Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Od października zaczynam przygodę z matematyką na UAM'ie. Jakoś ostatnio mam parcie na zrobienie czegoś w tym kierunku. Czy jest sens się jakoś przygotować do tych studiów? Tyle się mówi całkach - może ogarnąć ten temat? A może będziemy mieli to powoli wprowadzane i nudziłbym się potrafiąc już to?
Jeśli nie to może polecilibyście mi jakąś książkę/temat do poczytania w internecie? Lubię tematy związane z liczbami pierwszymi i rozwiązywanie jakiś nieszablonowych zadań. Może "Obsesja Liczb Pierwszych" Derbyshire?
Jeśli nie to może polecilibyście mi jakąś książkę/temat do poczytania w internecie? Lubię tematy związane z liczbami pierwszymi i rozwiązywanie jakiś nieszablonowych zadań. Może "Obsesja Liczb Pierwszych" Derbyshire?
- Kacperdev
- Użytkownik

- Posty: 3247
- Rejestracja: 23 mar 2010, o 19:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 686 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Zależy czego chcesz. "Obsesja liczb pierwszych" Derbyshire nie przyda Ci się za bardzo w sensie merytorycznym na pierwszym roku (merytorycznie pewnie w ogóle na żadnym - popularnonaukowa książka dla laików). Lubię stwierdzenie, że taka książka podniesie Twoją ogólną kulturę matematyczną .
Jeżeli tak na serio chcesz się przygotowywać na studia, to potrzebowałbyś bardziej akademickich niż popularnonaukowych książek.
Sens jest zawsze bo de facto w studiowaniu chodzi o to aby właśnie samemu się rozwijać.
Poza tym więcej czasu na oswojenie się z terminologią i nowymi pojęciami. Nie chodzi o kucie, ale uwierz mi, że takie wcześniejsze rozeznanie się w temacie znacznie pomaga na spokojne zrozumienie.
BTW. Obsesja to naprawdę świetna książka!
Jeżeli tak na serio chcesz się przygotowywać na studia, to potrzebowałbyś bardziej akademickich niż popularnonaukowych książek.
Sens jest zawsze bo de facto w studiowaniu chodzi o to aby właśnie samemu się rozwijać.
Poza tym więcej czasu na oswojenie się z terminologią i nowymi pojęciami. Nie chodzi o kucie, ale uwierz mi, że takie wcześniejsze rozeznanie się w temacie znacznie pomaga na spokojne zrozumienie.
BTW. Obsesja to naprawdę świetna książka!
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Wiem, że bezpośrednio takie książki się mi nie przydadzą jednak uważam, że jakiekolwiek myślenie matematyczne zwiększa moją zdolność uczenia się i kreatywność. Poza tym mam jeszcze bon na 250 zł do Gandalfa, więc chętnie coś kupię
W kwestii przygotowania - jeśli nie będą na start ode mnie wymagali właśnie rzeczy typu całki to nie chcę psuć sobie zabawy i poczekam do października. Jednak czy nie będzie czasem tak jak słyszałem od brata (studia techniczne), że wykładowca powie "kto nie umie całkować to niech się nauczy, bo szkoda mi na to czasu" (wiem, że miał na myśli jakieś podstawy, bo całki to nie taki krótki temat).
W kwestii przygotowania - jeśli nie będą na start ode mnie wymagali właśnie rzeczy typu całki to nie chcę psuć sobie zabawy i poczekam do października. Jednak czy nie będzie czasem tak jak słyszałem od brata (studia techniczne), że wykładowca powie "kto nie umie całkować to niech się nauczy, bo szkoda mi na to czasu" (wiem, że miał na myśli jakieś podstawy, bo całki to nie taki krótki temat).
- Kacperdev
- Użytkownik

- Posty: 3247
- Rejestracja: 23 mar 2010, o 19:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 17 razy
- Pomógł: 686 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Politechnika gdzie jest matematyka, a studia stricte matematyczne to naprawdę coś różnego. BTW. całkować będziesz pewnie dopiero pod koniec pierwszego roku.
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36052
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Może na rozgrzewkęLogan123 pisze:Jeśli nie to może polecilibyście mi jakąś książkę/temat do poczytania w internecie?
Kod: Zaznacz cały
http://www.math.uni.wroc.pl/mdm/JK
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Zrobiłem sobie test końcowy z "Matematyki dla Myślących" i chyba wolałbym coś trudniejszego (chociaż przez nieuwagę zaznaczyłem, że trójkąt o bokach 30, 40 , 77 jest rozwartokątny ).
Obsesję już zamówiłem.
Obsesję już zamówiłem.
- leszczu450
- Użytkownik

