Twierdzenie Fermata - prosty dowód
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Słynne twierdzenie Fermata, które mówi że równanie:
\(\displaystyle{ a^n + b^n = c^n}\)
nie ma rozwiązań w naturalnych, dla \(\displaystyle{ n > 2.}\)
I to zwykle jest dowodzone jakimiś pokrętnymi sposobami, nawet dla szczególnych przypadków: \(\displaystyle{ n = 3, n = 4}\), itd.
No, ale przecież chyba wystarczy tu użyć rozwiązania dla \(\displaystyle{ n = 2}\),
i to od razu wyjdzie...
A dla \(\displaystyle{ n = 2}\) rozwiązanie było przecież od bardzo dawna znane:
\(\displaystyle{ a = n^2-m^2;\, b = 2mn;\, c = m^2+n^2}\), co spełnia to równanie.
gdzie: \(\displaystyle{ n > m}\) i \(\displaystyle{ n, m}\) są naturalne.
Zatem dla \(\displaystyle{ n > 2}\) wystarczy chyba tak zrobić:
\(\displaystyle{ (a^{n/2})^2 + (b^{n/2})^2 = (c^{n/2})^2}\)
więc teraz pozostaje nam tylko takie coś wykazać:
\(\displaystyle{ a^{n/2} = n^2-m^2;\, b^{n/2} = 2nm;\, c^{n/2} = n^2+m^2}\)
znaczy że nie istnieją takie: \(\displaystyle{ a,b,c}\) całkowite dla \(\displaystyle{ n > 2}\).
co jest chyba dość proste... nie?
\(\displaystyle{ a^n + b^n = c^n}\)
nie ma rozwiązań w naturalnych, dla \(\displaystyle{ n > 2.}\)
I to zwykle jest dowodzone jakimiś pokrętnymi sposobami, nawet dla szczególnych przypadków: \(\displaystyle{ n = 3, n = 4}\), itd.
No, ale przecież chyba wystarczy tu użyć rozwiązania dla \(\displaystyle{ n = 2}\),
i to od razu wyjdzie...
A dla \(\displaystyle{ n = 2}\) rozwiązanie było przecież od bardzo dawna znane:
\(\displaystyle{ a = n^2-m^2;\, b = 2mn;\, c = m^2+n^2}\), co spełnia to równanie.
gdzie: \(\displaystyle{ n > m}\) i \(\displaystyle{ n, m}\) są naturalne.
Zatem dla \(\displaystyle{ n > 2}\) wystarczy chyba tak zrobić:
\(\displaystyle{ (a^{n/2})^2 + (b^{n/2})^2 = (c^{n/2})^2}\)
więc teraz pozostaje nam tylko takie coś wykazać:
\(\displaystyle{ a^{n/2} = n^2-m^2;\, b^{n/2} = 2nm;\, c^{n/2} = n^2+m^2}\)
znaczy że nie istnieją takie: \(\displaystyle{ a,b,c}\) całkowite dla \(\displaystyle{ n > 2}\).
co jest chyba dość proste... nie?
Ostatnio zmieniony 20 sty 2016, o 10:59 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych. Temat umieszczony w złym dziale.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych. Temat umieszczony w złym dziale.
-
bakala12
- Użytkownik

- Posty: 3035
- Rejestracja: 25 mar 2010, o 15:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gołąb
- Podziękował: 24 razy
- Pomógł: 513 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Może i proste, ale to nie działa oczywiście.co jest chyba dość proste... nie?
Zakładasz tutaj, że liczby \(\displaystyle{ a^{\frac{n}{2}},b^{\frac{n}{2}},c^{\frac{n}{2}}}\) są całkowite i w postulowanej postaci dają się zapisać w postaci z \(\displaystyle{ m}\) i \(\displaystyle{ n}\). Musiałbyś udowodnić, że tak się da. Tymczasem to nieprawda w ogólności.
Więc niestety, nie udowodniłeś wielkiego twierdzenia Fermata
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Chodzi ci o to że \(\displaystyle{ a^{\frac{n}{2}}}\) może nie być całkowite i podobnie z \(\displaystyle{ b}\) i \(\displaystyle{ c}\)?
To jest wykluczone: finalny wynik - ten kwadrat liczby musi być całkowity,
zatem ta liczba (wszystkie trzy) automatycznie muszą być całkowite,
zatem one muszą być zgodne z rozwiązaniem dla \(\displaystyle{ n = 2}\).
To jest wykluczone: finalny wynik - ten kwadrat liczby musi być całkowity,
zatem ta liczba (wszystkie trzy) automatycznie muszą być całkowite,
zatem one muszą być zgodne z rozwiązaniem dla \(\displaystyle{ n = 2}\).
