Powierzchnia boczna stożka obrotowego.
: 13 mar 2015, o 18:05
Witam. Nigdzie nie znalazłem odpowiedzi do tego zadania, więc wstawię go tutaj z nadzieją na jakieś wskazówki.
Jakie największe pole powierzchni bocznej może mieć stożek obrotowy, w którym obwód przekroju osiowego ma długość c?
Moje podejście do tego problemu jest następujące:
Na początek rozpatruję przekrój osiowy stożka - będzie to trójkąt równoramienny o ramionach długości \(\displaystyle{ l}\) i podstawie długości \(\displaystyle{ 2r}\). Z treści zadania wynika, że \(\displaystyle{ 2r + 2l = c}\) gdzie \(\displaystyle{ c}\) jest stałą. Wyznaczam zatem jedną zmienną w zależności od drugiej. \(\displaystyle{ r= \frac{c}{2} - l}\). Pole powierzchni bocznej stożka wyraża się wzorem \(\displaystyle{ \pi r l}\), więc podstawiam by uzyskać wyrażenie zależne tylko od jednej zmiennej. Otrzymuję \(\displaystyle{ P(l)=\pi ( \frac{c}{2} - l)l=- \pi l^2 + \frac{1}{2} \pi c l}\). Jest to funkcja kwadratowa, osiąga maksimum w wierzchołku, czyli dla \(\displaystyle{ \frac{ - \frac{1}{2} \pi c }{ -2 \pi}}\) czyli dla \(\displaystyle{ \frac{1}{4} c}\) ale to by oznaczało, że \(\displaystyle{ r= \frac{1}{4} c}\) ale to jest sprzeczne, bo wtedy przekrój osiowy stożka nie będzie trójkątem. Czy popełniłem gdzieś jakiś błąd? Czy może jest tu jakieś obostrzenie, które pominąłem? Bardzo proszę o pomoc.
Jakie największe pole powierzchni bocznej może mieć stożek obrotowy, w którym obwód przekroju osiowego ma długość c?
Moje podejście do tego problemu jest następujące:
Na początek rozpatruję przekrój osiowy stożka - będzie to trójkąt równoramienny o ramionach długości \(\displaystyle{ l}\) i podstawie długości \(\displaystyle{ 2r}\). Z treści zadania wynika, że \(\displaystyle{ 2r + 2l = c}\) gdzie \(\displaystyle{ c}\) jest stałą. Wyznaczam zatem jedną zmienną w zależności od drugiej. \(\displaystyle{ r= \frac{c}{2} - l}\). Pole powierzchni bocznej stożka wyraża się wzorem \(\displaystyle{ \pi r l}\), więc podstawiam by uzyskać wyrażenie zależne tylko od jednej zmiennej. Otrzymuję \(\displaystyle{ P(l)=\pi ( \frac{c}{2} - l)l=- \pi l^2 + \frac{1}{2} \pi c l}\). Jest to funkcja kwadratowa, osiąga maksimum w wierzchołku, czyli dla \(\displaystyle{ \frac{ - \frac{1}{2} \pi c }{ -2 \pi}}\) czyli dla \(\displaystyle{ \frac{1}{4} c}\) ale to by oznaczało, że \(\displaystyle{ r= \frac{1}{4} c}\) ale to jest sprzeczne, bo wtedy przekrój osiowy stożka nie będzie trójkątem. Czy popełniłem gdzieś jakiś błąd? Czy może jest tu jakieś obostrzenie, które pominąłem? Bardzo proszę o pomoc.