Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Archiwum kompendium.
Awatar użytkownika
AiDi
Moderator
Moderator
Posty: 3381
Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: AiDi » 4 sty 2015, o 15:19

A skąd bez dowodu będziesz wiedział, że to prawda?

GluEEE
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 924
Rejestracja: 30 gru 2012, o 19:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Całkonacja

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: GluEEE » 4 sty 2015, o 18:32

Myślałem, że to jest coś, co jest pewne.

Znalazłem takie coś: \(\displaystyle{ 0=0 \cdot (-1)=[1+(-1)] \cdot (-1)=1 \cdot (-1)+(-1) \cdot (-1)=-1+(-1) \cdot (-1)}\), z czego wynika już nasza teza...

norwimaj
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5101
Rejestracja: 11 mar 2011, o 16:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: 52°16'37''N 20°52'45''E

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: norwimaj » 4 sty 2015, o 18:37

Elayne, po pierwszym zdaniu spodziewałem się, że uderzysz w sedno sprawy, ale chyba jednak ja będę musiał.

Iloczyn dwóch liczb ujemnych jest liczbą dodatnią, co jest prostą konsekwencją wzoru de Moivre'a.

Awatar użytkownika
AiDi
Moderator
Moderator
Posty: 3381
Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: AiDi » 4 sty 2015, o 18:39

GluEEE pisze:Myślałem, że to jest coś, co jest pewne.
Pewne są aksjomaty, to aksjomatem nie jest.

Awatar użytkownika
yorgin
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 12762
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: yorgin » 4 sty 2015, o 19:09

GluEEE pisze: \(\displaystyle{ 0=0 \cdot (-1)=[1+(-1)] \cdot (-1)=1 \cdot (-1)+(-1) \cdot (-1)=-1+(-1) \cdot (-1)}\), z czego wynika już nasza teza...
Pisałem już o tym w swoim poście: 378181.htm#p5298692

Dyskusja mocno się rozwinęła w zakresie tematyki. Autorowi tematu proponuję przejrzeć intensywnie uwagi oraz zastanowić się głębiej nad ideą tematyki, czy nie jest to zwykły przerost formy nad treścią. Brakuje również konsekwencji w zapisie.

Przede wszystkim nie do końca wiadomo, co przy stosowanej notacji oznaczać ma dokładnie zapis \(\displaystyle{ a-b}\). Wszak \(\displaystyle{ -}\) został zarezerwowany na oznaczenie liczby ujemnej, i nagle koliduje z oznaczeniem na operację arytmetyczną.

Wiele wzorków jest zwykłą konsekwencją przemienności i jedynie mnoży ilość tychże wzorów.

Co proponuję to gruntowne przemyślenie tematyki. W obecnej formie daleka jest ona od takiej, którą można z czystym sumieniem umieścić we właściwej części kompendium.

Temat do ewentualnej dyskusji pozostawiam otwarty. Jeżeli padnie jakaś nowa forma, którą autor zechce zamieścić w kompendium, sugeruję to zrobić w nowym temacie zostawiając ten do dyskusji. Sugeruję raz jeszcze dobre przemyślenie tematyki.

Bieżący temat odznaczam do zarchiwizowania na dzień 18 stycznia (2 tygodnie od dziś). Myślę, że jest to wystarczający przedział czasowy.

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 24946
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: Jan Kraszewski » 4 sty 2015, o 19:29

Dodam, że wg mnie tematy w kompendium powinny służyć wyjaśnianiu w przejrzysty sposób znanych faktów/pojęć, a nie służyć do opisywania własnej twórczości matematycznej.

JK

Elayne
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 726
Rejestracja: 24 paź 2011, o 01:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: Elayne » 4 sty 2015, o 23:25

W pierwotnej formie pierwszy post zawierał tylko wzory bo sądziłem że taka forma i przyjęty zapis będzie najbardziej czytelny i zrozumiały dla wszystkich, np. w akapicie „Prawo znaków" mamy:
\(\displaystyle{ +(+a) = +a = a}\)
- przed nawiasem zwykłym operator arytmetyczny plus \(\displaystyle{ „+"}\)
- w nawiasie zwykłym mamy znak liczby plus i literkę a oznaczającą liczbę
- dalej znak równości, plus a, znak równości i na końcu a
W ostatnim akapicie odszedłem od zasady zapisywania w nawiasie zwykłym znaku liczby i literki reprezentującej liczbę gdyż taki zapis \(\displaystyle{ a-(b-c)=a-b+c}\) w tym wypadku jest bardziej zrozumiały i czytelny od: \(\displaystyle{ (+a)-((+b)+(-c))}\) - (zmiana znaku przy opuszczaniu nawiasów).
Faktem jest że ilość wzorów można spokojnie zredukować mniej więcej o połowę - dla niektórych osób \(\displaystyle{ 5+(-7)}\) i \(\displaystyle{ -7+5}\) nie jest równoznaczne

bakala12
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 3044
Rejestracja: 25 mar 2010, o 15:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gołąb

Plus i Minus (archiwizacja 18 stycznia)

Post autor: bakala12 » 5 sty 2015, o 11:56

przed nawiasem zwykłym operator arytmetyczny plus „+"
Mnie uczono, że arytmetyczny operator \(\displaystyle{ +}\) jest działaniem dwuargumentowym. Wobec tego zapis
\(\displaystyle{ +\left( +a\right)=+a=a}\)
jest co najmniej bezsensowny w tym kontekscie.
Faktem jest że ilość wzorów można spokojnie zredukować mniej więcej o połowę - dla niektórych osób \(\displaystyle{ 5+(-7)}\) i \(\displaystyle{ -7+5}\) nie jest równoznaczne
Dla kogo???

ODPOWIEDZ