Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
-
alanacm1899
- Użytkownik

- Posty: 9
- Rejestracja: 5 sie 2017, o 20:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdynia
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Witam,
W książce Pana Witolda Kołodzieja: "Analiza Matematyczna", Warszawa, PWN 1978, natknąłem się na następujące twierdzenie (strona 92, tak gdyby ktoś posiadał akurat to wydanie):
Na to aby przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) była spójna potrzeba i wystarcza aby dla każdej funkcji ciągłej \(\displaystyle{ f:X\rightarrow \RR}\) zbiór \(\displaystyle{ f(X)}\) był przedziałem; innymi słowy, aby funkcja \(\displaystyle{ f}\) miała własność Darboux.
Następnie jest przedstawiony dowód konieczności i ten nie stanowi żadnego problemu. Za to dowód dostateczności mnie zastanowił:
Załóżmy, że przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) nie jest spójna. Wtedy istnieją zbiory otwarte, rozłączne i niepuste \(\displaystyle{ U_{1}}\) oraz \(\displaystyle{ U_{2}}\) takie, że \(\displaystyle{ X = U_{1} \cup U_{2}}\). Przyjmijmy
\(\displaystyle{ f(x) = \begin{cases} 1 &\mbox{dla }x \in U_{1} \\ 0 &\mbox{dla } x \in U_{2}. \end{cases}}\)
Określona w ten sposób funkcja \(\displaystyle{ f:X \rightarrow \RR}\) jest oczywiście ciągła ale nie ma własności Darboux.
Dlaczego określona w dowodzie funkcja \(\displaystyle{ f}\) jest ciągła? Jak dla mnie to jest nieciągła.
W książce Pana Witolda Kołodzieja: "Analiza Matematyczna", Warszawa, PWN 1978, natknąłem się na następujące twierdzenie (strona 92, tak gdyby ktoś posiadał akurat to wydanie):
Na to aby przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) była spójna potrzeba i wystarcza aby dla każdej funkcji ciągłej \(\displaystyle{ f:X\rightarrow \RR}\) zbiór \(\displaystyle{ f(X)}\) był przedziałem; innymi słowy, aby funkcja \(\displaystyle{ f}\) miała własność Darboux.
Następnie jest przedstawiony dowód konieczności i ten nie stanowi żadnego problemu. Za to dowód dostateczności mnie zastanowił:
Załóżmy, że przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) nie jest spójna. Wtedy istnieją zbiory otwarte, rozłączne i niepuste \(\displaystyle{ U_{1}}\) oraz \(\displaystyle{ U_{2}}\) takie, że \(\displaystyle{ X = U_{1} \cup U_{2}}\). Przyjmijmy
\(\displaystyle{ f(x) = \begin{cases} 1 &\mbox{dla }x \in U_{1} \\ 0 &\mbox{dla } x \in U_{2}. \end{cases}}\)
Określona w ten sposób funkcja \(\displaystyle{ f:X \rightarrow \RR}\) jest oczywiście ciągła ale nie ma własności Darboux.
Dlaczego określona w dowodzie funkcja \(\displaystyle{ f}\) jest ciągła? Jak dla mnie to jest nieciągła.
Ostatnio zmieniony 6 sie 2017, o 00:42 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
-
szw1710
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Ta funkcja jest ciągła, gdyż przeciwobraz każdego zbioru otwartego (w \(\displaystyle{ \RR}\)) jest otwarty (w \(\displaystyle{ X}\)). Niech \(\displaystyle{ V}\) zawiera tylko jedynkę. Jaki jest jego przeciwobraz? Itp.
-
alanacm1899
- Użytkownik

- Posty: 9
- Rejestracja: 5 sie 2017, o 20:09
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdynia
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Dzięki za odpowiedź. Myślałem dokładnie tak samo tylko nie byłem pewien czy jednoelementowy podzbiór \(\displaystyle{ \RR}\) jest zbiorem otwartym. Wydawało mi się, że nie, gdyż nie można dla tego elementu dobrać takiego \(\displaystyle{ r}\) żeby kula o środku w tym punkcie i promieniu \(\displaystyle{ r}\) się w tym zbiorze zawierała. Wręcz przeciwnie, dopełnienie takiego zbioru jest zbiorem otwartym postaci \(\displaystyle{ (- \infty , x) \cup (x, \infty)}\) więc myślałem, że zbiór jednoelementowy jest raczej domknięty. Z drugiej strony nie da się dla niego dobrać ciągu punktów tego zbioru różnych od \(\displaystyle{ x}\) i zbieżnych do \(\displaystyle{ x}\).
Możesz wyjaśnić dlaczego jednoelementowy podzbiór \(\displaystyle{ \RR}\) jest w nim otwarty? Czy tak jak cała przestrzeń zbiór jednoelementowy jest jednocześnie otwarty i domknięty?
