Co tam panie w polityce słychać?

To co się dzieje na scenie politycznej w Polsce wzbudza we mnie:

uczucie irytacji
5
29%
dezaprobatę
2
12%
wstręt i odrazę
2
12%
ogólne zmieszanie
1
6%
zachwyt i uznanie
0
Brak głosów
obojętność
3
18%
wisi mi to i powiewa
4
24%
 
Liczba głosów: 17

Awatar użytkownika
Lady Tilly
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 3807
Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: nie wiadomo
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 712 razy

Co tam panie w polityce słychać?

Post autor: Lady Tilly » 13 sie 2007, o 15:20

Daleka jestem od ocen konkretnej partii politycznej. Nigdy z resztą nie mieszałam się w politykowanie - to nie jest moja najmocniejsza strona. To nie jest to co "tygrysy lubią najbardziej" aczkolwiej jak słucham wiadomości lub przeglądam strony internetowe typu Onet itd to wydaje mi się, że nasza elita rządząca zapomiała jaki jest cel jej rządów. Wydaje mi się też, że owa elita zajęła się raczej opluwaniem siebie niż sprawami społeczeństwa. Obserwuję to co sie dzieję z dleka i szczerze mówiąc troszkę mnie to irytuje a Was?
Rekrutacja Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski (gif)

Awatar użytkownika
setch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1307
Rejestracja: 14 sie 2006, o 22:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów
Podziękował: 155 razy
Pomógł: 207 razy

Co tam panie w polityce słychać?

Post autor: setch » 13 sie 2007, o 15:56

Najgorsze jest to, że powinni teraz zajmować się Euro 2012.

Margaretta
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 9 lip 2004, o 15:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Police

Co tam panie w polityce słychać?

Post autor: Margaretta » 13 sie 2007, o 19:22

powinni zajmować się wieloma innymi rzeczami (gł reformami gospodarczymi), ale na pewno nie tym kto co kiedyś robil i kogo śledził, bo to i tak do niczego nie prowadzi..

Awatar użytkownika
scyth
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 6392
Rejestracja: 23 lip 2007, o 15:26
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 1087 razy

Co tam panie w polityce słychać?

Post autor: scyth » 14 sie 2007, o 16:57

Mnie podczas oglądania/słuchania polityków wciąż fascynują dwie rzeczy:
1. Umiejętność nieodpowiadania na pytania/odpowiadania na niezadane pytania/odwracania kota ogonem - szczerze mówiąc mnie to bardzo złości i irytuje, dlaczego oni po porostu nie umieją odpowiedzieć na najprościej zadane pytanie wprost?
2. Specyficzna logika, np. dyktafon z nagraną rozmową w której nie pada dane stwierdzenie jest porażającym dowodem, że to stwierdzenie nigdy nie padło (czyli gdy p -> q to ~p -> ~q). Dla mnie to jest porażające, można dostać nerwicy. Najgorsze jest to, że tyle ludzi się daje na to nabrać.

[ Dodano: 13 Września 2007, 09:02 ]
Jeśli ktoś to przegapił (tak jak ja) to -> Giertych vs. Kurski

ODPOWIEDZ