Ostatnio zmieniony 19 sty 2016, o 22:22 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nieczytelny zapis - brak LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z instrukcją: http://matematyka.pl/latex.htm .
Powód: Nieczytelny zapis - brak LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z instrukcją: http://matematyka.pl/latex.htm .
-
Brombal
- Użytkownik

- Posty: 594
- Rejestracja: 1 gru 2015, o 21:49
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 46 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
"więc teraz pozostaje nam tylko takie coś wykazać:
\(\displaystyle{ a^{n/2} = n^2-m^2;\, b^{n/2} = 2nm;\, c^{n/2} = n^2+m^2}\)"
A zapiszmy to inaczej:
\(\displaystyle{ a^{n} = \left( n^2-m^2\right) ^{2} ;\, b^{n} = 4n ^{2} m ^{2} ;\, c^{n} = \left( n^2+m^2\right) ^{2}}\)
pozostaje nam tylko takie coś wykazać
Generalnie wystarczy wykazać, że dla potęg nieparzystych WTF jest prawdziwe i załatwione.
Pozdrawiam
\(\displaystyle{ a^{n/2} = n^2-m^2;\, b^{n/2} = 2nm;\, c^{n/2} = n^2+m^2}\)"
A zapiszmy to inaczej:
\(\displaystyle{ a^{n} = \left( n^2-m^2\right) ^{2} ;\, b^{n} = 4n ^{2} m ^{2} ;\, c^{n} = \left( n^2+m^2\right) ^{2}}\)
pozostaje nam tylko takie coś wykazać
Generalnie wystarczy wykazać, że dla potęg nieparzystych WTF jest prawdziwe i załatwione.
Pozdrawiam
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Przecież to n jest tu dowolne (i jest > 2, oczywiście), zatem np. dla n = 3 otrzymasz:
\(\displaystyle{ a^3 = \left(n'^2-m^2\right) ^{2};\, ...}\)
\(\displaystyle{ a^3 = \left(n'^2-m^2\right) ^{2};\, ...}\)
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Mając już dane boki trójkąta, np.: \(\displaystyle{ a = 5,\, b = 12}\)
wtedy wyliczasz sobie te n i m - występujące we wzorach, z układu równań;
czyli rozwiązujesz np. takie coś:
\(\displaystyle{ 5 = n^2-m^2}\)
\(\displaystyle{ 12 = 2mn}\)
co daje: n = 3 i m = 2
wtedy wyliczasz sobie te n i m - występujące we wzorach, z układu równań;
czyli rozwiązujesz np. takie coś:
\(\displaystyle{ 5 = n^2-m^2}\)
\(\displaystyle{ 12 = 2mn}\)
co daje: n = 3 i m = 2
- Premislav
- Użytkownik

- Posty: 15496
- Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 195 razy
- Pomógł: 5224 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Fajny dowód, jednak sądzę, że można go trochę uprościć. Mianowicie:
rozważmy równanie \(\displaystyle{ a^{n}+b^{n}=c^{n}}\), gdzie \(\displaystyle{ a,b,c,n \in \NN^{+}}\) oraz \(\displaystyle{ n>2}\). Zadajmy sobie pytanie o istnienie rozwiązań. Odpowiedź:
co kończy dowód.
rozważmy równanie \(\displaystyle{ a^{n}+b^{n}=c^{n}}\), gdzie \(\displaystyle{ a,b,c,n \in \NN^{+}}\) oraz \(\displaystyle{ n>2}\). Zadajmy sobie pytanie o istnienie rozwiązań. Odpowiedź:
,To jest wykluczone
co kończy dowód.
Nie no bomba, popatrzmy: \(\displaystyle{ ( \sqrt{2})^{2}}\) jest całkowite, więc \(\displaystyle{ \sqrt{2}}\) też musi być całkowite, a zatem mamy liczbę całkowitą większą od \(\displaystyle{ 1}\) i mniejszą od \(\displaystyle{ 2}\). Prowadź na Kijów, Wodzu.Fibik pisze:To jest wykluczone: finalny wynik - ten kwadrat liczby musi być całkowity,
zatem ta liczba (wszystkie trzy) automatycznie muszą być całkowite,
zatem one muszą być zgodne z rozwiązaniem dla \(\displaystyle{ n = 2}\).
-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Ja przed 15 laty popełniłem takie foux pas:
stawiając pytanie o sumę momentów dwu wektorów o długościach \(\displaystyle{ a^n, \ b^n}\)
W.Kr.
stawiając pytanie o sumę momentów dwu wektorów o długościach \(\displaystyle{ a^n, \ b^n}\)
W.Kr.