Możesz wyjaśnić dlaczego jednoelementowy podzbiór \(\displaystyle{ \RR}\) jest w nim otwarty? Czy tak jak cała przestrzeń zbiór jednoelementowy jest jednocześnie otwarty i domknięty?
Ostatnio zmieniony 6 sie 2017, o 00:43 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Zbiór \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) nie jest otwarty, ale \(\displaystyle{ ( 0, 2 )}\) już tak, a przeciwobraz jest ten sam.
Można też powiedzieć, choć jest to w zasadzie ten sam argument, że rozpatrujemy \(\displaystyle{ f}\) jako funkcję \(\displaystyle{ f : X \to \{ 0, 1 \},}\) przy czym na przeciwdziedzinie zadana jest topologia podprzestrzeni \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \} \subseteq \RR,}\) i wtedy \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) jest otwarty w \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \}.}\)
Można też powiedzieć, choć jest to w zasadzie ten sam argument, że rozpatrujemy \(\displaystyle{ f}\) jako funkcję \(\displaystyle{ f : X \to \{ 0, 1 \},}\) przy czym na przeciwdziedzinie zadana jest topologia podprzestrzeni \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \} \subseteq \RR,}\) i wtedy \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) jest otwarty w \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \}.}\)
-
szw1710
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Czy jesteś pewien, że w kontekście własności Darboux możemy rozważać zbiór dwuelementowy jako przeciwdziedzinę? Oczywiście zgadzam się, że argument wykazujący ciągłość jest ten sam.Dasio11 pisze:Zbiór \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) nie jest otwarty, ale \(\displaystyle{ ( 0, 2 )}\) już tak, a przeciwobraz jest ten sam.
Można też powiedzieć, choć jest to w zasadzie ten sam argument, że rozpatrujemy \(\displaystyle{ f}\) jako funkcję \(\displaystyle{ f : X \to \{ 0, 1 \},}\) przy czym na przeciwdziedzinie zadana jest topologia podprzestrzeni \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \} \subseteq \RR,}\) i wtedy \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) jest otwarty w \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \}.}\)
alanacm1899, w \(\displaystyle{ \RR}\) rozważamy standardową topologię. No i niech \(\displaystyle{ V\subset\RR}\) będzie zbiorem otwartym. Możliwe są cztery przypadki: \(\displaystyle{ 0\in V}\), ale \(\displaystyle{ 1\not\in V}\), symetryczny przypadek, \(\displaystyle{ \{0,1\}\subset V}\) oraz \(\displaystyle{ 0,1\not\in V}\). Tak to trzeba rozważać, jeśli analizujemy naszą funkcję pod kątem własności Darboux.
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Pokazujemy teraz, że funkcjaszw1710 pisze:Czy jesteś pewien, że w kontekście własności Darboux możemy rozważać zbiór dwuelementowy jako przeciwdziedzinę?
\(\displaystyle{ f(x) = \begin{cases} 1 & \text{dla } x \in U_1 \\ 0 & \text{dla } x \in U_2 \end{cases}}\)
jest ciągła. Skoro \(\displaystyle{ \mathrm{rng} \, f = \{ 0, 1 \},}\) to w ramach dowodu ciągłości można rozważać \(\displaystyle{ f}\) jako funkcję \(\displaystyle{ X \to \{ 0, 1 \},}\) bo ten fragment nie ma nic wspólnego z własnością Darboux.
-
szw1710
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
No dobrze, ale mamy tam jasny kontekst i to ma służyć jako dowód charakteryzacji przestrzeni spójnych. W tym kontekście musimy pracować w całym \(\displaystyle{ \RR}\). Sama ciągłość to jedno i oczywiście argument nie zależy za bardzo od przeciwdziedziny (w rozsądnych granicach), a brak własności Darboux to drugie. Trzeba to rozważać holistycznie, nie zadaniowo.
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
Czyli Twoim zdaniem dowód ciągłości przez rozważanie tej samej funkcji z inną przeciwdziedziną jest niepoprawny?
Mnie specjalnie nie zależy, żeby przeforsować ten dowód (choć twierdzę, że jest poprawny), ale uznałem go za wartościowy wobec pytania, czy zbiór \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) jest otwarty. W \(\displaystyle{ \RR}\) nie jest, ale możemy go traktować tak, jakby był, ze względu na to, że jest otwarty w przeciwdziedzinie.
Mnie specjalnie nie zależy, żeby przeforsować ten dowód (choć twierdzę, że jest poprawny), ale uznałem go za wartościowy wobec pytania, czy zbiór \(\displaystyle{ \{ 1 \}}\) jest otwarty. W \(\displaystyle{ \RR}\) nie jest, ale możemy go traktować tak, jakby był, ze względu na to, że jest otwarty w przeciwdziedzinie.
