdzie jest to fajnie, elementarnie wytłumaczone? Korzystałem z Rasiowej i ważniaka ale dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe. Rozumiem do pewnego momentu, a potem jest niebotyczny przeskok.
Ostatnio zmieniony 14 paź 2017, o 16:18 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości: niezrozumiałe. Temat umieszczony w złym dziale.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15209
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 161 razy
Pomógł: 5046 razy

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Premislav » 14 paź 2017, o 16:18

Jan Kraszewski - "Wstęp do matematyki".

Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 14 paź 2017, o 16:32

No właśnie problem taki że przerobiłem z niego rachunek zdań włącznie z zadaniami. Bardzo fajna ksiązka, wszystko spoko wytłumaczone tylko że jak biorę się za moje ćwiczenia to nawet nwm jak je ruszyć.

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 27296
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4594 razy

Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Jan Kraszewski » 14 paź 2017, o 16:57

Targon pisze:tylko że jak biorę się za moje ćwiczenia to nawet nwm jak je ruszyć.
To wrzuć te ćwiczenia na forum, pomożemy.

JK

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15209
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 161 razy
Pomógł: 5046 razy

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Premislav » 14 paź 2017, o 16:59

No to widzę taką możliwość, że ta książka odstaje poziomem od wymagań, którym podlegasz lub tylko Ci się wydaje, że rozumiesz.
Jest jeszcze np. książka Guzickiego i Zakrzewskiego "Wykłady ze wstępu do matematyki", którą kiedyś miałem w PDF. A nie była podawana jakaś literatura uzupełniająca na wykładzie?
Jak nie, to idź z tymi zadaniami na konsultacje, może coś się rozjaśni ( tak czy inaczej polecam udanie się na konsultacje). Polecam też przejrzeć wątki z forum, z działów Logika i Zbiory. Teoria mnogości.
Pisałeś chyba gdzieś, że jesteś na informatyce analitycznej. A może tam po prostu dają zadania dla wymiataczy? Jak tak i nie dajesz sobie z nimi rady, to niewykluczone że lepiej rozważyć przeniesienie. Jak tak się zastanowić, to może i jesteś w stanie sobie z nimi poradzić (a może nie, nie wiem), ale w pracy nikt nie spyta, jak sobie radzisz z niestandardowymi zadaniami z logiki, a jeśli ktoś nie jest genialny lub się tym po prostu nie interesuje, to nic mu z siedzenia nad takimi problemami nie przyjdzie.
No i jak myślisz, kto będzie w lepszej sytuacji; człowiek, który nie jest ani głupi, ani wybitny, ale nabył praktyczne umiejętności i pewną mniej lub bardziej standardową acz przydatną wiedzę (przy czym miał też czas na samodzielny rozwój "po godzinach"), czy człowiek, który nie jest ani głupi, ani wybitny i walczył z sukcesem z jakimiś kurde klauzulami i rezolucjami, nie mając czasu na nic innego i wywalczył wspaniałe 3,5 żeby potem zaraz o większości zapomnieć?
Bo ja chyba wiem.

Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 14 paź 2017, o 17:03

Ja tak myślę o przeniesieniu ale rodzice mówią zebym został bo to TCS, naczytali się że po tym ludzie kończą na zachodzie w Facebookach czy googlach. Próbowałem ich przekonać ale cieżko więc próbuje to ogarnąć.
No nam polecili Rasiową i ważniaka właśnie ale to i tak jak sam zapytałeś bo sami nic nie mówili.
przykładowe zadania:
[ciach]
Ostatnio zmieniony 14 paź 2017, o 22:22 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Nieregulaminowy zapis - obrazki zamiast zapisu w LaTeX-u.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15209
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 161 razy
Pomógł: 5046 razy

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Premislav » 14 paź 2017, o 17:09

To jest Twoje życie, a nie rodziców, żyjesz po to, by realizować swoje cele, a nie cudze, w rodzicielstwie nie o to chodzi, żeby być dumnym z efektów tego, że się uprawiało seks bez zabezpieczenia, kurde. Ludzie, którzy po informatyce analitycznej pracują w Google czy Facebooku po prostu są tak czy inaczej wybitni, a ten kierunek tylko im pomaga realizować się tak, jak chcą.
Trzeba mierzyć zamiary na siły, a nie na odwrót.
Jeżeli czujesz, że mimo tych trudności chcesz się z tym wszystkim zmierzyć, to OK, ważne tylko żeby to była Twoja decyzja (też nie jest powiedziane, że sobie nie poradzisz). Jeśli nie, to nie ma sensu się zmuszać.

Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 14 paź 2017, o 17:16

W sumie sam czuję że chciałbym to skończyć bo może przeniesienie się to po prostu próba ucieczki przed problemami. Z matematyką nigdy nie miałem problemów ale też nigdy się jej nie uczyłem, tak naprawdę to zacząłem w trzeciej klasie kiedy zdałem sobie sprawę że Biologia nie dla mnie wole pisać matme rozszerzoną. Jak coś to podesłałem wyżej przykładowe zadanka.

Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15209
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 161 razy
Pomógł: 5046 razy

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Premislav » 14 paź 2017, o 18:06

Proponuję, żebyś wrzucił to w \(\displaystyle{ \LaTeX}\)u (nie tutaj, tylko w dziale Logika np.), bo inaczej ewentualne odpowiedzi i tak polecą do kosza, bo taki tu jest regulamin.
Zadania nie wyglądają strasznie, ale łatwo też nie, np. ja miałem prostsze (tak mi się zdaje).

Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 14 paź 2017, o 18:09

Hmmm nwm jak by to wyglądało na zwykłej infie bo jeśli podobny poziom trudności to też nie ma sensu przenoszenia się. Wypożyczyłem tą książkę Guzickiego co poleciłeś i postaram się ją przerobić.

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 27296
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4594 razy

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Jan Kraszewski » 14 paź 2017, o 22:29

Nie wiem, czy Guzicki, Zakrzewski rozwiąże Twoje problemy. Na studiach, zwłaszcza takich, to niekoniecznie działa tak, że czytasz książkę i masz problem z głowy. Tu trzeba kombinować samemu - aż się zrozumie. Bo (jak uparcie powtarzam studentom...) zrozumienie jest najważniejsze.

Myślę, że lepiej może zadziałać "naprowadzane rozwiązanie" - wrzucasz zadanie (w \(\displaystyle{ \LaTeX}\)u...) do działu "Logika" i prosisz o wskazówkę (wcześniej pisząc, do czego doszedłeś). Dostajesz wskazówkę i kombinujesz sam. Potem ew. kolejną wskazówkę i tak aż do momentu, gdy sam to zadanie rozwiążesz.

JK

Targon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 11 maja 2016, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Pomógł: 1 raz

Re: Problem z logika, rachunkiem zdań.

Post autor: Targon » 15 paź 2017, o 00:11

A myślicie że przeniesienie się na zwykłą informatykę jakoś mnie uwolni od takiego zagłębiania się w teorie czy raczej będzie podobnie? A może matematyka dyskretna Rossa? Bym mógł z niej korzystać i do algebry. Ją może polecacie?

ODPOWIEDZ