-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Jeżeli mnie Pan pyta, to wektor siły zależnie od ramienia siły na której działa kreśli się hiperbolą. Suma tych pól zawartych między punktami na hiperboli a osiami z których jedna jest ramieniem siły dla dwu hiperbol okazuje się kreślić tez hiperbolą. Stąd wniosek że suma dwu kwadratów ( pól między punktem na hiperboli a jej osiami dla pierwszych hiperbol) jest też hiperbolą o takim polu będącym kwadratem.
Z ukłonami,
W.Kr.
Z ukłonami,
W.Kr.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2016, o 17:50 przez kruszewski, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Brombal
- Użytkownik

- Posty: 594
- Rejestracja: 1 gru 2015, o 21:49
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 46 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Ale co z n które raz równe jest 2 (tak zakładamy) a potem wychodzi 3? To są różne n oznaczone tą samą literką?Fibik pisze:Mając już dane boki trójkąta, np.: \(\displaystyle{ a = 5,\, b = 12}\)
wtedy wyliczasz sobie te n i m - występujące we wzorach, z układu równań;
czyli rozwiązujesz np. takie coś:
\(\displaystyle{ 5 = n^2-m^2}\)
\(\displaystyle{ 12 = 2mn}\)
co daje: n = 3 i m = 2
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Pewnie że tam są dwa różne n... więc możesz sobie pokolorować różnie dla odróżnienia...
A co do pomysłów z niewymiernymi:
\(\displaystyle{ a^3 = \sqrt{2}^2 = 2}\)
które dodatkowo spełniałby te wzory Pitagorasa, no to...
to nie działa, niestety - co można rozwiązać i sprawdzić.
-- 22 stycznia 2016, 21:22 --
strasznie muli to forum... macie serwer na zx-spectrum czy co?
A co do pomysłów z niewymiernymi:
\(\displaystyle{ a^3 = \sqrt{2}^2 = 2}\)
które dodatkowo spełniałby te wzory Pitagorasa, no to...
to nie działa, niestety - co można rozwiązać i sprawdzić.
-- 22 stycznia 2016, 21:22 --
strasznie muli to forum... macie serwer na zx-spectrum czy co?
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Witam serdecznie,
z racji tego, że istnieje już temat związany z Wielkim Twierdzeniem Fermata chciałbym zaprezentować moje podejście do rozwiązania problemu. W dowodzie oparłem się na dowodzie p.Leszka Guła na podzielność bez reszty:
\(\displaystyle{ a^{2n+1}+b^{2n+1}\equiv 0 mod(a+b)}\)
\(\displaystyle{ a^{2n+1}+b^{2n+1}=(a+b) \sum_{k=0}^{2n}(-1)^{2n-k}a^{2n-k}b^{k}}\)
Jestem przekonany o słuszności dowodu ale wiadomo, że Wasze zdanie jest najważniejsze. Link do dowodu:
z racji tego, że istnieje już temat związany z Wielkim Twierdzeniem Fermata chciałbym zaprezentować moje podejście do rozwiązania problemu. W dowodzie oparłem się na dowodzie p.Leszka Guła na podzielność bez reszty:
\(\displaystyle{ a^{2n+1}+b^{2n+1}\equiv 0 mod(a+b)}\)
\(\displaystyle{ a^{2n+1}+b^{2n+1}=(a+b) \sum_{k=0}^{2n}(-1)^{2n-k}a^{2n-k}b^{k}}\)
Jestem przekonany o słuszności dowodu ale wiadomo, że Wasze zdanie jest najważniejsze. Link do dowodu:
Kod: Zaznacz cały
https://onedrive.live.com/redir?resid=C77CF55729DE7EC1!1299&authkey=!AHzjptV_6hbpOdg&ithint=file%2Cpdf-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
Twierdzenie Fermata - prosty dowód
Nie, nie są różne tak jak n nie jest m.Fibik pisze:Pewnie że tam są dwa różne n... więc możesz sobie pokolorować różnie dla odróżnienia...
Mam wrażenie, że Kolega nie zna dosłownej treści tego twierdzenia. Gdyby znał, to wiedziałby, że ów wykładnik potęgi musi być liczbą całkowitą to raz, a dwa że bok tego kwadratu musi być też liczbą całkowitą. Stąd wynika "reszta".A co do pomysłów z niewymiernymi:
\(\displaystyle{ a^3 = \sqrt{2}^2 = 2}\)
które dodatkowo spełniałby te wzory Pitagorasa, no to...
to nie działa, niestety - co można rozwiązać i sprawdzić.
W.Kr.
