Czasy są takie, że łatwo się dostać (bo uczelnie biorą pieniądze za każdego studenciaka) i skończyć (bo tu tak samo z punktu widzenia uczelni), ale czy...
1) Faktycznie posiadasz predyspozycje do tematu? No bo te maturki z majzy, fizy i infy po coś są...
Anegdotyczne dowody gwiazd pokroju Einsteina (że ktoś mu wykonywał obliczenia) są nic niewarte w realnym życiu.
Niby testu IQ są ostatecznym wymiernikiem wszelkich inteligencji-,,dobrego dnia"-farta.
Ale jakoś nie widzę, żeby losowy człowiek z internetu poszedł na badanie i na ich podstawie dokonywał decyzji życiowych
Niestety, NIE jesteśmy sobie równi, jak próbują nam wmawiać media.
2) Czy przysiądziesz do tematu? Najprawdopodobniej będziesz robił to przez 8h dziennie x 5 dni x 4 tygodnie x 12 miesięcy x 40 lat...
I nie licz, że ,,jutro" nadejdzie... Jak nie ma tematu, któremu poświęcasz 2-3h dziennie teraz, to na studiach się to nie zmieni (chodzi o ,,pasję").
3) Trzeba mieć specyficzny charakter, żeby ,,robić coś dla hajsu". Naprawdę, jak masz miejsce do spania, jedzenie, to mogę cię zapewnić, że ,,robienie dla dużego hajsu" szybko ci się znudzi, nigdy się nie zacznie.
Jeżeli masz taką osobowość to zapoznaj się z info z:
... 1455509124
4) Zrób sobie ,,Cost-benefit analysis" dla wszystkich opcji jakie masz w życiu. Uwaga! STUDIA TO NIE JEDYNA OPCJA NA NAJBLIŻSZE 5 LAT!
JAK CI WMAWIAJĄ, ŻE INŻYNIER=DOBRA PRACA I PŁACA, TO PADŁEŚ OFIARĄ WĄSATYCH JANUSZY Z PRLU!
PO WIĘKSZOŚCI KIERUNKÓW TECHNICZNYCH ZACZYNASZ JAK MASZ FARTA OD 2K ZŁ NETTO PO 5 LATACH STUDIÓW !!! I ODSKOCZENIE OD TEJ KWOTY NIE BĘDZIE ZBYT DUŻE Z BIEGIEM CZASU!!!
JAK KTOŚ UWAŻA INACZEJ, TO NIECH WSTAWI DANE O ZAROBKACH WRAZ Z DOMINANTAMI, MEDIANAMI (niby to forum matematyczne...) DLA POSZCZEGÓLNYCH ZAWODÓW WRAZ Z UWZGLĘDNIENIEM STAŻU PRACY!
(uwaga! nie ma takich badań... albo one się wypierniczają na czymś innym... opisy zawodów są zbyt szerokie i miesza się świeżego łepka z prezesem zarządu z 40 letnim stażem...)
(co nie znaczy, że można dobrze zarabiać po polibudach...)
Film:
Kod: Zaznacz cały
https://www.youtube.com/watch?v=WI-BlcqftgU
(bez angola ani rusz w dzisiejszych czasach)
5) Jak masz możliwość wbicia się w rodzinne klany, to jest dobra opcja (ale chyba nie idziesz na medycynę prawo, czy coś podobnego).
6) O większości awansów decydują najczęściej względy personalne.
Tu do czytania:
https://www.ribbonfarm.com/2009/10/07/t ... he-office/
7) ,,Pozytywne" dane. W Polsce jest ssanie na: rzeczy związane z informatyką, niektórych inżynierów, praca w ,,korpo" z językami (po studiach ekonomicznych).
,,Miszczowskie" zagrania w stylu edukacja w PL i spierniczenie ,,za granico" też daje niezłe zyski (lekarze świecą tu przykladem).
O takich ,,prawdach' nikt mi nie powiedział podczas wyboru studiów... I to kompilacja wielu godzin analiz i rozmów z różnymi ludźmi. Doceńcie to, drodzy forumowicze.
Powyższa dawka wiedzy nie ma być ,,krytyką", czy ,,cynizmem".