- Posty: 4398
- Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękował: 1589 razy
- Pomógł: 364 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Na pewno nie : ) Matematyki nie da się nauczyć raz i potem "nudzić się". Uwierz mi. Ja proponowałbym mocne powtórzenie sobie całego przerobionego do tej pory materiału. Ale nie tak po łebkach. Cały program z liceum musisz mieć w małym palcu. Jak już przebrniesz przez tak zwaną "matematykę elementarną" to radzę usiąść do analizy I : ) Podpytaj starszych studentów z jakich książek korzysta się na wykładzie, wykorzystaj bon i kup kilka dobrych książek z analizy i obowiązkowo zbiory zadań- Banaś, Wędrychowicz oraz pierwszy tom Krysicki, Włodarski. Dobrze zainwestowane pieniądze.Logan123 pisze: A może będziemy mieli to powoli wprowadzane i nudziłbym się potrafiąc już to?
Powodzenia życzę i gratuluję dobrego wyboru : ) Moim zdaniem studia matematyczne to najlepsza droga do nauczenia się logicznego myślenia i do mocnej pracy nad sobą.
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Właśnie w liceum się nudziłem.leszczu450 pisze: Na pewno nie : ) Matematyki nie da się nauczyć raz i potem "nudzić się".
Przerabianie tego materiału to dla mnie katorga - liczyć milion razy niemalże identyczne zadania. Większość pamiętam lub jestem w stanie dość szybko wywnioskować (doszedłem tak do finału OM'a), więc daruję sobie ten krok. Książki, o których napisałeś znalazłem w pdf'ie, więc posłucham Twojej rady i przeliczę parę zadanek.
Dziękuję za pomoc
- leszczu450
- Użytkownik

- Posty: 4398
- Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękował: 1589 razy
- Pomógł: 364 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Logan123, szybko zauważysz, że matematyka na studiach to zupełnie co innego niż ta szkolna. Zupełnie zupełnie inna : )
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Mam tylko nadzieję, że będzie w niej więcej rozkminiania niż nauki teorii. A właśnie - czy ćwiczenia odbywają się na zasadzie, że wykładowca daje zadanie, trochę czasu żebyśmy policzyli, a potem ktoś pokazuje rozwiązanie czy raczej taka klepanka jak w liceum, że podchodzimy po kolei do kolejnych podpunktów i bez czasu na zastanowienie rozwiązujemy jak kolega wcześniej?
Nieszablonowe rozwiązania nie były u mnie mile widziane ;/
Nieszablonowe rozwiązania nie były u mnie mile widziane ;/
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Logan123 pisze:Mam tylko nadzieję, że będzie w niej więcej rozkminiania niż nauki teorii.
A czym innym jest nauka teorii jak rozkminianiem?
Większość zadań to nie zadania "na liczenie", przynajmniej nie takie typowo schematyczne. Właśnie o tę różnice chodzi Jest sporo zadań w stylu "udowodnij", albo tego typu. Masz przykład zadań z analizy II z UW:że wykładowca daje zadanie, trochę czasu żebyśmy policzyli
... r_05a2.pdf
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36052
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Zależy, co rozumiesz przez rozkminianie. Jeśli zadania typu olimpijskiego, to takich rzeczy raczej się nie spotyka. Natomiast nauka teorii jest bardzo ciekawa (choć zazwyczaj każdy lubi inną teorię...).Logan123 pisze:Mam tylko nadzieję, że będzie w niej więcej rozkminiania niż nauki teorii.
JK
-
Logan123
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 24 paź 2011, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 6 razy
Przed pierwszym rokiem studiowania matematyki
Źle się wyraziłem - pisząc liczenie miałem na myśli rozwiązywanie.
Szkoda, że nie będzie już takich zadań jak na olimpiadzie, ale zobaczymy. Na razie jednak nie ma sensu się nad tym zastanawiać i myśleć jak ślepy o kolorach.
Przejrzę polecone zbiory i zobaczymy co mnie czeka w październiku.
Dziękuję za pomoc
Szkoda, że nie będzie już takich zadań jak na olimpiadzie, ale zobaczymy. Na razie jednak nie ma sensu się nad tym zastanawiać i myśleć jak ślepy o kolorach.
Przejrzę polecone zbiory i zobaczymy co mnie czeka w październiku.
Dziękuję za pomoc
