Cześć.
Mam problem z rozumieniem takiego zapisu:
Mamy jakieś równanie jednorodne i zapisujemy sobie je w postaci \(\displaystyle{ M(x,y)dx + N(x,y)dy=0}\). Aby ułatwić sobie liczenie podstawiamy \(\displaystyle{ y=ux}\). Wówczas \(\displaystyle{ N(x,y)}\) po podstawieniu wynosi \(\displaystyle{ N(x,ux)(xdu+udx)}\).
I przy tej ostatniej równości mam jakąś "blokadę" w zrozumieniu. Niby to wygląda na normalne podstawienie i różniczkowanie iloczynu, ale nie do końca jestem przekonany. Mógłby ktoś wyjaśnić jak na to patrzeć?
Rozumienie zapisu.
-
mostostalek
- Użytkownik

- Posty: 1382
- Rejestracja: 26 lis 2006, o 21:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 33 razy
- Pomógł: 268 razy
Rozumienie zapisu.
chodzi dokładnie o iloczyn pochodnych..
Zauważ:
\(\displaystyle{ N(x,y)dy=N(x,ux)d(ux)=N(x,ux)(xdu+udx)}\)
Zauważ:
\(\displaystyle{ N(x,y)dy=N(x,ux)d(ux)=N(x,ux)(xdu+udx)}\)