-
szw1710
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
Jest jak najbardziej poprawny, tylko nie służy celowi nadrzędnemu, jaki wskazuje autor wątku. Tu jest tak, że zarówno w topologii standardowej w \(\displaystyle{ \RR}\), jak i dyskretnej w \(\displaystyle{ \{0,1\}}\), wszystko jest OK. Tak więc jeśli naszym zadaniem jest tylko wykazanie ciągłości, Twój sposób jest dobry i przyznam, że początkowo też tak chciałem to zrobić. Mało tego, zgadzam się, że jest wartościowy wobec kwestii otwartości (a raczej jej braku) singletonu w topologii standardowej.Czyli Twoim zdaniem dowód ciągłości przez rozważanie tej samej funkcji z inną przeciwdziedziną jest niepoprawny?
Rozważenie \(\displaystyle{ \RR}\) w przeciwdziedzinie ma taką zaletę, że rozwiązuje od razu dwie kwestie: ciągłość i brak własności Darboux. Bo chyba zgodzisz się, że o własności Darboux trudno mówić w przypadku \(\displaystyle{ \{0,1\}}\).
-
a4karo
- Użytkownik

- Posty: 22471
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 43 razy
- Pomógł: 3855 razy
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
Pozwólcie zacytować zadanie:
Rozpatrywać należy zatem funkcje w \(\displaystyle{ \RR}\) a nie w \(\displaystyle{ \{0,1\}}\), funkcja już została opisana, a zamiast przeciwobrazów singetonów (które otwarte nie są) wystarcz brać np. półproste \(\displaystyle{ (1/2,\infty)}\) i \(\displaystyle{ (-\infty,1/2)}\)Na to aby przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) była spójna potrzeba i wystarcza aby dla każdej funkcji ciągłej \(\displaystyle{ f:X\rightarrow \RR}\) zbiór \(\displaystyle{ f(X)}\) był przedziałem; innymi słowy, aby funkcja \(\displaystyle{ f}\) miała własność Darboux.
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
Co przez to rozumiesz? Twoim zdaniem dowód ciągłości funkcji \(\displaystyle{ f : X \to \RR}\) poprzez zamianę przeciwdziedziny na \(\displaystyle{ \{ 0, 1 \}}\) jest poprawny czy nie?a4karo pisze:Rozpatrywać należy zatem funkcje w \(\displaystyle{ \RR}\) a nie w \(\displaystyle{ \{0,1\}}\)
-
szw1710
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Dasio11, czy przeczytałeś, o co chodzi w pytaniu?
alanacm1899 pisze: Na to aby przestrzeń \(\displaystyle{ X}\) była spójna potrzeba i wystarcza aby dla każdej funkcji ciągłej \(\displaystyle{ f:X\rightarrow \RR}\) zbiór \(\displaystyle{ f(X)}\) był przedziałem; innymi słowy, aby funkcja \(\displaystyle{ f}\) miała własność Darboux.
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodzieja)
Przeczytałem. Pytanie jest takie:

a to, co cytujesz, to okoliczności, w jakich autor się nad tym pytaniem zastanawia.alanacm1899 pisze:Dlaczego określona w dowodzie funkcja \(\displaystyle{ f}\) jest ciągła? Jak dla mnie to jest nieciągła.
Czyli chyba się zgadzamy?szw1710 pisze:Tak więc jeśli naszym zadaniem jest tylko wykazanie ciągłości, Twój sposób jest dobry
-
szw1710
Re: Kryteria spójności przestrzeni (twierdzenie W. Kołodziej
I te okoliczności trzeba uwzględnić.a to, co cytujesz, to okoliczności, w jakich autor się nad tym pytaniem zastanawia.
Odejdę na moment od matematyki. Niektórzy lekarze leczą tylko wąski skrawek ciała. Laryngolog patrzy do gardła i daje jakieś leki. Inny laryngolog (mój kolega z liceum) zadaje pytania z pozoru nie związane z jego działką. Zastanawia się nad powodem dolegliwości, czasem odległym od objawów. To holistyczne podejście daje wspaniałe efekty.
Chcę powiedzieć, że w mojej opinii skupiłeś się na wąskim aspekcie sprawy. Owszem, pytanie było o ciągłość, ale kontekst własności Darboux jasny i trzeba go uwzględnić w doborze metody (tu przeciwdziedziny i w niej topologii). Co do poprawności sposobu dowodzenia ciągłości (z topologią dyskretną) nie mam najmniejszej wątpliwości. Także do tego, że w tym wąskim podejściu nie jest ważne czy memy całe \(\displaystyle{ \RR}\), czy też tylko dyskretne \(\displaystyle{ \{0,1\}}\). Ale podejście dyskretne nie jest holistyczne. Tak więc dla mnie bardzo ważne są te okoliczności.
Jak widać, i w matematyce są jakieś możliwości interpretacji. I jak tu nie mówić, że matematyka jest nauką humanistyczną?