MiNI PW i MiM UW
: 7 lip 2016, o 12:56
Na początku chciałem się przywitać, to mój pierwszy post
i od razu zaznaczyć, że przeczytałem naprawdę dużo wątków na ten temat na forum. Większość z nich jest dość stara, np. z 2010 roku, myślę że niektóre rzeczy mogły się zmienić, mam też kilka pytań na które nie znalazłem tam odpowiedzi.
Matura poszła mi nieźle i liczę, że dostanę się na oba wydziały MiNI PW(209pkt. rekr.) i MiM UW(89,22pkt), jednak kiedy będzie to już pewne (15 lipca) to decyzja musi być już podjęta, bo od razu będę musiał złożyć dokumenty.
Różnice, które widzę ja są dosyć małe, oto co ustaliłem do tej pory sam:
- na podstawie programów studiów widać że na Mini jest ogólnie więcej godzin ~25-30h/tydz. a Mim ~20-25 i ogólnie czysto godzinowo matematyki jest na Mini więcej (np. na 1sem analiza mat. 90h vs 60h)
- na Mini dochodzi trochę przedmiotów politechnicznych jak podstawy elektroniki itd, pytanie na ile one są przydatne
- dużo ludzi straszy rozbudowanymi dowodami matematycznymi na Mim, że trudno to ogarnąć itd.
- na Mim na pierwszym roku robi się już projekt informatyczny,
- teoretycznie Mim cieszy się większym prestiżem, a jednak w rankingu Perspektyw w kierunkach IT politechnika jest 1. a UW jest 8., a na przykład w kategorii preferencje pracodawców jest PW-100-pkt, UW-25pkt. I to mnie dziwi, czy w ogóle warto sobie zawracać tym głowę?
- Mini ma nowo pobudowany gmach,
- Mini kończy się inżynierem/mgr inż a Mim licencjatem/mgr - czy ten licencjat z informatyki brzmi mocno śmiesznie?
- kiedyś miodzio1988 napisał że
Na koniec kilka słów o mnie. Nie chcę na pewno zostać pracownikiem naukowym, moim celem jest znalezienie dobrej pracy w ciekawej firmie, być może spróbować i zobaczyć jak jest w najbardziej znanych typu Google. Być może jako programista, być może nadzorować jakieś projekty zespołowe. Na tę chwilę znam C++ na poziomie liceum, potrafię zaimplementować znane algorytmy, teraz w wakację uczę się Javy. Rozumiem, że studia nie zrobią ze mnie od razu świetnego specjalisty i że musi być w tym dużo mojej własnej pracy, wierzę jednak, że są w stanie jednak w dużej mierze mi ten rozwój ułatwić. Stąd właśnie mój dylemat, która uczelnia będzie w takiej sytuacji lepsza?
PS. Przepraszam za długość mojego posta, wiem że może być trudno przez niego przebrnąć, ale uznałem, że podobnych tematów na forum było już naprawdę wiele i muszę dać coś z siebie, aby rozpocząć naprawdę wartościową dyskusję, na co mam nadzieję.
Matura poszła mi nieźle i liczę, że dostanę się na oba wydziały MiNI PW(209pkt. rekr.) i MiM UW(89,22pkt), jednak kiedy będzie to już pewne (15 lipca) to decyzja musi być już podjęta, bo od razu będę musiał złożyć dokumenty.
Różnice, które widzę ja są dosyć małe, oto co ustaliłem do tej pory sam:
- na podstawie programów studiów widać że na Mini jest ogólnie więcej godzin ~25-30h/tydz. a Mim ~20-25 i ogólnie czysto godzinowo matematyki jest na Mini więcej (np. na 1sem analiza mat. 90h vs 60h)
- na Mini dochodzi trochę przedmiotów politechnicznych jak podstawy elektroniki itd, pytanie na ile one są przydatne
- dużo ludzi straszy rozbudowanymi dowodami matematycznymi na Mim, że trudno to ogarnąć itd.
- na Mim na pierwszym roku robi się już projekt informatyczny,
- teoretycznie Mim cieszy się większym prestiżem, a jednak w rankingu Perspektyw w kierunkach IT politechnika jest 1. a UW jest 8., a na przykład w kategorii preferencje pracodawców jest PW-100-pkt, UW-25pkt. I to mnie dziwi, czy w ogóle warto sobie zawracać tym głowę?
- Mini ma nowo pobudowany gmach,
- Mini kończy się inżynierem/mgr inż a Mim licencjatem/mgr - czy ten licencjat z informatyki brzmi mocno śmiesznie?
- kiedyś miodzio1988 napisał że
jednak w tym wątku nie potrafiłem znaleźć rozwinięcia tej kwestii.Bałbym się co by ze mnie było po tej uczelni. (UW)
...
Gdybym miał wybór między PW, a UW to zawsze bym wybrał PW. Jest to dosyć oczywisty wybór dla każdego kto troszkę myśli o swojej przyszłości ;]
Na koniec kilka słów o mnie. Nie chcę na pewno zostać pracownikiem naukowym, moim celem jest znalezienie dobrej pracy w ciekawej firmie, być może spróbować i zobaczyć jak jest w najbardziej znanych typu Google. Być może jako programista, być może nadzorować jakieś projekty zespołowe. Na tę chwilę znam C++ na poziomie liceum, potrafię zaimplementować znane algorytmy, teraz w wakację uczę się Javy. Rozumiem, że studia nie zrobią ze mnie od razu świetnego specjalisty i że musi być w tym dużo mojej własnej pracy, wierzę jednak, że są w stanie jednak w dużej mierze mi ten rozwój ułatwić. Stąd właśnie mój dylemat, która uczelnia będzie w takiej sytuacji lepsza?
PS. Przepraszam za długość mojego posta, wiem że może być trudno przez niego przebrnąć, ale uznałem, że podobnych tematów na forum było już naprawdę wiele i muszę dać coś z siebie, aby rozpocząć naprawdę wartościową dyskusję, na co mam nadzieję.