Odpowiadanie na tematy
: 1 lut 2016, o 14:21
Witam wszystkich,
chciałbym poznać stosunek Moderatorów tego forum do kwestii które zaraz przedstawię. Dotyczą one odpowiadania w tematach. Oczywiście zdanie zwykłych śmiertelników również chętnie przeczytam
1) dublowanie odpowiedzi
Tutaj akurat sprawa jest prosta - odpowiadam na dany temat, zamieszczony przez najczęściej początkującego użytkownika, po czym po kilku minutach ktoś wrzuca post z merytoryczną zawartością bardzo zbliżoną do mojego. Ja rozumiem, nabijane cyferki przy liczbie postów fajnie wyglądają, ale tym sposobem robi się nikomu niepotrzebny śmietnik w temacie. Uprzedzając - jest to po takim czasie, że niemożliwy jest przypadek dodania postów w tym samym momencie.
2) wpychanie się z gotowcem
Pewnie opiszę teraz dość znajomy wielu userom scenariusz - ktoś potrzebuje kilku wskazówek, nawet sam z siebie nie chce gotowego rozwiązania, wszystko ładnie i pięknie. Współpraca się układa, powoli zaczynam naprowadzać zbłąkaną duszyczkę na prawidłowy tok rozumowania, po czym zjawia się jakiś ... delikwent, wrzuca bezczelnie gotowca i rujnuje kilka/kilkanaście postów mojego wysiłku. Abstrahuję już tutaj od moralnej oceny wrzucania gotowców, ale trudno to inaczej nazwać niż bezmyślnym chamstwem i brakiem poszanowania dla czyjegoś czasu i pracy.
3) wcinanie się w dyskusję w nieodpowiednim momencie
Początek podobny do poprzedniego punktu - już pytający zaczyna coś łapać, już coś zaczyna świtać mu w głowie aż nagle osoba trzecia podłącza się do tematu i daje mu wskazówkę rozpoczynającą zupełnie inną koncepcję na rozwiązanie zadania. Skutki chyba dość łatwo przewidzieć - najczęściej założyciel tematu jest zbity z tropu, nie wie kogo ma słuchać i wszystko trzeba budować od nowa. Oczywiście rozumiem wejście w dyskusję w której odpowiadający milczy przez kilka godzin, bo być może rozwiązanie jest potrzebne "na już" i nie ma na co czekać, sam tak czasem czynię - tyle że warto już wówczas pociągnąć pierwotny sposób rozwiązania zamiast mieszać autorowi tematu w głowie. Cieszę się że ktoś ma mnóstwo ciekawych pomysłów, ale wydaje mi się że to forum nie jest najlepszym miejscem do chwalenia się swoimi umiejętnościami matematycznymi.
Opisałem 3 najbardziej irytujące mnie przypadki, na które mogę podać mnóstwo przykładów z własnej praktyki. Przez ostatni rok praktycznie w ogóle się nie udzielałem na tym forum z różnych względów, ale po powrocie widzę że niewiele się w tej materii zmieniło, więc stwierdziłem że chyba czas podnieść te problemy w publicznym wątku jak to widzicie?
chciałbym poznać stosunek Moderatorów tego forum do kwestii które zaraz przedstawię. Dotyczą one odpowiadania w tematach. Oczywiście zdanie zwykłych śmiertelników również chętnie przeczytam
1) dublowanie odpowiedzi
Tutaj akurat sprawa jest prosta - odpowiadam na dany temat, zamieszczony przez najczęściej początkującego użytkownika, po czym po kilku minutach ktoś wrzuca post z merytoryczną zawartością bardzo zbliżoną do mojego. Ja rozumiem, nabijane cyferki przy liczbie postów fajnie wyglądają, ale tym sposobem robi się nikomu niepotrzebny śmietnik w temacie. Uprzedzając - jest to po takim czasie, że niemożliwy jest przypadek dodania postów w tym samym momencie.
2) wpychanie się z gotowcem
Pewnie opiszę teraz dość znajomy wielu userom scenariusz - ktoś potrzebuje kilku wskazówek, nawet sam z siebie nie chce gotowego rozwiązania, wszystko ładnie i pięknie. Współpraca się układa, powoli zaczynam naprowadzać zbłąkaną duszyczkę na prawidłowy tok rozumowania, po czym zjawia się jakiś ... delikwent, wrzuca bezczelnie gotowca i rujnuje kilka/kilkanaście postów mojego wysiłku. Abstrahuję już tutaj od moralnej oceny wrzucania gotowców, ale trudno to inaczej nazwać niż bezmyślnym chamstwem i brakiem poszanowania dla czyjegoś czasu i pracy.
3) wcinanie się w dyskusję w nieodpowiednim momencie
Początek podobny do poprzedniego punktu - już pytający zaczyna coś łapać, już coś zaczyna świtać mu w głowie aż nagle osoba trzecia podłącza się do tematu i daje mu wskazówkę rozpoczynającą zupełnie inną koncepcję na rozwiązanie zadania. Skutki chyba dość łatwo przewidzieć - najczęściej założyciel tematu jest zbity z tropu, nie wie kogo ma słuchać i wszystko trzeba budować od nowa. Oczywiście rozumiem wejście w dyskusję w której odpowiadający milczy przez kilka godzin, bo być może rozwiązanie jest potrzebne "na już" i nie ma na co czekać, sam tak czasem czynię - tyle że warto już wówczas pociągnąć pierwotny sposób rozwiązania zamiast mieszać autorowi tematu w głowie. Cieszę się że ktoś ma mnóstwo ciekawych pomysłów, ale wydaje mi się że to forum nie jest najlepszym miejscem do chwalenia się swoimi umiejętnościami matematycznymi.
Opisałem 3 najbardziej irytujące mnie przypadki, na które mogę podać mnóstwo przykładów z własnej praktyki. Przez ostatni rok praktycznie w ogóle się nie udzielałem na tym forum z różnych względów, ale po powrocie widzę że niewiele się w tej materii zmieniło, więc stwierdziłem że chyba czas podnieść te problemy w publicznym wątku jak to widzicie?