Strona 1 z 1

Jak zacząć naukę?

: 3 lut 2015, o 19:03
autor: pawlo392
Nie dawno pisałem tutaj na forum że planuje rozszerzoną fizykę i matematykę zdawać za rok na maturze. O ile o matematykę jestem jakoś spokojniejszy o tyle fizyka śni mi się po nocach..
Zmotywowałem się do nauki, wszystko jest odpowiednie kartki, ulubiony długopis, zbiór Kruczka. I jest problem...
Otwieram na pierwszym dziale i nic nie wiem nawet jak zacząć. Szkoła do której chodzę była najgorszym wyborem w życiu.. Ale nic nie teraz nie zrobię..Ale do rzeczy. Jak mam zacząć? Wiem głupie pytanie ale chole**ie mi zależy..

Jak zacząć naukę?

: 3 lut 2015, o 22:55
autor: Gouranga
Jeśli chodzi o zadania z fizyki to warto sobie wyrobić taki nawyk, żeby wypisać co mamy dane i czego szukamy. Następnie wypisać wzór na to czego szukamy i wtedy się patrzy czy coś z danych da się wpisać do tego wzoru albo zmontować z jakimś innym wzorem.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 14:58
autor: dwumian
Oczywiście taki nawyk może być pomocny tylko wtedy, gdy zależy nam na niezrozumieniu na czym polega fizyka i bezmyślnym rozwiązywaniu zadań (niestety często poprawnym/skutecznym - na początku).

Jeśli się jest w totalne kropce (zaćmienie na sprawdzanie) i nie wiadomo od czego zacząć to faktycznie, ostatecznie można się pokusić o takie środki. Ja jednak jak najszybciej polecałbym zmieniać taktykę, zwłaszcza gdy "nie boisz się aż tak o matematykę".

Niestety ciężko tutaj ocenić Twoje aktualne predyspozycje do rozwiązywania zadanek z fizyki i wybór tej albo innej metody.

Pozwolę sobie tutaj wstawić poradnik napisany przez administratora zaprzyjaźnionego forum fizycznego -

Kod: Zaznacz cały

http://fizyczny.net/add_files/Poradnik.pdf


Powodzenia!

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 15:16
autor: AiDi
dwumian pisze:Oczywiście taki nawyk może być pomocny tylko wtedy, gdy zależy nam na niezrozumieniu na czym polega fizyka i bezmyślnym rozwiązywaniu zadań
A mógłbyś powiedzieć dlaczego wypisywanie danych ma do tego doprowadzić? Brzmi absurdalnie.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 15:44
autor: dwumian
Gouranga pisze:Jeśli chodzi o zadania z fizyki to warto sobie wyrobić taki nawyk, żeby wypisać co mamy dane i czego szukamy. Następnie wypisać wzór na to czego szukamy i wtedy się patrzy czy coś z danych da się wpisać do tego wzoru albo zmontować z jakimś innym wzorem.
Wypisanie danych samo w sobie nie jest niczym złym, ja skupiłem się na czynności wyżej pogrubionej. Schematyczne stosowanie wzorów bez ich minimalnego zrozumienia - to jest absurd. Przecież istotą fizyki nie jest sama żonglerka owymi wzorami. Nie sądzę by czynności (nie poparte zrozumieniem problemu fizycznego), które pozwoliłem sobie zacytować, były wartym do przyswojenia nawykiem.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 15:52
autor: AiDi
Schematyczne stosowanie wzorów bez ich minimalnego zrozumienia - to jest absurd.
Fakt, ale przecież Guaranga nic o tym nie pisze. Sam sobie to dopowiedziałeś.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 16:01
autor: dwumian
Gouranga pisze:(...)zmontować z jakimś innym wzorem.
Widocznie tylko dla mnie ta wypowiedź ma nacechowanie czynności, które potępiłem w poprzednich postach. Najważniejsze, że się zrozumieliśmy i zgadzamy w rozważanej kwestii.

Jawne nakłanianie do rozwiązywania zadań bez zrozumienia byłoby czystą głupotą i nikt nie nabrałby się na to

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 16:38
autor: AiDi
Ja to sądzę, że bez zrozumienia to większości zadań po prostu rozwiązać się nie da

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 18:46
autor: Spektralny
AiDi pisze:Ja to sądzę, że bez zrozumienia to większości zadań po prostu rozwiązać się nie da
Liczyć pochodne używając wzorów potrafi niemal każdy -- mało kto jednak rozumie czym jest różniczkowanie. Na politechnikach większość studentów nie rozumie zadań, które rozwiązują.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 18:52
autor: AiDi
To inna sprawa, bo dają im zadania, które należą właśnie do tej mniejszości.

Jak zacząć naukę?

: 14 lut 2015, o 21:10
autor: kruszewski
Który z nich odpowie na pytanie: dla czego równania równowagi przyrównujemy do zera?
Ja to pytanie zadawałem moim uczniom jako pierwsze z pytań z mechaniki. Ale zawsze wcześniej je objaśniałem.
W.Kr.

Jak zacząć naukę?

: 15 lut 2015, o 19:40
autor: pawlo392
Ale powiem wam wszystkim ze tutaj chodzi o maturę. A wiemy jak matura w dzisiejszych czasach wygląda. I raczej egzaminatorzy nie będą się zastanawiać czy ktoś rozumie to co napisał czy nie. Oczywiście, nie chodzi mi o to żeby tylko "odbębnić" maturę, dostać się na wymarzone studia i koniec.. Absolutnie nie.. Zrozumieć fizykę i matematykę tak naprawdę dogłębnie to jest coś niesamowitego. Ale można być kompletnym idiotą i jakoś maturę napisać. A tak a propos, w moich okolicach jest liceum którego nazwy nie wymienię. Jest ono przez większość omijane szerokim łukiem, ale też wielu ostatecznie tam idzie po gimnazjum. Dostanie się absolutnie każdy. Nauczyciele walczą o każdego, żeby tylko szkoła miała więcej uczniów. I w zeszłym roku na maturze pewnemu uczniowi wypadła ściąga , komisja kazała podnieść i pisać dalej. Co więcej, była duża komunikacja między zdającymi, a także możliwość wyjścia na korytarz i skorzystania z internetu. Są to wiarygodne informacje. I gdzie tutaj sprawiedliwość egzaminów maturalnych ?

Jak zacząć naukę?

: 15 lut 2015, o 19:44
autor: Gouranga
pawlo392, w takiej sytuacji cała komisja powinna zostać pozbawiona pracy i prawa do wykonywania zawodu nauczyciela a uczeń ze ściągą usunięty ze szkoły z naganą oczywiście bez świadectwa jej ukończenia (z wykształceniem podstawowym). Przynajmniej ja taką bym wymierzył karę dla nich.

Jak zacząć naukę?

: 15 lut 2015, o 19:51
autor: pawlo392
Gouranga pisze:pawlo392, w takiej sytuacji cała komisja powinna zostać pozbawiona pracy i prawa do wykonywania zawodu nauczyciela a uczeń ze ściągą usunięty ze szkoły z naganą oczywiście bez świadectwa jej ukończenia (z wykształceniem podstawowym). Przynajmniej ja taką bym wymierzył karę dla nich.
Oczywiście się z Tobą zgadzam. Ale muszę Ci powiedzieć, że każdemu to było "na rękę". Ogółem szkoła osiągnęła dobry wynik w kraju. Nauczyciele byli jak najbardziej dumni. A uczeń zadowolony że zdał na dobrym poziomie.